Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Ginące zawody

Do naszych czasów Snutka Golińska przetrwała dzięki całej rzeszy pań, które z pokolenia na pokolenie przekazywały sobie tę tradycję, tworzyły nowe wzory i formy zastosowań oraz uczyły niełatwej techniki. Jej sekret polega na rozsnuciu nitek pomiędzy elementami zdobniczymi i wycięciu, po zakończeniu haftowania, zbędnego materiału spod spodu. W ten sposób powstaje jedyny w swoim rodzaju ażur przypominający koronkę.     Kiedy miałam 6 lat dostałam od babci Heleny Grygiel haftowany fartuszek. To była moja pierwsza snutka. Dopiero wtedy zaczęłam zwracać…

Dołącz do nas

      YTxyXYx