Jeszcze do niedawna mało kto zastanawiał się nad tym, skąd pochodzi ziemia kupowana w workach do ogrodu czy doniczek balkonowych. Bardzo często jest to ziemia torfowa, a jej pozyskiwanie wiąże się z niszczeniem torfowisk – jednych z najcenniejszych ekosystemów. Torfowiska magazynują ogromne ilości węgla i pomagają zatrzymywać wodę w krajobrazie, dlatego ich degradacja ma realny wpływ na klimat i przyrodę [1]. Tymczasem w wielu przypadkach można z powodzeniem zastąpić taką ziemię własną ziemią kompostową. To rozwiązanie tanie, praktyczne i zgodne z ideą zero waste.
Czym jest ziemia kompostowa i jak powstaje?
Ziemia kompostowa to nic innego jak dobrze rozłożony, dojrzały kompost. Ma ciemny kolor, sypką strukturę i charakterystyczny zapach przypominający leśną ściółkę. Powstaje w wyniku naturalnego procesu rozkładu materii organicznej, czyli najczęściej resztek roślinnych i kuchennych. W trakcie tego procesu uwalniane są składniki pokarmowe łatwo przyswajalne dla roślin, zarówno makro, jak i mikroelementy. Dodatkowo kompost jest źródłem próchnicy, która poprawia strukturę gleby, zwiększa jej zdolność do zatrzymywania wody oraz składników odżywczych i wspiera życie mikroorganizmów [2, 3].
Jak działa kompostowanie – powietrze i wilgotność?
Sam proces kompostowania polega na tlenowym rozkładzie materii organicznej. Oznacza to, że kluczowy jest dostęp powietrza. Jeśli go zabraknie, zamiast kompostowania zaczyna się gnicie, czyli proces beztlenowy, który powoduje nieprzyjemne zapachy i prowadzi do emisji szkodliwych gazów cieplarnianych. Dlatego tak ważne jest, by kompost był napowietrzany i miał odpowiednią strukturę. Równie istotna jest wilgotność, ponieważ materiał nie powinien być ani przesuszony, ani zbyt mokry, najlepiej jeśli przypomina wilgotną, dobrze wyciśniętą gąbkę [4, 5].
Co można kompostować?
By uzyskać dobrze rozłożony kompost, będący podstawą ziemi kompostowej, warto wiedzieć, co kompostować, a jakich materiałów powinniśmy absolutnie unikać. Do kompostowania można wykorzystać większość odpadów organicznych powstających w gospodarstwie domowym i ogrodzie. Świetnie nadają się resztki roślinne z pielęgnacji ogrodu, takie jak skoszona trawa, liście, pędy czy drobne gałązki. Można dodawać chwasty, o ile nie zdążyły zakwitnąć, a także obierki z warzyw i owoców, fusy z kawy i herbaty razem z papierowymi filtrami czy rozdrobnione skorupki jaj, które są źródłem wapnia. Dopuszczalne są również niewielkie ilości papieru i tektury bez nadruków, popiół drzewny bogaty w potas i wapń oraz słoma [6]. W praktyce oznacza to, że większość odpadów organicznych z domu i obejścia może wrócić do gleby.
Czego nie wrzucać do kompostownika?
Są jednak materiały, których lepiej unikać. Do kompostownika nie powinny trafiać resztki roślin z oznakami chorób ani takie, które zostały zaatakowane przez szkodniki, ponieważ mogą one przenieść problemy na przyszłe uprawy. Nie nadają się również mięso, ryby i kości, odchody zwierząt domowych ani zlewki zawierające sól, detergenty czy inne chemikalia. Wątpliwości budzą też cytrusy i ich skórki, które mogą zakłócać przebieg tego procesu. Warto uważać także na liście niektórych drzew, takich jak dąb, buk, kasztanowiec, olcha czy orzech włoski, które rozkładają się bardzo wolno i mogą utrudniać rozwój mikroorganizmów [6].
