Bojownicy spod niebieskiego sztandaru

repository_KANDLGD_ATT00039minixY

Lokalne Grupy Działania są już okrzepłymi w boju o unijne pieniądze jednostkami obywatelskimi. Często też inicjatywę przejęły samorządy, które z braku innego lidera na swoim terenie postanowiły wziąć sprawy pozyskiwania pieniędzy w swoje ręce, albo wzięły sprawy w swoje ręce, aby nie dopuścić do samodzielności inicjatyw obywatelskich. O dwóch gminach, które przed czterema laty podjęły tę rękawicę, jest ta opowieść.
Budowanie partnerstwa Lokalnej Grupy Działania „Porozumienie dla rozwoju”, było wieloetapowym procesem. Liderami tego przedsięwzięcia bezsprzecznie byli wójtowie z Rudnika i Pietrowic Wielkich. Dzięki nim w dniu 13 grudnia 2007 roku powołano do życia stowarzyszenie.

Zanim jednak to nastąpiło, miało miejsce wiele ważnych wydarzeń.

Pietrowice i Rudnik mogły tym łatwiej stworzyć stowarzyszenie, że od lat współpracowały na różnych poziomach: edukacji, gospodarki, czy wymiany kulturalnej. Działania głownie miały charakter nieformalnych spotkań, czy to członków OSP, czy klubów sportowych. Miały miejsce również liczne kontakty rodzinne mieszkańców obu gmin.

W obu gminach od wielu lat nie brakowało wielu grup społecznych, osób fizycznych, jak i organizacji, które to bardzo aktywnie uczestniczyły w życiu społeczności lokalnych. Wzajemne sąsiedztwo, kulturowość, wspólna historia oraz rolnicza specyfika gmin spowodowały, iż współpraca gmin istniała od zawsze. Brakowało jednak płaszczyzny dla wzajemnej współpracy, dzielenia się doświadczeniami, łączenia sił w realizacji wspólnych projektów.

Ten negatywny stan postanowiono zmienić. Kluczem do zmiany było spotkanie Wójta Gminy Rudnik i Wójta Gminy Pietrowice Wielkie. To na nim zadecydowano o konieczności zaproszenia wszystkich chętnych mieszkańców, jak i wszelkich działających na tym terenie organizacji pozarządowych- tych formalnych, jak OSP czy LKS-y i nieformalnych – głównie Kół Gospodyń Wiejskich i Kół Gospodyń Śląskich- na wspólne spotkanie.

W sumie takich spotkań odbyło się kilka w obu gminach. Efektem końcowym było zebranie sporej grupy osób reprezentującej szerokie spektrum działalności: społecznej, gospodarczej i publicznej. Celem była chęć nawiązania współpracy na rzecz dalszego rozwoju społeczności lokalnej obu gmin.

Podczas spotkań przedstawiono ideę LGD. W sposób prosty i klarowny przekazano jakie będą korzyści. Propozycja ta spotkała się z umiarkowanym entuzjazmem, ale też z ostrożnym poparciem uczestników spotkania.

Kluczowe były wystąpienia wójtów i obietnica, że mieszkańcy nie pozostaną sami. Ostatecznie ustalono chęć i potrzebę powołania stowarzyszenia. Wspomnianego już 13 grudnia odbyło się spotkanie założycielskie. Pierwszym zadaniem stowarzyszenia było przeprowadzenie szerokiej kampanii informacyjnej, prezentującej cel jego powołania, charakterystykę podejścia LEADER jak i zachęcenie kolejnych osób i organizacji do powiększania jego grona.


LGD na start!!!

Od początku LGD było i jest otwarte na wszystkich bez wyjątku mieszkańców gmin, którzy deklarują chęć aktywnego działania i realizację celów ujętych w statucie. Poszerzanie składu „Porozumienia dla rozwoju” to nieuniknione, formalne procedury związane z przyjmowaniem nowych organizacji, ludzi i instytucji, a z drugiej strony działania podejmowane przez Zarząd LGD w celu pozyskania nowych członków. Robiono to poprzez informacje w lokalnej prasie, spotkania i szkolenia dla mieszkańców na temat podejścia Leader.

Innym wyzwaniem dla LGD było stworzenie Lokalnej Strategii Rozwoju, któremu podołano, pomimo istnienia poważnych wymagań i procedur z tym związanych.

