Gatunki inwazyjne – intruzi zagrażający bioróżnorodności

images_GI1

Naturalnym elementem cyklu życia zwierząt i roślin jest przedłużenie gatunku, a co za tym idzie powiększenie obszaru ich występowania. Migracje gatunków w naturze najczęściej mają miejsce na drodze poszukiwania terenów do żerowania. Czasem zdarza się, że za taką migrację odpowiedzialny jest również człowiek.

Za gatunek nierodzimy lub obcy uznajemy wprowadzony przez człowieka, celowo lub nieświadomie gatunek, którego naturalny obszar występowania nie obejmuje badanego regionu. Ekolodzy i biolodzy praktykują wprowadzanie do środowiska gatunków, mających je wzbogacić lub takich, które historycznie występowały na danym terenie, ale z jakiegoś powodu zanikły (w tym przypadku często gatunek nadal uznaje się za rodzimy). Co stanie się jednak, gdy nowy gatunek zacznie wprowadzać zmiany w środowisku i zagrażać tym rodzimym?

Wtedy mówimy o obcym gatunku inwazyjnym, który stanowi zagrożenie dla bioróżnorodności lokalnych zbiorowości. Pojawienie się obcego gatunku powoduje zaburzenie ekosystemu, w którym się znajduje. Nowa, szybko rozrastająca się populacja będzie konkurować o pożywienie i terytorium, powodując zmniejszenie, a nawet zanik niektórych gatunków rodzimych.

Utrata różnorodności niesie za sobą daleko idące konsekwencje dla łańcucha pokarmowego, a co za tym idzie dla środowiska. Występowanie jednego gatunku reguluje istnienie drugiego. Jeśli jedno ogniwo zostaje wyjęte, pozostałe są zagrożone. Dlaczego zatem naturalna ekspansja gatunkowa nie jest groźna a celowa już tak?

Z reguły naturalne zajmowanie nowych terenów zachodzi bardzo powoli i stopniowo, na tyle, aby dane środowisko było w stanie przystosować się do zmian. Nowo wprowadzona roślina, zwierzę, grzyb lub patogen jest swojego rodzaju eksperymentem na żywym organizmie. Trudne jest przewidzenie długofalowych skutków takiej introdukcji, a kontrola jej, w przypadku niepokojących obserwacji, jest jeszcze trudniejsza.

Poniżej prezentuję kilka przykładów roślin i zwierząt inwazyjnych występujących na terenie Polski.

Barszcz Sosnowskiego

[fot. Jacek Proszyk, CC0, Wikimedia Commons]

Ta niepozorna roślina, jest najlepszym przykładem gatunku, który może być niebezpieczny dla człowieka. Sprowadzona została do Polski z Kaukazu jako roślina ozdobna, podejrzewano również, że posiada właściwości lecznicze. Po nieudanych próbach wykorzystania jej w rolnictwie, rozprzestrzeniła się po całym kraju. Kontakt z sokami barszczu skutkuje dotkliwymi oparzeniami, a jego konsumpcja jest niebezpieczna dla zdrowia. Barszcz może dorastać nawet do 4 metrów wysokości, bez obaw będziemy w stanie rozpoznać go i bezpiecznie ominąć.

Róża japońska

fot. pixabay.com

Piękny krzew o różowych kwiatach przywędrował do nas z Azji. Problematyczny staje się na wybrzeżu, gdzie wypiera rodzime gatunki, uniemożliwiając im rozwój. Róża uznawana jest za roślinę ozdobną i jadalną. Jej owoce są bogate w witaminę C, znajduje zatem zastosowanie w kuchni, chętnie przyrządza się z niej dżemy lub wina.

Biedronka azjatycka

fot. pixabay.com

Mały chrząszcz o charakterystycznym ubarwieniu podobnie do róży japońskiej pochodzi z Azji. Biedronka konkuruje z lokalnymi gatunkami o pokarm i terytorium. Żywi się mszycami, może być zatem doceniana na polach uprawnych ziemniaków. Przy niedoborach mszyc interesuje się dojrzałymi owocami, jednak nie powinno to stanowić znaczącego problemu dla upraw. Biedronka azjatycka może być powodem alergii i uczuleń. Alergeny obecne są w hemolimfie, żółto-pomarańczowej wydzielinie, czyli płynie ustrojowym bezkręgowców. Hemolimfa jest wypuszczana z gruczołów w formie samoobrony.

