Podtopienia, roztopy i co dalej?

Zalane_łąki_w_Nadwarciańskim_Parku_Krajobrazowym

Ta zima powinna nam uświadomić, że nic już nie będzie takie samo. Nie wrócimy do względnej stabilności pogodowej i łatwego rolnictwa. Zmiany jakie dokonały się w klimacie zaowocują niespotykaną zmiennością pogody, a co za tym idzie nasileniem skrajnych zjawisk pogodowych. I musimy się na nie przygotować.

„Jak Pan Bóg pozwoli, to i ogórki wyschną i siano wygnije”.
Melchior Wańkowicz, Ziele na kraterze.

Uff, co za ulga. Za nami nietypowa, jak na ostatnie lata, zima. Zaskoczyła nas ilością śniegu, silnymi mrozami i długotrwałością. Ale idzie ku wiośnie. Temperatura powietrza skoczyła równie nagle do 10 stopni. Śnieg zniknął w trzy dni. I co dalej? Dalej to co zwykle: roztopy, podtopienia, zalania i narzekanie rolników. Ostatnie lata spędziliśmy na wyjaśnianiu, jak potrzebna jest lokalna, najlepiej roślinna retencja. A były to lata pogłębiającej się suszy.

Ta zima powinna nam jeszcze uświadomić, że nic już nie będzie takie samo. Nie wrócimy do względnej stabilności pogodowej i łatwego rolnictwa. Zmiany jakie dokonały się w klimacie zaowocują niespotykaną zmiennością pogody, a co za tym idzie nasileniem skrajnych zjawisk pogodowych. I musimy się na nie przygotować.

Od lat najprostszym sposobem na rozwiązanie problemów w gospodarce rolniczej było zwracanie się do państwa o kompensację strat ponoszonych w gospodarstwie. Ale nigdy dotacje i zapomogi nie zwrócą tego co zatopione lub wysuszone. Nie zwrócą naszej pracy, wysiłku i poniesionych nakładów.

Zmeliorować ale dwukierunkowo

I jak zwykle powraca temat melioracji. Ostatnie lata stały pod hasłem “likwidować”. Ale po tej zimie wraca temat szybkiego odprowadzenia wody, aby zwolnić miejsce na polu dla maszyn rolniczych. Tradycyjne melioracje, szczególnie te prowadzone w Polsce przed latami 80. XX wieku, rzeczywiście koncentrowały się na jak najszybszym osuszaniu gruntów, aby umożliwić na nich intensywną uprawę. Niestety, często prowadziły one do degradacji gleb i zaburzenia lokalnych stosunków wodnych.

Obecnie podejście to jest rewidowane. Współczesne melioracje to nie tylko odwadnianie, ale dwukierunkowe działanie: odprowadzanie nadmiaru wody oraz uzupełnianie jej niedoborów. Mówimy o systemach melioracyjnych, które potrafią zarówno chronić przed podtopieniami, jak i nawadniać pola w czasie suszy.

Z jednej strony powinniśmy postawić na budowę systemów nawadniających: deszczownie, nawodnienia kroplowe, podsiąkowe oraz na zwiększaniu retencji poprzez budowę zbiorników wodnych, zastawek na rowach, czy odtwarzanie oczek wodnych. Wreszcie powinniśmy wprowadzać zabiegi fitomelioracyjne i agromelioracyjne, które nie tyle „walczą z wodą”, co poprawiają zdolność gleby do jej przechowywania i ograniczają erozję.

Z drugiej – zadbać o odprowadzenie wody tam, gdzie jest to konieczne, ale nie do rzeki, jak się to zwykle odbywa. Taka woda spływa i przestaje być użyteczna. Należy ją odprowadzić do wyżej wskazanych zbiorników retencyjnych. Choć część tej wody stracimy wskutek parowania, to co zostanie, będzie potrzebne w czasie wyjątkowych upałów w lecie.

Zwracam uwagę, że warto spojrzeć na mapy wilgotności gleby w serwisie STOP SUSZY prowadzonym przez PIB IMGW, aby się dowiedzieć, że tegoroczny śnieg to nie klęska, ale zaledwie kropla w morzu potrzeb.

Pożyteczne podtopienia

Zamiast traktować wodę jako wyłącznie problem, można ją wykorzystać jako zasób. Wymaga to jednak zmiany podejścia z intensywnego rolnictwa „przemysłowego” na bardziej zrównoważone i dostosowane do warunków siedliskowych.

Możliwe strategie to:

Dostosowanie kierunku produkcji.

Na obszarach podmokłych lub regularnie zalewanych lepiej sprawdzą się rośliny o mniejszych wymaganiach i większej tolerancji na wilgoć. Mogą to być łąki i pastwiska – na glebach podmokłych mogą dawać bardzo dobre plony siana lub zielonki, które są cenną paszą. W Polsce i Europie Środkowej istnieje tradycja uprawy takich roślin jak np. wierzba energetyczna, mozga trzcinowata czy inne trawy przeznaczone na biomasę. Dobrze znoszą one okresowe zalewy. Na bardziej podmokłych fragmentach można rozważyć uprawę np. tataraku, pałki wodnej (rogoża) czy innych roślin o zastosowaniu leczniczym, kosmetycznym lub ozdobnym.

