Monitoring na wsi – kto może go wprowadzić i na jakich zasadach?

0879b968-f8be-418e-9fbe-b863e8ba7d47

Monitoring wizyjny to obserwowanie i nagrywanie obrazu na odległość (za pomocą kamer). Monitoring w sołectwie można wprowadzić wtedy, gdy ma pomagać w wykonywaniu zadań publicznych, na przykład dbaniu o bezpieczeństwo mieszkańców lub porządek w gminie. Stosowanie go wymaga jednak ścisłego przestrzegania prawa.

Czy prawo ogranicza stosowanie monitoringu?

Ograniczenia dotyczące monitoringu wynikają z potrzeby ochrony danych osobowych i prywatności mieszkańców. Najważniejsze jest znalezienie równowagi między bezpieczeństwem i dobrem mieszkańców a prawem do prywatności osób nagrywanych przez kamery.

 

Dlaczego część mieszkańców naszego sołectwa może być za monitoringiem, a część przeciw?

Różnice zdań mieszkańców w sprawie monitoringu wizyjnego w sołectwie są naturalne. Jedni popierają monitoring, ponieważ liczą na większe bezpieczeństwo i ochronę mienia, a inni obawiają się naruszenia prywatności. Różne osoby i grupy mieszkańców mogą mieć także odmienne motywacje i interesy, dlatego przy podejmowaniu decyzji należy brać pod uwagę wszystkie stanowiska. Wprowadzanie monitoringu musi odbywać się zgodnie z prawem oraz z poszanowaniem praw mieszkańców.

Część mieszkańców popiera instalację kamer, bo uważa, że zapobiegną one niebezpiecznym sytuacjom. Monitoring może bowiem ograniczać akty wandalizmu, kradzieże czy zakłócanie porządku publicznego. Może on też zwiększać poczucie bezpieczeństwa – zwłaszcza w miejscach takich jak place zabaw, świetlice czy przystanki. Dla wielu osób istotne jest również to, że nagrania mogą stanowić dowód, gdy stanie się coś złego.

Z drugiej strony pojawiają się obawy, że ktoś będzie śledził życie mieszkańców i wiedział o nich za dużo. Mieszkańcy przeciwni monitoringowi często uważają, że stałe rejestrowanie może prowadzić do poczucia kontroli i ograniczenia swobody korzystania z przestrzeni publicznej. Mieszkańcy obawiają się potencjalnych nadużyć, np. niewłaściwego wykorzystania nagrań czy ich udostępniania osobom nieuprawnionym.

 

W jakiej ustawie uregulowane są podstawy stosowania monitoringu?

Zasady dotyczące monitoringu wizyjnego są rozproszone w różnych aktach prawnych. Nie ma jednej, kompleksowej ustawy, która regulowałaby tę kwestię od początku do końca.

W praktyce oznacza to trudności z interpretacją przepisów i brak jednolitych standardów działania. Choć część zasad została uregulowana w odniesieniu do gmin, cały system nadal nie jest spójny. To z kolei może prowadzić do niepewności prawnej – zarówno po stronie samorządów, jak i mieszkańców.

 

Czy są jakieś przepisy, które regulują wprowadzenie monitoringu wizyjnego w sołectwie?

Wprowadzenie monitoringu na wsi trzeba oceniać z pespektywy przepisów prawa – głównie tych, które dotyczą działania gminy oraz ochrony danych osobowych.

Najważniejszy jest tutaj art. 9a ustawy o samorządzie gminnym. Mówi on, że monitoring można stosować tylko w konkretnych celach:

  • żeby było bezpieczniej,
  • żeby utrzymać porządek,
  • żeby chronić przed pożarem lub powodzią

Nie można montować kamer „na wszelki wypadek”. Montaż kamer musi być zawsze uzasadniony.

 

Niedopuszczalne jest wykorzystywanie systemów monitoringu w innych, niewskazanych w ustawie celach, nawet jeśli byłyby one społecznie uzasadnione.

 

Czy przyjmując regulamin dotyczący stosowania monitoringu w naszej gminie mamy jakieś dodatkowe ograniczenia?

Zgodnie z zasadą wynikającą z art. 7 i 94 Konstytucji RP, organy samorządu terytorialnego mogą działać tylko na podstawie i w granicach prawa.

To znaczy, że uchwały, które podejmują, nie mogą powtarzać ani zmieniać przepisów ustawowych. Jeśli do tego dojdzie, jest to traktowane jako naruszenie prawa i taka uchwała może zostać uznana za nieważną.

 

A czy nasz monitoring musiałby spełniać jakieś szczególne warunki techniczne?