Sumik karłowaty

[fot. http://www.usda.gov/oc/photo/94cs2419.htm, Public domain, Wikimedia Commons ]

Drapieżna ryba, sprowadzona została z Ameryki Północnej w celach hodowlanych. W polskich warunkach ryba ta karłowacieje, co sprawia, że hodowla przemysłowa jest nieopłacalna. Jest odporna za zanieczyszczenia wody oraz wysokie temperatury. Te cechy sprawiają, że staje się prawdziwą konkurencją dla słabszych, rodzimych gatunków, niekiedy staje się jedyną rybą w zbiorniku wodnym.

Szop pracz

fot. pixabay.com

W Polsce szop hodowany był w ogrodach zoologicznych lub na fermach. Prawdopodobnym jest, że jego obecność w naturze nastąpiła na drodze ucieczki. Nowo rozprzestrzeniający się gatunek został objęty całorocznym okresem ochronnym. Obecnie zdjęto z niego ochronę i zezwolono na odławianie go przez cały rok.

Szop, jako wszystkożerny drapieżnik, najczęściej zagraża ptakom gniazdującym na ziemi. Żywi się również owadami, kręgowcami, bezkręgowcami oraz roślinami. Dobrze czuje się także w miastach i na wsiach. Jego inteligencja porównywalna do niektórych gatunków małp sprawia, że radzi sobie z otwieraniem różnego rodzaju zamków. Niestety ten uroczy futrzak może przenosić pasożyty oraz wiele chorób, takich jak np. wścieklizna.

Żółw ozdobny

fot. pixabay.com

Tego pochodzącego z Ameryki Północnej gada, często można było spotkać w sklepach zoologicznych. Jego występowanie w środowisku naturalnym jest związane z wypuszczeniem go na wolność przez właścicieli. Wzrost średniej rocznej temperatury oraz coraz łagodniejsze zimy, przyczyniły się do przetrwania tego gatunku na wolności. Żółw ozdobny przenosi patogeny, będące groźnymi dla rodzimych gatunków zwierząt, w tym ryb.

Jak zatem radzić sobie z inwazyjnymi gatunkami obcymi?

Przede wszystkim nie wspierać istniejących populacji gatunków inwazyjnych poprzez dokarmianie. Nie sprowadzać z zagranicy okazów, które naturalnie w Polsce nie występują, dotyczy to zarówno zwierząt jak i roślin.

Ważnym elementem jest edukacja na temat zagrożeń, jakie stanowią gatunki inwazyjne – zajęcia terenowe dla dzieci i młodzieży, edukacja ekologiczna w szkołach i biurach turystycznych.

Należy też rozważnie podchodzić do wyboru roślin ogrodowych. Przyczyną pojawienia się niektórych gatunków inwazyjnych są hodowle na użytek własny i przemysłowy. Aby zapobiec przedostaniu się ich do środowiska powinno się zaprzestać korzystania z usług, w których są wykorzystywane.

Prace nad Ustawą dotyczącą gatunków obcych trwają. Obecnie obowiązują między innymi przepisy zawarte w 120 artykule Ustawy o Ochronie Przyrody, unijnym Rozporządzeniu o Gatunkach Obcych, oraz w międzynarodowej Konwencji o Różnorodności Biologicznej. Konwencja zakłada zapobieganie wprowadzaniu, kontrolę oraz eliminację gatunków obcych, zagrażających ekosystemom, siedliskom i gatunkom.

Istnieją również wykazy inwazyjnych gatunków obcych stwarzających zagrożenie w UE, oraz rozporządzenie zawierające listę roślin i zwierząt gatunków obcych, które w przypadku uwolnienia do środowiska przyrodniczego mogą zagrozić gatunkom rodzimym lub siedliskom przyrodniczym.

***

Warto przeczytać:

http://projekty.gdos.gov.pl/inwazyjne-gatunki-obce

https://www.iop.krakow.pl/ias/projekt

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Nasza strona wykorzystuję pliki cookies w celu prawidłowego działania strony, korzystania z narzędzi marketingowych i analitycznych, zapewniania funkcji społecznościowych oraz systemu komentarzy.

Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?