Proporcje i układ warstw – klucz do dobrego kompostu
Aby proces kompostowania przebiegał sprawnie, należy zadbać o odpowiednie proporcje materiałów. W uproszczeniu wyróżnia się składniki „zielone”, bogate w azot, takie jak świeża trawa czy obierki, oraz „brązowe”, bogate w węgiel, czyli suche liście, gałęzie czy słoma. Najlepsze efekty daje układanie ich warstwami, mniej więcej w proporcji dwóch części materiału zielonego do jednej części materiału zdrewniałego. Przykładowo warstwę świeżo skoszonej trawy o grubości około 20–30 centymetrów warto przełożyć warstwą gałęzi, liści lub słomy. Taki układ zapobiega zbrylaniu się masy i ułatwia dostęp powietrza [7].
Pielęgnacja kompostu i czas dojrzewania
Kompostowanie nie jest procesem całkowicie bezobsługowym. Co pewien czas trzeba go przerzucić, najlepiej co dwa–trzy tygodnie, aby napowietrzyć materiał i przyspieszyć rozkład. Jeśli nie ma takiej możliwości, dobrze jest przynajmniej go poruszyć lub rozluźnić. W okresach suszy może być konieczne lekkie podlewanie, natomiast przy nadmiernej wilgoci raczej rozluźnienie struktury poprzez dodanie suchych materiałów. Dzięki temu proces przebiega równomiernie i bez przykrych zapachów. Na gotowy kompost trzeba trochę poczekać. Po około trzech miesiącach powstaje materiał jeszcze nie w pełni rozłożony, który dobrze sprawdza się jako ściółka, chroniąca glebę przed wysychaniem i chwastami. Pełnowartościowy kompost, nadający się do przygotowania ziemi kompostowej, uzyskuje się zazwyczaj po dziesięciu do dwunastu miesiącach, choć czas ten zależy od warunków i użytych materiałów [8]. Istnieją także preparaty przyspieszające kompostowanie, które mogą skrócić ten proces o kilka miesięcy.
Jak zrobić ziemię kompostową z gotowego kompostu?
Aby z kompostu uzyskać ziemię kompostową, należy poczekać, aż stanie się on ciemny, jednolity i sypki, a następnie przesiać go przez sito. Większe, nierozłożone fragmenty należy odłożyć i ponownie umieścić w kompostowniku. Otrzymany materiał przypomina strukturą ziemię i jest gotowy do użycia.
Jak dopasować ziemię do różnych roślin?
Na tym etapie warto pamiętać, że ziemia kompostowa może być bazą do przygotowania różnych podłoży, dopasowanych do potrzeb konkretnych roślin. W zależności od tego, co chcemy uprawiać, można ją wzbogacać lub rozluźniać dodatkowymi składnikami. Dodatek piasku sprawia, że podłoże staje się bardziej przepuszczalne, co jest szczególnie ważne dla roślin, które nie lubią nadmiaru wody. Z kolei niewielka ilość gliny pomaga zatrzymać wilgoć i składniki pokarmowe, co przydaje się na glebach lekkich i szybko przesychających. Często stosuje się także drobno rozdrobnioną korę, która poprawia strukturę i napowietrzenie podłoża, albo kompost liściowy, który jest lżejszy i delikatniejszy. W praktyce oznacza to, że z jednej pryzmy kompostowej można przygotować różne mieszanki – inne dla warzyw, inne dla krzewów, a jeszcze inne dla roślin ozdobnych [9].
Zastosowanie ziemi kompostowej w ogrodzie
Ziemia kompostowa znajduje szerokie zastosowanie w ogrodzie. Można ją wykorzystać do sadzenia roślin, poprawy jakości gleby czy przygotowania grządek pod warzywa i kwiaty. Wymieszana z glebą poprawia jej strukturę powietrzno-wodną, zwiększa zdolność do magazynowania składników pokarmowych i wspiera rozwój systemów korzeniowych roślin. Choć działa wolniej niż nawozy mineralne i wymaga czasu, jej efekty są długotrwałe i korzystne dla całego ekosystemu gleby [10]. Trzeba jedynie pamiętać, że gotowa ziemia kompostowa nie powinna być przechowywana zbyt długo, ponieważ stopniowo traci część swoich właściwości.
Ziemia kompostowa w doniczkach – na co uważać?
