Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Relacja z seminarium: “KIEŁKOWANIE DLA PRZYSZŁOŚCI. Ogrody edukacyjne i inne sposoby redefiniowania przestrzeni publicznej, prowadzące do budowania społeczności lokalnych”

W pięknym otoczeniu konstancińskiego parku odbyło się seminarium zorganizowane przez Fundację Wspierania Inicjatyw Społecznych, Kultury i Sztuki “VIRId’OR”. Wybór miejsca nie był przypadkowy, w budynku, w którym odbyło się spotkanie - w Konstancińskim Domu Kultury „Hugonówka” na początku XX wieku znajdowało się uzdrowisko ufundowane przez Hugona Seydela, gdzie do kuracji pensjonariuszy stosowane były naturalne metody, między innymi inhalacje. Od tamtego czasu Konstancin- Jeziorna jest znanym uzdrowiskiem, gdzie leczone są m. in. schorzenia kardiologiczne, neurologiczne oraz choroby narządów ruchu.


Organizator konferencji Fundacja “VIRId’OR” to architekci krajobrazu promujący wszelkie aktywności na świeżym powietrzu, które łączą ludzi z Matką Ziemią. Ważnym elementem pracy Fundacji jest promocja hortiterapii, czyli leczenia za pomocą ogrodów, gdzie wykorzystuje się pracę fizyczną w terapii osobowości i resocjalizacji.

Zaprezentowane podczas seminarium działania i projekty ukazały ogromną rolę przyrody w kształtowaniu jakości życia, terapii osób niepełnosprawnych, wychowaniu dzieci oraz budowaniu wspólnot w społecznościach lokalnych.

Zapraszamy do zapoznania się z relacją z seminarium, w której prezentujemy wybrane wystąpienia. Seminarium “KIEŁKOWANIE DLA PRZYSZŁOŚCI. Ogrody edukacyjne i inne sposoby redefiniowania przestrzeni publicznej, prowadzące do budowania społeczności lokalnych” odbyło się 21 października 2015 r. w Konstancinie – Jeziornie. Pełny program seminarium dostępny jest tutaj.

“Kiełkowanie dla Przyszłości. Ogrody edukacyjne dla dzieci”

Ogrody edukacyjne były tematem pierwszego panelu, który prowadziła Izabela Zalewska-Kantek z Fundacji “VIRId’OR”. Fundacja doprowadziła do otwarcia takiego ogrodu w jednym z warszawskich parków, gdzie odbywają się zajęcia dla dzieci m.in. z pobliskich przedszkoli.

Podczas swojego wystąpienia Izabela Zalewska-Kantek opowiadała, jakie znaczenie ma obcowanie dzieci z roślinami w ogrodzie. Przedstawiła listę kompetencji, które budują u dzieci takie zajęcia. Mogliśmy dowiedzieć się również, w jaki sposób powstał ogród edukacyjny i jakie zajęcia można w nim prowadzić. Fundacja przygotowała poradnik zachęcający do zakładania i prowadzenia takich przedsięwzięć. Publikacja ta została zaprezentowana podczas seminarium.


“Kiełkowanie dla Przyszłości. Ogrody edukacyjne dla dzieci” – Izabela Zalewska-Kantek,
Fundacja Wspierania Inicjatyw Społecznych, Kultury i    Sztuki “VIRId’OR”, Warszawa.

“Ogród – wyzwanie edukacyjne i wychowawcze”

Z kolejnym referatem wystąpiła prof. Alina Budniak, z Katedry Pedagogiki Wczesnoszkolnej i Pedagogiki Mediów Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, która podkreślała znaczenie zajęć w ogrodzie dla prawidłowego rozwoju dzieci, oraz przedstawiła wachlarz działań, które możemy tam prowadzić. W ogrodach szkolnych i przedszkolnych oprócz poznawania właściwości i potrzeb roślin możemy zająć się szerszym rozpoznawaniem tego, jak przyroda funkcjonuje, mówiła profesor Alina Budniak. Prelegentka nakreśliła historię roli edukacyjnej ogrodów. Prekursorem takiego działania był Jan Amos Komeński. Proponował on już w XVII wieku, aby przy każdej szkole była możliwość pracy w ogrodzie.

Prelegentka podkreślała znaczenie i zaprezentowała zadania edukacji ekologiczno – przyrodniczej w wychowaniu dzieci. Praca w ogrodzie jest aktywnością rozwijająca różnorodne aspekty osobowości dzieci oraz przygotowującą dzieci do życia w społeczeństwie. Praca w ogrodzie przynosi wiele korzyści dla dzieci, jedną z podstawowych jest zaspokojenie ciekawości poznawczej dziecka, mówiła prelegentka. Poznawanie wielozmysłowe, to kolejna korzyść pracy w ogrodzie. Dzięki pracy w ogrodzie możemy w sposób przystępny pokazywać dzieciom prawa, które rządzą światem przyrody. Dzięki temu ich rozwój będzie lepszy.

