200 sołtysów, dziesiątki pomysłów. Sędziejowice gospodarzem ważnej konferencji

ADP09869

Blisko 200 sołtysów z województwa łódzkiego oraz gości z całej Polski spotkało się w sobotę, 11 kwietnia, w Sędziejowicach podczas IV Konferencji Sołtysów Ziemi Łódzkiej pod hasłem „Sołtysi w działaniu: wiedza, współpraca, rozwój”. Wydarzenie, przygotowane przez Stowarzyszenie Sołtysi Ziemi Łódzkiej przy wsparciu samorządów i lokalnych partnerów, było jednocześnie jednym z najważniejszych punktów w kalendarzu środowiska sołeckiego w regionie i kolejnym etapem budowania ogólnopolskiej współpracy liderów wiejskich.

Jak podkreślali organizatorzy, konferencja miała przede wszystkim charakter praktyczny. – Głównym celem było przekazanie sołtysom wiedzy na tematy, które są dla nich istotne, ale także poznanie zagadnień, jakie chcieliby poruszać podczas kolejnych spotkań – mówił prezes stowarzyszenia Robert Wujek. – Chcemy rozwijać to środowisko i angażować osoby, które nie tylko chcą czerpać wiedzę, ale również dzielić się własnym doświadczeniem.

Sołtysi coraz silniejszą grupą

W Polsce funkcję sołtysa pełni około 40 tysięcy osób. Jak zaznaczano podczas konferencji, niemal połowę stanowią kobiety – a w województwie łódzkim sołtysek jest już więcej niż sołtysów. Jednocześnie rośnie liczba osób aktywnych w stowarzyszeniach i inicjatywach oddolnych. – Wśród sołtysów mamy coraz więcej osób wykształconych, świadomych swojej roli. To już nie jest funkcja pełniona biernie. Coraz więcej osób chce się rozwijać i działać – podkreślał Robert Wujek.


Robert Wujek.

Choć zgodnie z ustawą samorządową sołtys jest organem wykonawczym sołectwa, praktyka pokazuje, że jego pozycja bywa znacznie silniejsza. Wynika to z faktu, że wybierany jest bezpośrednio przez mieszkańców i tylko oni mogą go odwołać. W efekcie – jak zauważano – coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których dobrze przygotowani sołtysi aktywnie uczestniczą w procesie stanowienia prawa lokalnego, wskazując błędy i odwołując się od uchwał.

Wójt i sołtys – partnerzy, nie rywale

Jednym z najważniejszych punktów programu była dyskusja panelowa z udziałem samorządowców. Wyraźnie zarysowały się różnice w podejściu do funduszu sołeckiego – od traktowania go jako zbędnej komplikacji po postrzeganie jako narzędzia realnej demokracji lokalnej.

Do relacji między wójtem a sołtysem odniósł się wójt gminy Sędziejowice Dariusz Cieślak. – Samorząd to nie wójt, rada czy nawet sołtys. Samorząd to wszyscy świadomi mieszkańcy i tak w Sędziejowicach działamy – mówił. – Nie wyobrażam sobie zarządzania gminą bez sołtysów. To oni biorą na siebie ogromną część zadań, często takich, na które gmina nie ma czasu.


Dariusz Cieślak.

Podkreślił również znaczenie ich samodzielności. – To najlepszy przykład decentralizacji. Sołtysi pozyskują środki na mniejsze inicjatywy, odciążając budżet gminy, a jednocześnie potrafią organizować duże przedsięwzięcia. Dla mnie każda aktywna osoba to wartość na wagę złota.

Jak zaznaczył, w jego ocenie wyedukowany i aktywny sołtys nie jest zagrożeniem dla władz lokalnych. – Nigdy nie patrzyłem na sołtysa jak na zagrożenie. Wręcz przeciwnie – takie osoby trzeba wspierać, a nie hamować.

Praktyka, doświadczenie i edukacja

Duży nacisk położono na praktyczny wymiar konferencji. Wystąpienia przygotowali nie tylko eksperci, ale przede wszystkim sami sołtysi – praktycy.


Grażyna Jałgos-Dębska.

