Uczestnicy Ogólnopolskiego Spotkania „Aktywni w Sołectwach” w Cedzynie podkreślali, że przyjechali przede wszystkim po nowe doświadczenia, inspiracje i możliwość wymiany wiedzy z innymi liderami lokalnych społeczności.
Jedną z uczestniczek była Agnieszka Ruszek, sołtyska Gęsieńca w gminie Strzelin.

– O spotkaniu w Cedzynie dowiedziałam się z internetu. Kiedy zobaczyłam informacje o tym wydarzeniu, pomyślałam, że to może być bardzo dobra okazja do zdobycia nowych doświadczeń i poznania ludzi, którzy działają podobnie jak my w swoich miejscowościach – mówi Agnieszka Ruszek, sołtyska Gęsieńca w gminie Strzelin.
– Przyjechałam tutaj przede wszystkim po nowe pomysły i inspiracje. Takie spotkania są bardzo potrzebne, bo można wymienić się doświadczeniami, porozmawiać o problemach, ale też zobaczyć, jakie działania sprawdzają się w innych miejscowościach – podkreśla.
– Jestem sołtyską Gęsieńca, ale również radną Rady Miejskiej Strzelina, dlatego interesują mnie zarówno sprawy związane z działalnością sołecką, jak i szersze kwestie dotyczące funkcjonowania samorządu i lokalnych społeczności. Każda możliwość rozmowy z innymi liderami jest cenna, bo wszyscy uczymy się od siebie nawzajem – zaznacza.
– Myślę, że przez te trzy dni będziemy mieli okazję nie tylko zdobyć wiedzę, ale też lepiej się poznać i stworzyć nowe relacje. To jest bardzo ważne, bo później łatwiej jest współpracować, wymieniać się doświadczeniami czy po prostu wspierać się w różnych działaniach – dodaje.
– Cieszę się, że udało mi się tutaj przyjechać. Już po pierwszych rozmowach widać, że są tutaj bardzo aktywne osoby, które mają mnóstwo energii i ciekawych pomysłów do działania – mówi Agnieszka Ruszek.

Swoimi oczekiwaniami podzieliła się również Marzena Kardynał, sołtyska z miejscowości Troks w powiecie olkuskim.
– O szkoleniu dowiedziałam się z internetu i bardzo ucieszyłam się, że udało mi się zakwalifikować. Liczę na owocne spotkanie i wymianę doświadczeń z innymi sołtysami. Już widać, że grupa jest bardzo liczna, więc na pewno dowiemy się tutaj wielu nowych rzeczy – podkreślała.

W spotkaniu uczestniczył także Szymon Płusa z powiatu skarżyskiego w województwie świętokrzyskim.
– Przyjechaliśmy na zlot sołtysów, bo tutaj można dowiedzieć się wszystkiego – od spraw związanych z bezpieczeństwem i kryzysami po kwestie dotyczące relacji społecznych czy prawidłowego prowadzenia zebrań wiejskich. Dzisiaj wszystko musi być zgodne z przepisami i prawidłowo przygotowane, dlatego warto uczestniczyć w takich spotkaniach – mówił.
Jak zaznaczył, o wydarzeniu również dowiedział się z internetu.
– Wysłałem zgłoszenie i szczęśliwie udało się zakwalifikować. Wiem, że chętnych było znacznie więcej – dodał.

O potrzebie wymiany doświadczeń mówił także Przemysław Szymański, sołtys Sipaczkowa.
– Przyjechałem do Cedzyny, żeby zdobyć nową wiedzę i spotkać ludzi równie zaangażowanych jak ja. Mam wrażenie, że energia wśród sołtysów jest niesamowita. Wymieniamy się doświadczeniami, pomysłami i wiedzą, a to bardzo motywuje do dalszego działania – podkreślał.
Jak dodał, liczy nie tylko na nowe znajomości, ale także na konkretne inspiracje do pracy w swojej miejscowości.
– Mam nadzieję, że wyjadę stąd z dużą dawką wiedzy i nowymi kontaktami. Liczę też, że za rok znów będę miał okazję tutaj wrócić – zaznaczył.

