Oszczędzanie

oszczędzanie

Oszczędzanie nie oznacza odmawiania sobie wszystkiego w imię „napychania konta”. Oszczędzanie to raczej filozofia życiowa, w której chodzi o to, aby wziąć odpowiedzialność za przyszłość swoją i swoich bliskich.

Żeby odpowiedzieć na pytanie, po co oszczędzać, można odwrócić sytuację i zastanowić się, z czym wiąże się wzięcie kredytu. Pieniądz kosztuje – jeśli chcemy go pożyczyć, płacimy odsetki. Krótko mówiąc, płacąc za konsumpcję dziś cudzymi pieniędzmi jesteśmy stratni o wysokość odsetek, dodatkowe opłaty itp.

Czy nie lepiej znaleźć się po drugiej stronie i być tym, kto ma odłożone własne pieniądze. Ten, kto ma oszczędności, nie tylko nie musi kupować na kredyt, ale wręcz może je pożyczać i czerpać z tego zyski. Przecież bank płaci nam odsetki właśnie za to, że obraca naszymi pieniędzmi…

Nie jest prawdą, że ktoś zarabia za mało, żeby oszczędzać. Wręcz przeciwnie, oszczędności są znacznie ważniejsze dla ludzi uboższych, ponieważ w razie nieszczęścia zwiększą ich bezpieczeństwo. Nie trzeba inwestować dużych kwot w wymyślne instrumenty finansowe. Oszczędzanie to umiejętne i przemyślane gospodarowanie własnymi finansami.

Skoro mówimy o formach oszczędzania, warto powiedzieć jeszcze jedno – nie trzymajmy pieniędzy w domu! Wiele osób przekonało się, że trzymanie pieniędzy pod materacem czy zakopywanie w ogródku to niekoniecznie najlepszy sposób na zabezpieczenie finansowej przyszłości. Tak przechowywane pieniądze narażone są na wiele niebezpieczeństw, od kradzieży począwszy, na powodziach i pożarach skończywszy. W dodatku te pieniądze nie pracują dla swojego właściciela. Wręcz przeciwnie – tracą na wartości z powodu inflacji. Z tego powodu warto umieścić je choćby na koncie oszczędnościowym, na którym co prawda kokosów nie zarobimy, ale też nie będziemy tracić.

Jeżeli chcemy, żeby nasz pieniądz przynosił większe zyski, trzeba pomyśleć o zainwestowaniu oszczędności. Jeżeli nie jesteśmy specjalistami od finansów, lepiej przed podjęciem decyzji poradzić się kogoś bardziej doświadczonego. Warto również skonsultować się z doradcami finansowymi w bankach. Taka usługa najczęściej jest bezpłatna. Nie poprzestawajmy na pierwszej ofercie, z jaką się spotkamy – porównujmy je, a przy większych kwotach targujmy się.

Inwestując oszczędności, nie stawiajmy wszystkiego na jedną kartę. Gdy zainwestujemy nasze oszczędności, wykorzystując różne instrumenty finansowe, nawet tracąc na jednej czy dwóch inwestycjach, wyjdziemy na swoje dzięki pozostałym.

Nie zapominajmy również o tym, że prawie zawsze działa prosta zależność – im bezpieczniejszy instrument, tym mniejsze zyski, ale tym większa pewność ich otrzymania. Decyzję o strukturze oszczędności podejmujmy, kierując się naszą skłonnością do ryzyka i nie zapominajmy o zdrowym rozsądku!

Marcin Staniewicz
Wydział Edukacji
Departament Edukacji i Wydawnictw
Narodowy Bank Polski

 ***

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!