Lekcja tolerancji

repository_Tolerancja_razem-3mini

Stowarzyszenie Integracyjne „Klub Otwartych Serc” z Wieruszowa od dziesięciu lat organizuje wielką imprezę pod nazwą „Być razem”. We wspólnej zabawie udział bierze zwykle około 1500 gości z pięciu województw. Spotkanie to niezmiennie jest praktyczną lekcją na temat praw, oczekiwań i możliwości osób niepełnosprawnych.

Impreza ma po części charakter sportowej rywalizacji, biorą w niej udział osoby niepełnosprawne, ich opiekunowie i wolontariusze. Do grodu nad Prosną przybywają z województw: łódzkiego, wielkopolskiego, opolskiego, śląskiego, dolnośląskiego, małopolskiego i mazowieckiego.

Wachlarz konkurencji jest ogromny. Od lat w ramach imprezy rozgrywa się turniej warcabowy. Chętnych nie brakuje.

Wyścig na wózkach to jedna z popularniejszych dyscyplin podczas regionalnych spotkań „Być razem”. Zawodnicy mają do pokonania jedną pętlę miejscowego stadionu.

A to pojedynek siłaczy. Podczas wyciskania ciężarów na ławeczce niezbędna jest pomoc wolontariuszy. Młodzi ludzie garną się do współpracy i to między innymi dzięki nim impreza ta może ciągle funkcjonować. Cenią sobie kontakt z osobami niepełnosprawnymi, wiele się od nich uczą. Idealnie wpisują się tym samym w podstawowy cel przedsięwzięcia, jakim jest akceptacja inności.

To niezwykle widowiskowa konkurencja. Ujarzmienie byka chyba dla wszystkich uczestników zabawy stanowi nie lada wyzwanie.

Wieruszowskie igrzyska dla osób niepełnosprawnych oraz ich opiekunów obfitują w niespotykane gdzie indziej konkurencje. Jeśli ktoś daleko potrafi rzucić piłką lekarską, z pewnością powinien tu zajrzeć w pierwszy weekend września.

„Być razem” to nie tylko sportowe współzawodnictwo. Artystycznie uzdolnieni wolontariusze mogą tego dnia ozdobić komuś twarz, albo wykonać malunek na ręce. Pod koniec imprezy trudno spotkać kogoś, kto nie posiadałby takiej kolorowej ozdoby.

Wrześniowe spotkanie stwarza także możliwość dokonania podstawowych badań. W specjalnym medycznym namiocie można sobie za darmo zbadać między innymi poziom cukru.

Organizatorzy przedsięwzięcia zawsze dbają o atrakcje dodatkowe. Jedną z bardziej pamiętnych stała się wizyta przedstawicieli Kompanii Zaciężnej Miasta Byczyny.

Przy dźwiękach muzyki dawnej, dwórki uczyły chętnych prastarych tańców, łucznicy prowadzili konkurs strzelniczy, a odziani w ciężkie zbroje rycerze potykali się przy pomocy mieczy i toporów. Ta niezwykle ciekawa wycieczka w przeszłość była nagrodą dla wszystkich uczestników wcześniejszych zmagań sportowo-rekreacyjnych.

Rycerska wizyta najbardziej przypadła do gustu najmłodszym uczestnikom zabawy. Potrzymać prawdziwy miecz to dla każdego pięciolatka wielkie przeżycie.

Jeszcze większą frajdą jest przymiarka rycerskiej garderoby. Czasami tylko trudno się jej potem pozbyć…

 

Fot. autor

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!