Lokalna Grupa Działania „Partnerstwo dla rozwoju” liczy dziś dwudziestu siedmiu członków zwyczajnych, reprezentujących wszystkie trzy sektory. Do LDG przynależy dwóch członków reprezentujących sektor publiczny, dwudziestu członków reprezentujących sektor społeczny (w większości złożony z klubów sportowych, kół gospodyń, ale też z innych organizacji, jak chór, klub kawaleryjski, młodzieżowe rady gmin albo lokalna fundacja) i czterech członków reprezentujących sektor gospodarczy. LGD liczy też osiemnastu członków indywidualnych.

LGD „Porozumienie dla rozwoju” przyjęło do realizacji takie przedsięwzięcia, jak rewitalizacja parków, budowa trwałego oznakowania szlaków i ścieżek przyrodniczych, zabytków i miejsc historycznych  oraz budowa traktów spacerowych, parkingów i pozostałej infrastruktury okołoturystycznej.

Wiadomo, że tam gdzie są sportowcy, tam ważna jest budowa, remont i doposażenie obiektów sportowych. Dla gmin z kolei priorytetem jest doposażenie istniejących, jak i tworzenie nowych zielonych centrów sołectw a także wsparcie dla świetlic wiejskich. Przyjęto też do realizacji projekt dotyczący otwierania punktów dostępu do darmowego Internetu.

Te wszystkie działania zmierzają do powstania świadomego, aktywnego i otwartego społeczeństwa obywatelskiego. Dla Rady Programowej i Zarządu stowarzyszenia ważne jest budowanie świadomości posiadanego bogactwa historycznego i kulturowego, kształtowanie patriotyzmu i umacnianie tożsamości lokalnej wśród młodzieży a także kultywowanie i zachowanie lokalnych tradycji i spotkań mieszkańców.

Na wstępie określono również wpływ realizacji Lokalnej Strategii Rozwoju na rozwój obu gmin.
Jak określono w strategii: „Sformułowane cele strategiczne oraz zadania do realizacji stanowią skuteczne antidotum na dzisiejsze niedomagania. Szczególnie potrzebna jest „aktywna interwencja” w okresie sporych przemian na terenach wiejskich, związanych z przeobrażeniami gospodarki, migracją społeczną, jak i przemianami społecznymi. Przewidywanymi skutkami realizacji LSR będzie osiągnięcie stanu rozwoju prezentowanego przez regiony wysoko rozwinięte pod względem społecznym i gospodarczym, realizującej aspiracje społeczne, jakości życia, przy jednoczesnym zachowaniu pozytywnych aspektów funkcjonowania środowisk wiejskich, tzn. wysokiej jakości środowiska przyrodniczego, zapobieżeniu patologiom społecznym oraz utrzymaniu tradycyjnie silnych więzi międzyludzkich.”

Podkreśla to mocno prezes Andrzej Wawrzynek, na co dzień wójt gminy Pietrowice Wielkie: „Wykorzystanie drzemiącego potencjału środowisk lokalnych do rozwoju infrastruktury sportowej, rekreacyjnej, turystycznej oraz społeczno-kulturalnej, zachowując od zapomnienia bogactwo historyczne i kulturowe przodków. Nie zapominając przy tym wszystkim o konieczności zacieśniania więzi społecznych mieszkańców pozwoli w przyszłości umiejętnie wykorzystywać szanse płynące z uwarunkowań zewnętrznych.”

LGD „Porozumienie dla rozwoju” a właściwie to członkowie tego stowarzyszenia, w przeciągu trzech lat działalności, zrealizowali już kilka przedsięwzięć.

Czas jest nieubłagany i zbliża się coraz szybciej koniec programu, ale mieszkańcy Pietrowic i Rudnika nie zasypiają gruszek w popiele.

Dotychczas w ramach działania „Małe Projekty” zrealizowano jedenaście projektów. Pewnie, że o różnej skali i wartości, ale wszystkie potrzeby wypływały oddolnie z inicjatywy mieszkańców i to jest wartością niezaprzeczalną. Najważniejsze z nich to:

Wyposażenie dla zespołu tanecznego „REFLEX” z Pawłowa;

Gminna Szkółka piłki ręcznej dla dziewcząt i młodzieży żeńskiej;

Remont i wyposażenie świetlicy wiejskiej w Lekartowie;

100-lecie kościoła pw. Narodzenia NMP, w Krowiarkach;

Relaks w siodle – organizacja majówki konnej i Hubertusa;

Wyposażenie świetlic wiejskich.

