W dobie powszechnej urbanizacji i unifikacji wiejskiego krajobrazu, czołowe trendy w architekturze zieleni coraz mocniej zwracają się ku korzeniom – hortiterapii, ochronie starych odmian drzew owocowych oraz tworzeniu ścieżek edukacyjnych zintegrowanych z lokalną społecznością. Idealnym, wręcz modelowym przykładem realizacji tych założeń w mikroskali jest Smogulecka Wieś (województwo kujawsko-pomorskie). Miejscowość ta, dzięki determinacji mieszkańców, Koła Gospodyń Wiejskich oraz Sołtysa, przekształca tradycyjne dziedzictwo sadownicze w nowoczesny produkt turystyczny i edukacyjny. Projekt zyskał już ogólnopolskie uznanie, otrzymując oficjalny certyfikat „Miejsca Ciekawego”.
Przez dziesięciolecia drzewa owocowe sadzone wzdłuż dróg śródpolnych były stałym elementem polskiego krajobrazu, pełniąc funkcje biocenotyczne, wiatrochronne i użytkowe. Niestety, brak systematycznych odnowień doprowadził większość z nich do naturalnego obumarcia. W Smoguleckiej Wsi postanowiono jednak przerwać ten trend.
Dzięki oddolnej inicjatywie oraz środkom wypracowanym przez społeczność, lokalna Aleja Czereśniowa zyskała drugie życie.

Wykonano tu zaawansowane prace ziemno-drogowe z absolutnym zachowaniem dobrostanu istniejącego, wiekowego drzewostanu, a trakt uzupełniono o nowe, pieczołowicie dobrane sadzonki. Przestrzeń wyposażono w elementy małej architektury – wygodne ławeczki sprzyjające odpoczynkowi oraz unikalny, lokalny „barometr pogodowy” w postaci magicznego kamienia, który wprowadza element humoru i interakcji z turystą.

Projekt w Smoguleckiej Wsi wykracza daleko poza klasyczne nasadzenia. Kluczowym elementem infrastruktury stała się nowoczesna ścieżka edukacyjno-kulturalna. Wzdłuż Alei Czereśniowej oraz przy murach pobliskiego zespołu pałacowego stanęły profesjonalnie zaprojektowane tablice edukacyjne.
Smogulecka Wieś stawia na historię i naturę. Nowa ścieżka edukacyjna przy Alei Czereśniowej!
Dla projektantów zieleni i edukatorów to doskonałe studium przypadku. Tablice nie tylko przekazują suchą wiedzę botaniczną i pomologiczną (ciekawostki o uprawie czereśni, ich odmianach i roli w ekosystemie), ale także integrują wiedzę z zakresu kulturoznawstwa. Prezentują one m.in. lokalne legendy, w tym opowieść o rycerzu i skarbie ukrytym pośród czereśniowych sadów, budując unikalną tożsamość miejsca (tzw. genius loci).

Współczesna architektura krajobrazu i ogrodnictwo coraz mocniej łączą się z ideą tworzenia tzw. wiosek tematycznych. Smogulecka Wieś udowadnia, że finalnym zwieńczeniem działań projektowych i nasadzeniowych musi być żywy dialog z człowiekiem. Odpowiedzią na to wyzwanie stało się cykliczne wydarzenie plenerowe „I Czereśniowy Krok”.
Pierwsza edycja tego święta zgromadziła tłumy miłośników natury i tradycyjnych smaków.

Wydarzenie łączy elementy rekreacji ruchowej (ścieżka jest regularnie wykorzystywana m.in. do marszów nordic walking) z edukacją sensoryczną i zabawą. Uczestnicy, ubrani w krwistoczerwone, czereśniowe barwy, mają okazję powrócić do smaków dzieciństwa, degustując owoce prosto z drzew, co doskonale wpisuje się w modny nurt ogrodnictwa społecznościowego i miejskiego sadownictwa (urban farming).

Wnioski dla branży ogrodniczej
Inicjatywa podjęta w Smoguleckiej Wsi to gotowy, godny naśladowania dekalog dla innych samorządów, architektów krajobrazu i zarządców zieleni. Pokazuje, jak za pomocą prostych, ale spójnych narzędzi – takich jak historyczne aleje drzew owocowych, mądrze zaprojektowane tablice edukacyjne oraz angażujące wydarzenia typu „I Czereśniowy Krok” – można uratować ginący element polskiego krajobrazu, tworząc jednocześnie nowoczesną, zrównoważoną przestrzeń rekreacyjną.
Artykuł ten powinien stać się inspiracją dla projektantów do odważniejszego wprowadzania drzew owocowych do przestrzeni publicznych oraz tworzenia ścieżek dydaktycznych, które zamiast nudzić – intrygują, bawią i edukują pokolenia.
Sołtys Mateusz Konopka.
Źródło: Informacja nadesłana do redakcji