Kiedy dojadę, czyli rzecz o wykluczeniu komunikacyjnym w Polsce

Ludzie w autobusie, fot. Unsplash

W dobie panującej w Polsce suburbanizacji i dezurbanizacji, kiedy tysiące mieszkańców miast przenoszą się na przedmieścia oraz na wieś, chcąc odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku, coraz bardziej widocznym problemem staje się wykluczenie komunikacyjne. Według szacunków Klubu Jagiellońskiego z 2018 roku, może ono dotykać nawet 14 milionów Polaków. 

Zły stan komunikacji zbiorowej

Czasy PRL-u nie były łatwe dla Polaków w kwestiach transportu. Niewielu naszych rodaków posiadało samochody – nawet stare, używane auto sprowadzane zza granicy mogło być klasyfikowane jako towar luksusowy. Trzeba było wtedy polegać na komunikacji publicznej, której stan pozostawiał jednak wiele do życzenia. Polacy przemieszczali się przede wszystkim przy pomocy leciwego taboru kolejowego oraz starych autobusów polskiej i sowieckiej produkcji.

opuszczona-linia-kolejowa
Opuszczona linia kolejowa, fot. Unsplash

Rząd był świadomy potrzeb obywateli w sprawach komunikacyjnych – niezwykle intensywnie prowadzono prace modernizacyjne, szczególnie na kolei. Rozwijany był także transport autobusowy – niemal każda wieś posiadała kilka połączeń dziennie, a mieszkańcy mogli dotrzeć do dużego miasta. Problemy rozpoczęły się wraz z przemianą ustrojową – wiele połączeń stawało się nierentownych, linie kolejowe zamykano, a przystanki autobusowe likwidowano.

Od 1981 roku zamknięto blisko 4 tysiące km tras kolejowych, a oferta transportu autobusowego zmniejszyła się o ponad 50%. Na mapie Polski powstała ogromna liczba białych, pozbawionych transportu zbiorowego plam.

 

Problemy komunikacyjne

Grupą, która najbardziej cierpi z powodu nieistniejącej lub źle zorganizowanej komunikacji jest młodzież. Każdy młody człowiek musi znaleźć sposób, aby dotrzeć do szkoły. Nie jest to problemem dla mieszkańców miast, dla których dotarcie do placówki edukacyjnej to kwestia kilku minut w tramwaju, krótkiego spaceru lub przejażdżki rowerem. Problem swobodnego przemieszczania się np. do szkoły dotyka w znacznej mierze obszarów wiejskich, niekiedy oddalonych o dziesiątki kilometrów od najbliższego ośrodka miejskiego.

Niektórych może podwieźć rodzic dysponujący autem. Trudniej mają dzieci, których rodzice nie są zmotoryzowani. Zwykle muszą one polegać na autobusach lub pociągach, często jednak zdarza się, że na wsi pierwszy autobus przyjeżdża  o 7:00, a kolejny dopiero o 16:00. Ten poranny jedzie w kierunku miasta, drugi z niego wraca. Z tego powodu wielu uczniów nie dojeżdża do szkoły na czas, a w drodze powrotnej zmuszona jest czekać na przystanku przez długi czas, gdy zajęcia skończą się wcześniej. Rozwiązaniem byłoby wprowadzenie większej ilości połączeń, ale problemem jest ich sfinansowanie.

 

Działania na własną rękę

Brak możliwości częstszego korzystania z  komunikacji publicznej zwykle prowadzi do szukania indywidualnych rozwiązań problemu. Niektórzy mogą kupić auto, ale co robić w sytuacji, gdy nie jest to możliwe?

Rozwiązanie tego problemu opiera się często nie na zmianach systemowych, ale na dobroci zwykłych ludzi. Jazda autostopem dla mieszkańców miast jest formą rekreacji, przygody w podróży, ale na obszarach wiejskich ta forma transportu jest czymś zupełnie naturalnym. Starsza, nieposiadająca auta, samotna kobieta, chcąca wrócić z miasta od lekarza do domu, często musi czekać na kierowcę, który akurat jedzie w jej kierunku. A kierowcy na takich trasach są świadomi desperacji osób, których dotyczy wykluczenie komunikacyjne. Zatrzymują się.

polska-wies
Polska wieś, fot. Unsplash

Mieszkańcy obszarów wiejskich oraz podmiejskich, pozbawieni opcji szybkiego transportu z punktu A do punktu B są zmuszeni do samodzielnego szukania rozwiązań problemu. Nie mogąc liczyć na zbiorową komunikację, mając trudności w znalezieniu kierowcy skłonnego podwieźć chociaż trochę bliżej celu, często nie mają innej opcji, niż poruszanie się rowerem lub pieszo.

Jest to codzienność wielu naszych rodaków, tych starszych, idących z wielkim plecakiem po zakupy do sąsiedniej wsi oraz tych młodszych, których szkoła jest oddalona o wiele kilometrów od domu. Wykluczenie komunikacyjne utrudnia życie milionom obywateli Polski, a rozwiązań tego problemu brak.

***

Dawid Nowak – student Politechniki Poznańskiej. Od 2014 roku aktywnie działa w ramach  lokalnych fundacji, stowarzyszeń, wolontariatów. Prywatnie miłośnik podróży w konwencji low-cost oraz pasjonat gry na gitarze.

 

 

Więcej tekstów Młodzieżowej Redakcji:

Autor: Młodzieżowa Redakcja
O autorze: Materiał ten został przygotowany z okazji Europejskiego Roku Młodzieży 2022. Uważamy, że o sprawach młodych osób nie można pisać bez ich udziału. Dlatego w lutym 2022 r. Witrynę Wiejską przejmuje młodzieżowa redakcja WW!
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Najnowsze wydarzenia

on-line
27.05.2022
- 31.08.2022
Cała Polska
04.05.2022
- 04.07.2022
Wola Lubecka
03.07.2022
- 03.07.2022
Warszawa
06.07.2022
- 06.07.2022
on-line
27.05.2022
- 31.08.2022
Cała Polska
04.05.2022
- 04.07.2022
Wola Lubecka
03.07.2022
- 03.07.2022
Warszawa
06.07.2022
- 06.07.2022

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!