Droniada Junior to międzynarodowy cykl turniejów, w których dzieci i młodzież uczą się programowania, sterowania dronami oraz pracy w zespole. To połączenie nauki z zabawą, które wspiera zainteresowania technologiami dronowymi, a także rozwija kompetencje manualne i programistyczne oraz pokazuje, jak być twórcą technologii, a nie tylko jej użytkownikiem. Fundacja Wspomagania Wsi wspiera program poprzez zakup 50 dronów, które są rozdysponowywane wśród szkół wiejskich.
Pierwsze zawody w ramach turnieju zostały zakończone. Prezentujemy rozmowę z opiekunką zwycięskiego zespołu, oraz wyniki zawodów. Reportaż z zawodów przeczytasz tutaj.
Dla organizatorów, opiekunów grup, sponsorów i oficjeli przygotowana jest osobna sala. Herbata, kawa, ciasteczka. Okazja do spokojnych rozmów i dalszych wspólnych planów. Przysiadam się do Marii Mąki, pani od matematyki, ze szkoły w Przyszowicach.
– Jak duże są Przyszowice?
– Mieszkańców jest ponad trzy tysiące. Przyszowice położone są w gminie Gierałtowice.
– W jaki sposób doszło do udziału Pani uczniów w turnieju?
– Trzy lata temu Katowice zostały Miastem Nauki. Wtedy odbywało się tam bardzo dużo różnych wydarzeń. A że z Przyszowic mamy 20 minut do Katowic, to wielokrotnie braliśmy w nich udział. Politechnika Śląska zorganizowała dwa turnieje: robotów i dronów. Turniej dronów odbywał się na Stadionie Śląskim w Chorzowie.
– Była to dobra okazja na zwiedzenie stadionu za darmo, oraz na poznanie technologii przez uczniów z 4 i 5 klasy. Po powrocie do szkoły dałam uczniom całą godzinę na mojej lekcji matematyki, by mogli opowiedzieć o tym, co ich interesuje. Wcześniej poprosiłam, żeby każdy przyniósł na lekcję to, co go interesuje. Jedni przynieśli wędki, inni koła akrobatyczne, jeszcze inni gitary, ale bardzo duża grupa przyniosła klocki Lego poskładane w jakieś dźwigi, ogromne budowle, którymi sterowali. To wszystko pokazywali na lekcji. Kiedy nadeszła informacja z Miasta Nauki o turnieju dronów – zapytałam czy chcieliby pojechać. Oczywiście wszyscy się chętnie zgodzili, bo programowanie było zawsze wciągające. Ale nie było dronów, ani jednego.

Pani Maria Mąka, opiekunka finalistów.
– Ale okazało się, że tata jednego z uczniów jest filmowcem, więc spytałam go o to, czy umie włączyć i wyłączyć drona? Umiał – więc mieliśmy pierwszego zawodnika. Drugi dostał drona na komunię, a to była piąta klasa i niektórzy dostawali je w ramach prezentów komunijnych. Taka jest moda, że kupuje się drony. W ten sposób zebrałam drużynę czterech osób.
– To już jest coś.
– Ale zanim pojechaliśmy, to jeden z uczniów kupił drona i dzięki temu mogliśmy poćwiczyć. Włączenie, wyłączenie i prosty tor przeszkód. Tak, aby każdy umiał przelecieć trasę w jakimś tam okresie czasu. No i pojechaliśmy do Katowic.
– Jak im poszło?
– Nie wygłupiliśmy się. Poszło całkiem nieźle. Zresztą większość dzieci jakie wtedy przyjechały na zawody były na początkowym etapie szkolenia, więc nie odbiegaliśmy od reszty. Dla wszystkich to była pierwszyzna. Moi uczniowie wtedy zdobyli czwarte miejsce – mówi z dumą pani Maria – przywieźli upominki – książki i dyplomy, ale zapowiedzieli, że za rok wracają po NAGRODY.
– I faktycznie za rok wróciliśmy i jednej z drużyn udało się zdobyć pierwsze miejsce. A druga zajęła trzecie. Tym razem to rodzice kupili różnego rodzaju drony. Niektórzy mają nawet takie bardziej profesjonalne, a inni zrobili już licencje.
(Zgodnie z polityką organizatorów Droniady Junior do masowego szkolenia nie potrzeba dronów certyfikowanych, które są drogie i obarczone wieloma prawnymi ograniczeniami, jak np. licencja – przyp. redakcji)
– Teraz mamy w szkole pięć dronów otrzymanych od Fundacji Wspomagania Wsi i dzięki tym dronom od trzech tygodni dzieciaki trenują do zawodów. Nowe drony otrzymane od Fundacji są bardzo kolorowe i w odróżnieniu od wcześniejszych posiadają pilota, który pozwala na sterowanie. Wcześniej trzeba było sterować albo z komórki, albo z tabletu. Teraz mamy wszystko. Drony bardzo się dzieciom podobają no i ćwiczymy cały czas.