W przypadku roślin doniczkowych zagadnienie doboru podłoża jest bardziej złożone. Sama ziemia kompostowa bywa zbyt ciężka i może zatrzymywać nadmierne ilości wody, dlatego zazwyczaj miesza się ją z dodatkami rozluźniającymi strukturę podłoża. Ponadto kompost charakteryzuje się dużą aktywnością biologiczną, ponieważ zawiera liczne mikroorganizmy oraz organizmy glebowe, takie jak dżdżownice, dlatego w niektórych przypadkach zaleca się jego sterylizację przed użyciem w uprawie doniczkowej. Należy podkreślić, że również w uprawie pojemnikowej możliwe jest istotne ograniczenie stosowania torfu, co jest korzystne zarówno z punktu widzenia środowiskowego, jak i dla samych roślin, które często nie rozwijają się prawidłowo w podłożach torfowych [11].
Dlaczego warto robić własną ziemię kompostową?
Własna ziemia kompostowa to rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdzające się na terenach wiejskich, gdzie dostęp do materiału organicznego jest naturalny, od resztek kuchennych po trawę i liście z ogrodu. Wymaga trochę cierpliwości i systematyczności, ale w zamian pozwala zamienić odpady w wartościowy zasób. To prosty sposób na poprawę jakości gleby, oszczędność pieniędzy i realne wsparcie środowiska.
- Karlinski L. 2019. Torfowiska – zagrożenia i ochrona. Aura, 10, str.6-10.
- Artyszak A. 2010. Próchnica w glebie jest bezcenna. Nowoczesna Uprawa, 10, str. 44-45.
- Kołacz B. 2020. Znaczenie materii organicznej w glebie oraz działania agrotechniczne wspomagające jej utrzymanie. Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie. Oddział w Radomiu.
- Poluszyńska J., Siemiątkowski G., Paciorkowski M. 2012. Charakterystyka kompostów z odpadów w świetle obowiązujących przepisów. Prace Instytutu Ceramiki i Materiałów Budowlanych, 5, nr 10, str. 231—264.
- Czekała W., Lewicki A., Janczak D. 2013. Problemy zasad klasyfikacji odpadów organicznych. Przegląd Prawa Ochrony Środowiska, nr 3, s. 117–128. DOI 10.12775/PPOS.2014.032.
- Mazik M. 2021. Zero waste w ogrodzie. Po pierwsze – nie marnuj. Wydawnictwo Septem
- https://conakompost.pl/poradnik/proporcje-wegiel-azot/zamkniety/
- https://zielonyogrodek.pl/pielegnacja/nawozenie/7074-jak-szybko-przebiega-proces-kompostowania
- https://www.ogrodinfo.pl/ogrodinfo/mieszanie-i-przechowywanie-podlozy/
- https://muratordom.pl/ogrod/pielegnacja-roslin/ziemia-kompostowa-co-to-jest-ziemia-kompostowa-i-jak-ja-zrobic-aa-ifvb-fvAF-UXcd.html
- https://officeplant.pl/5-podloz-do-roslin-doniczkowych/
O autorze:
Dr Dawid Kocot. Ogrodnik i botanik, doktor nauk rolniczych, pracownik Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Na co dzień zajmuje się rozmnażaniem roślin i pracą z rzadkimi gatunkami, a wiedzę z uczelni przekłada na praktykę. Uczy o roślinach ozdobnych i pielęgnacji zieleni. Prywatnie testuje różne gatunki we własnym ogrodzie i szczególnie lubi te mniej znane.
Artykuł powstał w ramach projektu „Aktywni w sołectwach”

Projekt „Aktywni w sołectwach” korzysta z dotacji w wysokości 1 215 927 € od Islandii, Liechtensteinu i Norwegii w ramach Funduszu Społeczeństwa Obywatelskiego EOG finansowanego ze środków Funduszy EOG i Funduszy Norweskich. Celem projektu jest wzmocnienie społeczeństwa obywatelskiego oraz zwiększenie udziału obywateli w życiu publicznym na obszarach wiejskich w Polsce poprzez rozwijanie kompetencji, odporności i współpracy sołtysów oraz wiejskich organizacji społecznych. Projekt będzie trwał od maja 2026 do maja 2031 roku.