Zastosowanie zabiegów agromelioracyjnych i fitomelioracyjnych.

Zamiast osuszania całego obszaru, można stosować zabiegi, które poprawiają strukturę gleby i jej właściwości wodne, jednocześnie wykorzystując obecność wody. Agromelioracje [1] to zabiegi zmieniające profil glebowy, np. glinowanie (domieszkowanie gleb lekkich gliną w celu zwiększenia retencji), czy kretowanie [2], które poprawia napowietrzenie gleb zwięzłych, nie odwadniając ich całkowicie. Fitomelioracje [3] to wykorzystanie odpowiedniej roślinności do poprawy stosunków wodnych, np. tworzenie stref buforowych wzdłuż cieków, które spowalniają spływ wody i zwiększają retencję.

Nawet jeśli dany areał nie nadaje się do uprawy roślin zbożowych czy okopowych, jego okresowe zalewanie może być szansą na rozwój bioróżnorodności, która z kolei wspiera rolnictwo (np. owady zapylające na kwitnących łąkach podmokłych).

Przykłady z życia

Można jednak wskazać obszary i projekty, które pokazują ten kierunek myślenia i mogą służyć za inspirację.

Projekty badawcze (np. REECOL)

Choć dotyczyły one rekultywacji terenów pogórniczych (suchych i zdegradowanych), to sam mechanizm jest uniwersalny. W projektach tych, realizowanych m.in. z partnerami z Czech, Słowenii czy Francji, dobierano rośliny odporne na ekstremalne warunki (susze) i tworzono dla nich sztuczne podłoże. Analogicznie, na terenach podmokłych można dobierać rośliny tolerujące nadmiar wody.

Koncepcja „ekohydrologii”

Badania naukowe (np. nad koncepcją EH-BRN – Ecohydrological Nature-Based Solutions) wyraźnie wskazują na potrzebę optymalizacji procesów związanych z retencją i oczyszczaniem wody w małych zlewniach rolniczych. Tworzenie stref buforowych (ekotonów) wzdłuż rzek to praktyczny przykład wykorzystania nadmiaru wody do przechwytywania zanieczyszczeń z pól, co pośrednio wspiera rolnictwo.

Rolnictwo w Dolinie Biebrzy

W Polsce to Dolina Biebrzy i inne obszary Natura 2000 są przykładami regionów, gdzie tradycyjne rolnictwo (koszenie łąk, wypas) od wieków współistnieje z okresowymi zalewami. Lokalni rolnicy nie walczą tam z wodą, ale dostosowali do niej swój rytm pracy i typ gospodarki (ekstensywny, oparty na użytkach zielonych). Choć nie jest to udokumentowane  jako konkretny „case study”, zostało doskonale opisane w literaturze przedmiotu i raportach przyrodniczych.  Np. wywiad z dr Joanną Sucholas pt. Mokradła pamiętają. O tym, jak tradycyjna wiedza ekologiczna może stać się pomocna w ochronie przyrody.

Przyszłość rolnictwa na terenach zagrożonych podtopieniami leży w integralnym zarządzaniu wodą – czyli połączeniu działań odwadniających z nawadniającymi i retencyjnymi, a także w dostosowaniu profilu produkcji do warunków wodnych. Nie chodzi o „walkę z wodą”, ale o „życie z wodą” i mądre wykorzystanie jej potencjału.

Co zrobić z uprawami zniszczonymi przez stojącą przez wiele dni wodę? Zapraszamy do ODR-ów lub na strony poradników typu Topagrar. Warto poszukać informacji również w pracach Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) w Puławach, jak i Instytutu Technologiczno-Przyrodniczego w Falentach.

 

[1] Agromelioracje – in. melioracje agrotechniczne, to zabiegi uprawowe i nawozowe, które mają poprawić właściwości gleb, zwiększając ich retencję wodną i strukturę (np. piaskowanie lub glinowanie gleb, nawożenie organiczne itd.).

[2] Kretowanie gleb – in. drenowanie krecie to zabieg polegający na tworzeniu podziemnych kanalików (drenów) za pomocą pługa kreciego w celu odwodnienia, napowietrzenia i spulchnienia gleby.

[3] Fitomelioracje – to np. zalesianie, zadrzewianie (agroleśnictwo) oraz uprawa specjalnych gatunków roślin w celu przeciwdziałania erozji, zwiększania produktywności gleby oraz poprawy stosunków wodnych.

***

Zdjęcie otwierające: źródło Wikipedia

Facebook
Twitter
Email

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Najnowsze wydarzenia

cała Polska
24.04.2026
- 15.05.2026
Cała Polska
29.04.2026
- 18.05.2026
cała Polska
24.04.2026
- 15.05.2026
Cała Polska
29.04.2026
- 18.05.2026

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!