– Nazywam się Bogumiła Pietrzyk. Jestem z gminy Wielka Wieś, z Modlnicy w powiecie krakowskim. Obecnie jestem sołtyską, wcześniej byłam radną.
To mój pierwszy udział w takim spotkaniu, ale korzystam ze wszystkich możliwości uczestnictwa w warsztatach i szkoleniach, bo to zawsze przynosi wiedzę. Uważam, że trzeba się rozwijać w każdym wieku.
W niedzielę będę prowadziła panel dotyczący różnych inicjatyw. W swojej ankiecie napisałam, że prowadzę szkolenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ponieważ jest to związane z moją wcześniejszą pracą zawodową. W jednej z firm zajmowałam się bezpieczeństwem i prowadziłam takie szkolenia, dlatego teraz korzystam ze swojej wiedzy i doświadczenia.
Będę prowadziła dwa panele – jeden od godziny 9.00 do 9.30, a drugi od 10.30 do 11.00. Widzę, że obecnie jest duże zainteresowanie tą tematyką, szczególnie wśród starszego pokolenia. Prowadziłam już szkolenia dla seniorów z powiatu krakowskiego, z gminy Zabierzów, Skawina oraz z Krakowa.
Podczas tych spotkań rozmawialiśmy o zachowaniach w sytuacjach kryzysowych – nie tylko podczas wojny, ale także w czasie powodzi czy wichur. Wojna w Ukrainie była dodatkową motywacją do organizowania takich zajęć. Zostałam zaproszona przez jeden z klubów seniora, żeby przygotować spotkanie dotyczące m.in. worka ewakuacyjnego.
Jeszcze zanim powstał poradnik bezpieczeństwa, miałam już przygotowane własne materiały na podstawie swojej wiedzy. Uważam, że takie warsztaty i spotkania są bardzo potrzebne. Ważną rolę mogą odegrać tutaj liderzy społeczni, sołtysi czy organizacje wiejskie, które mogą przekazywać mieszkańcom podstawową wiedzę dotyczącą bezpieczeństwa i zachowania w sytuacjach kryzysowych.

– Dariusz Linowski. Jestem tutaj pierwszy raz i już od początku czuć wyjątkową atmosferę, która łączy sołtysów i lokalnych liderów. To naprawdę szczególna grupa ludzi – aktywnych, otwartych i gotowych do działania. Uważam, że jeśli pojawiają się inicjatywy, które mogą wspierać naszą działalność i pomagać w pracy na rzecz lokalnych społeczności, to warto z nich korzystać. Takie spotkania dają możliwość wymiany doświadczeń, poznania nowych ludzi i zdobycia inspiracji do dalszych działań.
Sołtysem jestem od półtora roku, dlatego to mój pierwszy udział w takim wydarzeniu organizowanym przez Fundację Wspomagania Wsi. Przyjechałem z Rogalina – pięknej miejscowości znanej przede wszystkim z pałacu Raczyńskich i historycznego założenia pałacowo-parkowego, jednego z najbardziej rozpoznawalnych w Polsce. To miejsce ma ogromny potencjał, ale też swoje wyzwania i ograniczenia. Będę miał okazję opowiedzieć o tym szerzej podczas swojej niedzielnej prelekcji.
Już po pierwszych rozmowach widać, że będą to bardzo intensywne i inspirujące dni. Jest tutaj mnóstwo ludzi z pasją, energią i ogromnym zaangażowaniem w działania na rzecz swoich miejscowości. To buduje!
***
Artykuł powstał w ramach projektu „Aktywni w sołectwach”

Projekt „Aktywni w sołectwach” korzysta z dotacji w wysokości 1 215 927 € od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszu Społeczeństwa Obywatelskiego EOG finansowanego ze środków Funduszy EOG i Funduszy Norweskich. Celem projektu jest wzmocnienie społeczeństwa obywatelskiego oraz zwiększenie udziału obywateli w życiu publicznym na obszarach wiejskich w Polsce poprzez rozwijanie kompetencji, odporności i współpracy sołtysów oraz wiejskich organizacji społecznych. Projekt będzie trwał od maja 2026 do maja 2031 roku.