Praca w ogrodzie stwarza dogodne warunki w motywacji wszelkich nowych wysiłków dziecka i zaspakaja naturalną potrzebę działania i ruchu u dzieci. Pamiętajmy o tym, że dzieci dzielą się na dzieci szczęśliwe i czyste. Pracę w ogrodzie można wykorzystać, aby dziecko uszczęśliwić, podkreślała profesor Budniak.


“Ogród – wyzwanie edukacyjne i wychowawcze” – prof. Alina Budniak, Katedra Pedagogiki Wczesnoszkolnej
i Pedagogiki Mediów, Uniwersytet Śląski, Katowice.

“Hortiterapia w wspomaganiu rehabilitacji dzieci”

Kolejną prelegentką była dr Beata Płoszaj-Witkowska z Katedry Ogrodnictwa, Uniwersytetu Warmińsko –   Mazurskiego w Olsztynie, która wygłosiła referat pt. “Hortiterapia we wspomaganiu rehabilitacji dzieci”.

Hortiterapia, czyli leczenie za pomocą ogrodów dobrze rozpowszechnione jest w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej. Urządza się tam ogrody terapeutyczne, które są dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, gdzie prowadzone są dla nich zajęcia. W Polsce hortiterapia nie jest jeszcze w pełni doceniana przez lekarzy. Chociaż istnieją u nas ogrody terapeutyczne, nie wszystkie jednak spełniają takie funkcje – mówiła prelegentka.

Ogród terapeutyczny musi być bardzo dobrze zaprojektowany. Beata Płoszaj-Witkowska mówiła o różnych elementach, które tworzą takie ogrody terapeutyczne i o różnych zaletach tego rodzaju terapii. Należy pamiętać o tym, że zajęć nie prowadzi się w grupach wieloosobowych. Jeśli jest grupa dzieci, każde z nich powinno być pod opieką indywidualnego opiekuna.

Terapia tego rodzaju może być terapią czynną lub bierną. Terapia bierna polega na przebywaniu w ogrodzie. Działania terapeutyczne można zacząć z dzieckiem już w wieku pół roku.

W terapii czynnej dobieramy zajęcia odpowiednio do rodzaju niepełnosprawności, które posiada dziecko. Jednym z zajęć, które wykonuje się podczas terapii czynnej jest sadzonkowanie. Bardzo istotny jest tu dobór gatunków roślin. Nie możemy zaproponować takiej rośliny, która nie przyjmie się w 100% - mówiła prelegentka -wybieramy najprostsze rośliny. Ważne, żeby rośliny miały etykiety. Jeśli roślina uschnie, podmieniamy ją i przenosimy etykietę. Dzieci wracają do ogrodu i czekają na nie ich rośliny.

W ramach terapii mogą być wykonywane również różne dekoracje florystyczne, szczególnie zimą, gdy ogród jest niedostępny.

Zajęcia z roślinami mogą wpływać na koncentrację uwagi, sprawność manualną, umiejętności społeczne, logiczne myślenie, kreatywność, wyobraźnię, koordynację ręka – oko, naukę liczenia, naukę barw i kształtów, stymulację za pomocą tekstury i zapachu. Wzrasta pewność siebie i obniża się poziom agresji i strachu. Tego typu terapia wpływa na poprawę samooceny dziecka i wspomaga jego rehabilitację. Warto o tym pamiętać, podkreślała prelegentka.


“Hortiterapia w wspomaganiu rehabilitacji dzieci” – dr Beata Płoszaj-Witkowska,
Katedra Ogrodnictwa, Uniwersytet Warmińsko – Mazurski, Olsztyn.

“Ogrody zmysłów w terapii osób niepełnosprawnych”

Referat pt.“Ogrody zmysłów w terapii osób niepełnosprawnych” wygłosiła dr Wiesława Gadomska z Wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa, Uniwersytetu Warmińsko –Mazurskiego w Olsztynie.

Polska nie jest krajem, w którym osoby niepełnosprawne czują się swobodnie, mówiła prelegentka. Sytuacja jest niezadawalająca. Istnieje wiele barier architektonicznych. Przestrzeń publiczna jest źle zorganizowana. Miasta nie są zaprojektowane dla ludzi niepełnosprawnych. Pewną pomocą dla osób z niepełnosprawnościami są coraz częściej zakładane ogrody sensoryczne.

Dr Gadomska przedstawiła definicję ogrodu sensorycznego, jako odpowiednio zaprojektowanej kompozycji, w której bodźce pozawzrokowe powinny być użyte w sposób celowy i z większym natężeniem. W ogrodzie sensorycznym wykorzystujemy wszystkie zmysły – mówiła prelegentka. Zmysł wzroku jest zmysłem dominującym, który dostarcza nam ponad 85% informacji o otaczającej nas przestrzeni, około 7% doznań, które możemy odbierać zapewnia nam słuch, zmysły węchu i dotyku spełniają również ważna rolę.