Z Odnowy i Rozwoju Wsi” podjęto mniej zadań. Może dlatego, że realizacja takich działań tworzy warunki dla rozwoju społeczno – ekonomicznego obszarów wiejskich i aktywizacji ludności wiejskiej, przez wsparcie inwestycyjne przyznawane na realizację projektów związanych z zagospodarowaniem przestrzeni publicznej, w tym utrzymaniem, odbudową i poprawą stanu dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego wsi oraz podniesienie atrakcyjności turystycznej obszarów wiejskich. A tam gdzie są inwestycje, tam trzeba mieć i większy wkład własny. Stąd takie działania i projekty realizują w większości gminy.

W ramach tego działania zrealizowano dotychczas:

Docieplenie ścian zewnętrznych Świetlicy Wiejskiej w Jastrzębiu;

Remont pomieszczeń wewnętrznych oraz doposażenie świetlicy wiejskiej w Żerdzinach;

Wybudowano szatnię sportową i utwardzono plac w Krowiarkach;

Wykonano też konieczny remont chodnika i podobnie ważne utwardzenie placu przy kościele w Pawłowie.

W ramach działania „Tworzenie i rozwój mikro-przedsiębiorstw” dotychczas zrealizowano:
Otwarcie Pizzerii VEGAS poprzez adaptację pomieszczeń i zakup wyposażenia. To działanie jest mniej popularne. W dzisiejszym czasie, mało sprzyjającym prywatnym inicjatywom, przedsiębiorcy są bardzo ostrożni.

A działanie „Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej” tworzące warunki dla zrównoważonego rozwoju społeczno-gospodarczego obszarów wiejskich przez udzielenie pomocy na podejmowanie lub rozwijanie przez rolników, domowników i małżonków rolników działalności nierolniczej lub związanej z rolnictwem w zakresie produkcji lub usług, do dnia dzisiejszego nie znalazło chętnych do złożenia wniosku.

Podczas spotkań i szkoleń, gdy mówi się o pisaniu wniosków i pozyskiwaniu środków, zawsze powracają tematy problemów, jakie ten program niesie ze sobą.

Problemem jest, że Leader zakłada jedynie refundację kosztów poniesionych na realizację danego projektu. A to oznacza, że najpierw trzeba zdobyć pieniądze na projekt, potem je wydać, a dopiero na końcu procedury ubiegać się o refundowanie. W ramach innych programów pomocowych i unijnych środki dostępne są w formie dotacji.

Drugim problemem jest wymagany wkład własny wnioskodawcy. W przypadku małych projektów – do 25 tys. złotych – trzeba wyłożyć 30 proc. środków własnych. Dla choćby kół gospodyń jest to czasem bariera nie do przebrnięcia.

Liderzy stowarzyszeń LGD jednym głosem podkreślają też, że procedury są zbyt skomplikowane a znaczenie samych LGD zmarginalizowane.

No i tak, aby zakończyć opowieść o śląskim „Porozumieniu dla rozwoju” nutką uśmiechu opowiem dowcip ku przestrodze, aby z pozyskiwaniem środków unijnych nie było tak, jak w opowieści o niezwykłym kurczaku:

Pędzi facet samochodem przez wioskę, a tu hop! – przed maskę wyskakuje mu kurczak i wali prosto przed nim. Kierowca patrzy na prędkościomierz – sto na godzinę, a kurczak zasuwa spokojnie. Przygląda się kurczakowi, a ten skubaniec ma trzy łapki! Facet jedzie i podziwia kurczaka, a ten w pewnym momencie mig w boczną drogę! Zaciekawiony facet skręca za nim, dojechał tak do jakiegoś gospodarstwa. Wysiada, z domu wychodzi gospodarz.

– Panie – mówi facet – ja tu kurczaka z trzema nogami widziałem!

– A tak – mówi gospodarz – bo wie pan, żona lubi nóżkę, ja lubię nóżkę, córka lubi nóżkę, to wyhodowałem kurczaka z trzema nóżkami.

– No i co, jak smakuje? – dopytuje się facet.

– A cholera go wie, jeszcze nie udało nam się go dogonić.

 

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!