– Fantastyczna była ta mocna strona praktyczna. Sołtysi jako prelegenci pokazali bardzo wysoki poziom – zarówno merytoryczny, jak i organizacyjny  – oceniła Grażyna Jałgos-Dębska, ekspertka sołecka, trenerka, publicystka. – Mam wrażenie, że konferencje organizowane przez sołtysów często stoją na wyższym poziomie niż te przygotowywane przez urzędy. To już czwarta konferencja i widać ogromny progres – zarówno organizacyjny, jak i w sposobie komunikacji oraz doborze tematów.

Wśród wystąpień znalazły się także prezentacje dotyczące aktywizowania mieszkańców i działań ekologicznych. Jeden z prelegentów, Łukasz Śmietanko, podkreślał, że warto na stałe wpisywać takie inicjatywy w roczne plany pracy sołectw. – Wiosna to dobry moment, żeby wyjść do ludzi i zrobić razem coś wartościowego. Zachęcamy, by działania ekologiczne były stałym elementem pracy z mieszkańcami.


Łukasz Śmietanko.

Głos uczestników

Uczestnicy konferencji zgodnie podkreślali, że największą wartością takich spotkań jest bezpośrednia wymiana doświadczeń i możliwość rozmowy z innymi praktykami. – Wiedzę czerpie się nie tylko z internetu czy gazet, ale przede wszystkim od innych sołtysów – mówił Mariusz Stus, sołtys Woli Moszczenickiej. – Ich doświadczenia i wskazówki pomagają zdecydować, którą drogą iść. Zwracał przy tym uwagę na potrzebę większego włączenia sołtysów w system zarządzania kryzysowego. – Sołtys to pierwszy front na wsi, zna ludzi i realia. W tym obszarze wciąż pozostaje pewien niedosyt – podkreślał.


Mariusz Stus.

Podobnie znaczenie takich spotkań ocenia Regina Piątkowska, sołtyska podłódzkiego Byszewa (gmina Nowosolna), która swoją funkcję pełni od 31 lat. – Takie konferencje są dla mnie bardzo cenne, bo mimo wieloletniego doświadczenia nadal czuję potrzebę wymiany wiedzy i zobaczenia, jak działają inni – zaznacza. Jak tłumaczy, do stowarzyszenia dołączyła właśnie z potrzeby rozmowy i inspiracji. Na co dzień pracuje w specyficznej społeczności, gdzie ścierają się mieszkańcy „od pokoleń” z tymi, którzy przeprowadzili się z miasta, co utrudnia budowanie wspólnoty. – Dziś największym wyzwaniem jest aktywizacja ludzi. Przy około 600 mieszkańcach na zebranie potrafi przyjść kilkanaście osób – mówi.


Regina Piątkowska.

Dlatego, jak podkreśla, konieczne jest szukanie nowych form komunikacji i integracji. – Prowadzę stronę sołectwa, korzystam z powiadomień SMS, organizujemy wydarzenia dla różnych grup – od pikników rodzinnych po spotkania dla seniorów. Ludzie chętnie przychodzą na takie inicjatywy, ale trudniej zaangażować ich w sprawy wspólnoty – przyznaje. Jednocześnie dodaje, że udział w konferencjach wzmacnia ją w roli liderki. – To bardzo budujące doświadczenie. Utwierdza mnie w przekonaniu, że rola sołtysa to realne przywództwo. Do stowarzyszenia wnoszę swoje doświadczenie, ale też sama czerpię z energii innych. Najważniejsze jest, żebyśmy się wspierali i żeby za liderem ktoś jeszcze chciał iść – tylko wtedy można naprawdę coś zmienić.

Organizacja i rozwój środowiska

Za organizacją wydarzenia stał zespół Stowarzyszenia Sołtysi Ziemi Łódzkiej, który – jak podkreślano – w ostatnim czasie znacząco się rozwinął.

– W ubiegłym roku zmieniliśmy zarząd stowarzyszenia i postanowiliśmy działać szerzej. Efekty są widoczne – w ciągu roku liczba członków wzrosła kilkukrotnie w porównaniu z poprzednimi latami. Dziś mamy już ponad trzydziestu członków, a stowarzyszenie systematycznie poszerza swój zasięg. Naszym celem jest obecność w każdym powiecie – chcemy, aby działała tam osoba, która będzie monitorować sytuację w terenie i diagnozować realne wyzwania. Istotą naszych działań jest wzajemne wsparcie, inspirowanie się oraz dzielenie wiedzą i doświadczeniem – mówiła sekretarz stowarzyszenia Marta Smejda.


Marta Smejda.

Z kolei Dorota Mirowska, wiceprezeska stowarzyszenia i współorganizatorka konferencji, zwracała uwagę na ogrom pracy włożony w przygotowanie wydarzenia. – Kiedy zwróciłam się do wójta gminy z propozycją organizacji IV Konferencji Sołtysów Ziemi Łódzkiej w Sędziejowicach wiedziałam, że będzie na tak. Jednocześnie miałam świadomość, że to będzie duże wyzwanie organizacyjne dla mnie. Mimo, że jako zarząd stowarzyszenia świetnie się uzupełniamy, to odległość między nami nie ułatwia wykonania zadań. Jednak cała organizacja na miejscu przebiegała bardzo sprawnie. Tutaj wszystko działało jak w dobrze naoliwionych trybach. Na linii: wójt, dyrekcja i pracownicy zespołu szkół centrum kształcenia rolniczego, dyrektor GOK i sołtysi, którzy proponowali swoje wsparcie od początku organizacji wydarzenia. Widziałam, że dla Sędziejowic idea tego wydarzenie była ważna.


Dorota Mirowska i Adrian Jastrzębowski.

Znaczenie wspólnego działania podkreślał także wiceprezes stowarzyszenia Adrian Jastrzębowski. – Z mojej perspektywy konferencja to kolejny krok w budowaniu silnego środowiska sołtysów w województwie łódzkim. Zależy nam na tym, żeby ta inicjatywa się rozwijała i żeby kolejne edycje były jeszcze bardziej praktyczne i jeszcze bliżej realnych potrzeb mieszkańców wsi. Zależało nam na praktycznym charakterze wydarzenia konkretnych tematach, wymianie doświadczeń i rozmowach, które często są najcenniejszą częścią takich spotkań.

Integracja i kultura

Konferencji towarzyszyły również występy artystyczne. Na scenie zaprezentowały się dwa zespoły podkreślające bogate tradycje folklorystyczne gminy i jej silne związki z kulturą ludową. Jako pierwszy wystąpił zespół „Ziemia Sędziejowicka” – najstarszy, najbardziej reprezentacyjny i doświadczony, mający na swoim koncie także występy na arenie międzynarodowej.

Równie entuzjastycznie przyjęto „Dzieci z Doliny Grabi”, czyli najmłodszych artystów, którzy z ogromnym zaangażowaniem kultywują lokalne tradycje.

Wydarzenie miało także wymiar integracyjny. Obecni byli przedstawiciele inicjatywy „Sołecki tabor”, którzy odwiedzają podobne konferencje w całej Polsce, prowadzą fora dyskusyjne i wspierają się wzajemnie.

Coraz większe znaczenie sołtysów

Konferencja w Sędziejowicach pokazała wyraźnie, że środowisko sołtysów staje się coraz lepiej zorganizowane i coraz bardziej świadome swojej roli. To z kolei przekłada się na rosnące zainteresowanie ich głosem – zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym.

Jak podkreślano, kolejne podobne wydarzenia w najbliższym czasie odbędą się w innych regionach Polski, m.in. w Wielkopolsce i na Pomorzu Zachodnim.

IV Konferencja Sołtysów Ziemi Łódzkiej była nie tylko miejscem wymiany wiedzy, ale też dowodem na to, że sołtysi przestają być jedynie „organem pomocniczym”, a stają się realnymi liderami swoich społeczności – coraz lepiej przygotowanymi, zorganizowanymi i gotowymi do współdecydowania o kierunkach rozwoju polskiej wsi.

Tekst i fot. Przemysław Chrzanowski

Facebook
Twitter
Email

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!