Lekarz leczy, natura uzdrawia. Trzymajmy się tego i w takim duchu projektujmy – zakończyła swoje wystąpienie dr Gadomska.


“Ogrody zmysłów w terapii osób niepełnosprawnych” -dr Wiesława Gadomska,
Wydział Kształtowania Środowiska i Rolnictwa, Uniwersytet Warmińsko -Mazurski, Olsztyn.

***

” Załączmy miasto”

Łąki kwietne to synonim bioróżnorodności – na jednym metrze kwadratowym łąki można znaleźć kilkadziesiąt gatunków roślin – mówił Karol Podyma z Fundacji „Łąka”. Te tereny stanowią siedlisko dla wielu zwierząt. Łąki z założenia są naturalnymi zbiorowiskami roślinnymi. Przez wieki łąki zapewniały środowisko życia dla różnych organizmów. Niestety w ostatnich czasach łąki znikają – wielkoobszarowe rolnictwo zajmuje ziemie monokulturowymi uprawami, które są zasilane środkami ochrony roślin.

Chemizacja, zaniechanie odpowiedniego użytkowania, prowadzi do zaniku różnorodności biologicznej. Wiele gatunków w zastraszającym tempie ginie. Jest bardzo ważne, aby uświadamiać ludzi, jak bardzo ważne jest utrzymanie różnorodności biologicznej – podkreślał Karol Podyma.

Miasta, gdzie nie używa się środków ochrony roślin, stają się enklawami dla owadów i roślinności. Fundacja „Łąka” zajmuje się projektowaniem i odtwarzaniem kwietnych łąk. W Warszawie w okolicy Placu na Rozdrożu powstały pierwsze łąki założone przez Fundację.

Fundacja korzysta z budżetu partycypacyjnego i inicjatywy lokalnej. Karol Podyma w swoim wystąpieniu zaprezentował sposoby działania Fundacji „Łąka” oraz przedstawił metody kultywacji łąk kwietnych.

” Załączmy miasto” – Karol Podyma, Fundacja “Łąka”, Warszawa.

” Co robi pszczoła w mieście?”

Kamil Baj jest autorem inicjatywy „Pszczelarium”. Zajmuje się sprowadzaniem pszczół do miasta.

Działania „Pszczelarium” zainspirowane były podobną działalnością w europejskich stolicach. W miastach europejskich egzystuje wiele uli. W Berlinie jest ich ponad 4 tysiące. W Warszawie jest ok. 400 – 450 uli. Mogłoby ich być przynajmniej 3 tysiące – mówił Kamil Baj.

Do niedawna obowiązywał zakaz hodowli pszczół w Warszawie w odległości kilometra od siedzib ludzkich. W praktyce oznaczał całkowity zakaz hodowli tych owadów. Prawo się zmieniło i dziś ule Kamila Baja można znaleźć już w 45 lokalizacjach – między innymi na dachu Centrum Handlowego Arkadia.

Ule stoją w różnych miejscach, przy ulach prowadzone są warsztaty. Na 12 półtoragodzinnych warsztatach można nauczyć się pszczelarstwa. Prowadzone są również warsztaty dla dzieci. „Pszczelarium" dysponuje w Warszawie pracownią w Służewskim Domu Kultury.

Prelegent przedstawił model działania „Pszczelarium”. W firmie Kamila Baja można zamówić sobie ul z pszczołami, który zostanie dostarczony do wcześniej sprawdzonego miejsca. Może to być ogród, taras lub nawet dach budynku. Wszelkie prace przy ulach będą wykonywane przez firmę a miód wyprodukowany przez pszczoły będzie podzielony między właściciela posesji i „Pszczelarium”.


” Co robi pszczoła w mieście?” Kamil Baj, Pszczelarium, Warszawa.

***

W foyer Konstancińskiego Domu Kultury zostały zaprezentowane prace studentów architektury krajobrazu przedstawiające projekty zagospodarowania terenu przy Ośrodku Fundacji Synapsis „Obudźmy swoje zmysły – ogród dla osób dotkniętych autyzmem”.

Poniżej prezentujemy te prace dzięki uprzejmości pani profesor Beaty J. Gawryszewskiej ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Zachęcamy do przestudiowania tych projektów, które mogą być inspiracją dla osób planujących stworzenie podobnych miejsc w swoich lokalnych społecznościach.

Po kliknięciu w miniaturę, plansza w pełnej rozdzielczości otworzy się w nowym oknie.

1minmin 2minmin

 

3minmin

4minmin 5minmin

Opracowanie: Piotr Subotkiewicz

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx