Rekordowa frekwencja i mniej śmieci. Operacja Czysta Rzeka w gminie Skomlin znów połączyła mieszkańców

DO7A8592

Ponad 200 osób wzięło udział w tegorocznej akcji Operacja Czysta Rzeka w gminie Skomlin. To już kolejna odsłona inicjatywy, która z roku na rok przyciąga coraz więcej uczestników i – co najważniejsze – przynosi wymierne efekty. Tegoroczna edycja przeszła do historii jako rekordowa pod względem frekwencji, a jednocześnie pokazała wyraźny spadek ilości odpadów w środowisku.

W systemie zarejestrowało się 206 wolontariuszy, jednak rzeczywista liczba uczestników była jeszcze większa – wielu mieszkańców dołączało spontanicznie. Do akcji włączyły się całe rodziny, dzieci, młodzież, nauczyciele, a także osoby spoza gminy. Wspólnym celem było sprzątanie północnej części gminy, w tym terenów wzdłuż Kanału Skomlińskiego, zwanego Toplinką.

Uczestnicy zostali podzieleni na osiem zespołów, które wyruszyły w teren ze Skomlina, Wichernika i Klasaka Dużego. Każda grupa miała swojego lidera – nauczyciela Szkoły Podstawowej w Skomlinie, który odpowiadał za organizację pracy i bezpieczeństwo uczestników. Szczególną uwagę zwracano na najmłodszych, aby ich udział w akcji był nie tylko pożyteczny, ale i bezpieczny. Sprzątanie zakończyło się wspólnym finałem na strzelnicy LOK „Sokół” w Skomlin, gdzie przygotowano podsumowanie oraz część integracyjną.

Mniej śmieci – widoczny efekt edukacji

Zebrano blisko dwie tony odpadów – 900 kg szkła, 900 kg odpadów komunalnych oraz 100 kg odpadów wielkogabarytowych. Choć liczby te robią wrażenie, organizatorzy i uczestnicy zwracają uwagę na ważniejszy aspekt – śmieci było mniej niż w poprzednich latach.

– Zdecydowanie widać poprawę. Na trasach, które znamy z wcześniejszych edycji, odpadów jest mniej, co pokazuje, że mieszkańcy coraz bardziej dbają o środowisko – podkreślali uczestnicy akcji.

Zmienia się również charakter znajdowanych śmieci. Znikają dzikie wysypiska, a dominują drobne odpady wyrzucane z samochodów – puszki, opakowania czy tzw. „małpki”. To wskazuje, że problem nie zniknął całkowicie, ale przybrał inną formę.

Całe rodziny na trasach

Jednym z najbardziej widocznych elementów akcji był udział rodzin. – Jesteśmy tu co roku. To nie tylko sprzątanie, ale też sposób na wspólne spędzenie czasu i pokazanie dzieciom, że warto dbać o środowisko – mówiła Anna Matera, która wzięła udział w wydarzeniu wraz z bliskimi.

Jej 8-letnia córka Nadia dzielnie przemierzała trasę sprzątania: – Nogi trochę bolą, ale śmieci jest coraz mniej. Fajnie, że to się zmienia i nasza przyroda mniej cierpi – przyznała.

Uczestnicy podkreślali również, że takie działania budują poczucie wspólnoty. – Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, jak wygląda nasze otoczenie. To nasz drugi dom – zauważali.

Młodzież daje przykład, ale mogłoby być jej więcej

W akcji aktywnie uczestniczyli uczniowie Szkoły Podstawowej w Skomlinie. Jednocześnie nie brakowało głosów, że frekwencja wśród młodzieży mogłaby być jeszcze wyższa. – Takie akcje są bardzo ważne. Szkoda tylko, że z mojej klasy przyszło niewiele osób – mówił Jasiek, jeden z uczniów, który z dużym zaangażowaniem sprzątał przydrożne rowy.

Nauczyciele podkreślają, że udział młodych ludzi w takich inicjatywach ma ogromne znaczenie wychowawcze. – Nie wystarczy mówić o ekologii. Trzeba ją pokazywać w praktyce. Dzieci uczą się przez obserwację. Działamy tu razem po raz trzeci i staramy się wzajemnie napędzać pozytywnymi emocjami – zaznacza Ewa Nowak, psycholog szkolny.

– Jesteśmy tu co roku, pomagamy, integrujemy się i przy okazji robimy coś dobrego. To najlepsza lekcja odpowiedzialności – dodaje pedagog Aleksandra Ścigała, która sama aktywnie uczestniczyła w sprzątaniu.

Choć w tym roku odpadów było mniej, uczestnicy wciąż znajdowali różnorodne śmieci – od butelek i puszek po bardziej nietypowe przedmioty. W poprzednich latach zdarzały się nawet opony czy meble, co pokazuje skalę problemu. W sprzątaniu pomagała również pomysłowość uczestników. Jeden z wolontariuszy korzystał ze specjalnego narzędzia do wyławiania śmieci z rowów, skonstruowanego z kuchennego cedzaka. Rozwiązanie okazało się bardzo skuteczne przy usuwaniu butelek zalegających w trudno dostępnych miejscach.

Piknik, edukacja i pierwsza pomoc

Finał akcji miał charakter pikniku ekologicznego. Na uczestników czekała „Strefa Malucha” z eko-animacjami, która po raz pierwszy pojawiła się w programie wydarzenia i cieszyła się Ogromnym zainteresowaniem najmłodszych.

Dużą wartością dodaną były również warsztaty z pierwszej pomocy prowadzone przez strażaków. Uczestnicy mogli nauczyć się m.in. prawidłowego udzielania pomocy oraz obsługi defibrylatora AED. Urządzenie to właśnie zostało zamontowane przy szkole i jest dostępne dla wszystkich mieszkańców.

Podczas pokazów symulowano sytuacje zagrożenia życia, ucząc, jak prawidłowo wezwać pomoc i rozpocząć resuscytację. – Najważniejsze jest, by wiedzieć, jak się zachować i nie bać się działać – podkreślali prowadzący szkolenia.

Wspólnota, która działa

Akcja została zorganizowana przez Koalicję Ekologiczną „Czysta Ziemia Skomlińska”, którą tworzą: gmina Skomlin, Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Skomlińskiej oraz Szkoła Podstawowa w Skomlinie. Wydarzenie wsparli również lokalni partnerzy, w tym Koło Gospodyń Wiejskich w Wicherniku, które zadbało o poczęstunek dla uczestników. Tradycyjny bigos przygotowany przez gospodynie zdobył znakomite opinie i był idealnym zwieńczeniem wspólnego wysiłku.

– To święto ekologii i lokalnej współpracy – podkreślał wójt gminy Grzegorz Maras, dziękując wszystkim za zaangażowanie. – Widzimy, że świadomość ekologiczna mieszkańców rośnie, a takie działania przynoszą realne efekty.

O znaczeniu akcji przypominał również Roman Furman, prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Skomlińskiej. – Plastik rozkłada się nawet tysiąc lat, puszki około 450 lat. Przyroda sama się nie oczyści, dlatego to, co robimy, ma ogromne znaczenie.

Podkreślał także, że oprócz aspektu ekologicznego równie ważna jest integracja mieszkańców. Wspólne sprzątanie to okazja do rozmów, poznawania nowych miejsc i budowania relacji.

To dopiero początek

Organizatorzy zapowiadają kolejne działania. Oprócz głównej akcji w planach są także mniejsze inicjatywy w innych miejscowościach gminy, m.in. w rejonie Brzezin i Maręży. To odpowiedź na potrzebę docierania do miejsc oddalonych od głównych tras sprzątania.

Tegoroczna edycja pokazała, że mieszkańcy gminy Skomlin coraz lepiej rozumieją swoją rolę w dbaniu o środowisko. Choć problem śmieci wciąż istnieje, to zmienia się podejście – z obojętności na odpowiedzialność. A to najlepszy dowód na to, że Operacja Czysta Rzeka to nie tylko jednorazowa akcja, ale proces, który realnie wpływa na jakość życia w lokalnej społeczności.

Tekst i fot. Przemysław Chrzanowski

Facebook
Twitter
Email

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!