Ani ustawa, ani akty wykonawcze nie określają dokładnie, jak taki monitoring ma być prowadzony od strony technicznej czy organizacyjnej. Wskazują ogólne zasady – takie jak poszanowanie godności człowieka oraz ochrona praw i wolności osób, które są nagrywane.

W praktyce oznacza to, że trzeba kierować się zasadą proporcjonalności – czyli monitoring powinien jak najmniej ingerować w prywatność mieszkańców.

 

Czy nasz monitoring może objąć całe sołectwo, bez żadnych ograniczeń co do monitorowanych miejsc?

Ustawa wskazuje, że monitoring może obejmować m.in. przestrzeń publiczną (za zgodą jej zarządcy), mienie należące do gminy oraz jego najbliższe otoczenie. Problem polega jednak na tym, że pojęcie „przestrzeni publicznej” nie jest dokładnie zdefiniowane. Może to prowadzić do wątpliwości interpretacyjnych.

Prawo wskazuje jednak miejsca, w których monitoring jest zakazany. Nie może on być zainstalowany w toaletach, szatniach, stołówkach czy innych przestrzeniach socjalnych, w których potrzeba prywatności jest szczególnie ważna.

Ograniczenia te chronią godność mieszkańców. Zapobiegają zbyt dużej ingerencji w nasze życie prywatne.

 

A co z rejestracją dźwięku?

W ramach gminnych systemów monitoringu rejestrowanie dźwięku jest zakazane.

 

Jeśli się zdecydujemy na monitoring, to czy musimy umieścić jakieś informacje na ten temat?

Tak, to bardzo ważne!

Aby stosowanie monitoringu było legalne władze gminy muszą poinformować o tym mieszkańców i gości odwiedzających nasze sołectwo, jak i osoby przejezdne. Oznaczenia przestrzeni objętych monitoringiem muszą być widoczne i czytelne

W praktyce realizacja tego obowiązku na rozległych przestrzeniach publicznych może nastręczać trudności.

Informacja powinna być na pewno widoczna w miejscach instalacji kamer. Oznaczenie powinno zawierać też dane administratora danych oraz celu przetwarzania.

 

Co powinniśmy zrobić z zarejestrowanymi nagraniami?

Takie nagrania będą zawierały dane osobowe, bo nasz wizerunek, który pojawia się na nagraniu to właśnie jedna z danych osobowych.

Z tego powodu to co z nagraniami możemy zrobić reguluje prawo dotyczące ochrony danych osobowych.

Maksymalny okres przechowywania nagrań to 3 miesiące od dnia nagrania, chyba że nagranie stanowi dowód w postępowaniu – wówczas może być przechowywane do czasu jego prawomocnego zakończenia.

 

Czy powinniśmy wyznaczyć osobę, która będzie czuwała nad prawidłowością przechowywania nagrań?

W praktyce lokalnej to gmina jest administratorem danych osobowych w wypadku monitoringu stosowanego na terenie sołectwa. Gmina zobowiązana jest do stosowania odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych zapewniających bezpieczeństwo przetwarzanych danych.

Musi więc zabezpieczyć nagrania przed:

  • dostępem do nich osób nieuprawnionych,
  • ich utratą
  • bezprawnym rozpowszechnieniem.

 

NAJWAŻNIEJSZE DO ZAPAMIĘTANIA

! Podstawą prawną monitoringu jest art. 9a ustawy o samorządzie gminnym – to gmina, nie sołtys, odpowiada za jego legalność.

! Sołtys może inicjować wprowadzenie monitoringu, ale nie jest administratorem danych osobowych i nie powinien samodzielnie zarządzać nagraniami.

! Monitoring można stosować tylko w określonych celach – bezpieczeństwo, porządek publiczny, ochrona mienia, przeciwpożarowa lub przeciwpowodziowa.

! Kamery mogą obejmować wyłącznie przestrzeń publiczną lub mienie gminy – nie mogą naruszać prywatności mieszkańców (np. nagrywać podwórek czy okien).

! Zakazane jest nagrywanie dźwięku – monitoring gminny obejmuje wyłącznie obraz.

! Mieszkańcy muszą być poinformowani o monitoringu – np. poprzez widoczne tablice informacyjne.

! Nagrania nie mogą być przechowywane zbyt długo – co do zasady maksymalnie 3 miesiące.

! Nie wolno udostępniać nagrań „na własną rękę” (np. w Internecie) – grozi to odpowiedzialnością prawną.

 

Autor: aplikant adwokacki Robert Lisiewicz, Fundacja Wolne Sądy.

 

Artykuł został przygotowany w ramach programu „Sołectwo na nowe czasy”, który realizowany jest przez Fundację Wspomagania Wsi i współfinansowany przez Polsko-Amerykańską Fundację Wolności w ramach programu „Wspieramy Organizacje Pozarządowe” .

 

Facebook
Twitter
Email

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!