– Wszyscy staramy się o umieszczenie drona edukacyjnego na oficjalnej liście pomocy dydaktycznych.
– No niestety nie ma dronów na tej liście. Drony zaczęły być popularne jeszcze przed wojną w Ukrainie. A teraz w wielu wiadomościach drony są tematem numer 1. Trzy lata temu miałam problem, aby przekonać panią dyrektor, bym mogła jechać z uczniami na zawody. Pytała: a po co, a na co? A teraz już wszyscy traktują tę umiejętność, jako zawód przyszłości. Drony są już w straży i w policji, używają ich też ratownicy górscy. Operator drona to już jest oficjalny zawód.
– Teraz to ja mam większy kłopot, aby zebrać drużynę do olimpiady z matematyki, niż drużynę dronową. Do testu on-line zgłaszają się całe klasy. Oczywiście nie wszyscy przechodzą. Dla porównania, na konkurs z matematyki, jak mi się jedna osoba zgłosi – to się cieszę. Z matematyką, to ja muszę z nimi siedzieć, by liczyć na sukces, a tu to wystarczy tylko dać przestrzeń. Sami się wszystkiego nauczą – jeden od drugiego. Tu na zawodach ja jestem tylko opiekunką grupy. Nie muszę tego umieć. Ja nie latam. Oni mają latać.
– Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów.
Drużyna „Latające Wiewiurki” (przez „u” zwykłe) – Maciej i Tadeusz – zwycięzcy w kategorii KADECI.
***
Droniada Junior Rybnik 2026 – wyniki
Do finału zapraszamy:
W kategorii wiekowej ŻAKI (klasy 4-6):
- Drużynę „TOP GUN” (Filip i Aleksander) z Zespół Szkolno-Przedszkolny w Przyszowicach, która dziś zdobyła 30 pkt!
- Drużynę „RACZKI” (Jan i Tomasz) również z Przyszowic, z wynikiem 29 pkt.
- Drużynę „Kabanosy” (Jakub i Fabian) z Szkoła Podstawowa nr 35 im. Ks. Franciszka Blachnickiego w Rybniku , którzy osiągnęli wynik 28 pkt.
Do majowego finału zapraszamy również:
- Drużynę „nazwa drużyny „3 litry” „(Maksymilian i Adam) z Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 3 w Rybniku Ochojcu, z wynikiem 26,5 pkt
- Drużynę „jakdziu” (Szymon i Adam) z Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 36 w Rybniku z wynikiem 25,5 pkt
- Drużynę „Druet” (Franciszek i Natalia) ze Szkoła Szkoła Podstawowa nr 4 w Pyskowicach , z wynikiem 25 pkt
W kategorii wiekowej KADECI (klasy 7-8) całe podium należało do bywalców Droniady z Zespół Szkolno-Przedszkolny w Przyszowicach !!!
- Drużyna „Latające Wiewiurki” (Maciej i Tadeusz), którzy zdobyli 30,5pkt
- Drużyna „WARIATY” (Antoni i Franciszek), którzy zdobyli 28 pkt.
- Drużyna „PRO-cesory” (Natalia i Matylda), które zdobyły 27,5 pkt.
Ponadto do finału zapraszamy:
- Drużynę „Latające wiewiórki” (Tymoteusz i Seweryn) z Szkoła Podstawowa im. H M Góreckiego w Czernicy z wynikiem 27 pkt
- Drużynę „Audi A2 colour storm” (Kuba i Dawid) z Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 3 w Rybniku Ochojcu, z wynikiem 26 pkt
- Drużynę „kj36” (Krzysztof i Jarosław) z Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 36 w Rybniku, z wynikiem 26 pkt
- Drużynę „Bakłażany” (Nataniel i Miłosz) z Szkoła Podstawowa nr 35 im. Ks. Franciszka Blachnickiego w Rybniku , z wynikiem 25 pkt
W kategorii wiekowej JUNIORZY (szkoły ponadpodstawowe) dominowali stali bywalcy Droniaday Junior, a laureaci pierwszych trzech miejsc zdobyli jednakową liczbę punktów, co wymagało uwzględnienia kryteriów dodatkowych. Poziom czołowych drużyn był bardzo wyrównany !!!
- Drużyna „VLOty” (Jakub i Lean), z V Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Andrzeja Struga w Gliwicach, zdobywając 38 pkt, w tym komplet punktów za programowanie i osiągając najlepszy czas w turnieju (55sek, jedyny czas poniżej 1 minuty)
- Drużyna „Fryczaki” (Łukasz i Maksymilian), z II Liceum Ogólnokształcącego im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Rybniku, laureaci I-go miejsca w roku 2025, kiedy to startowali jeszcze w kategorii KADECI.
- Drużyna „QuadSquad” (Patryk i Jakub) z Zespołu Szkół nr 5 im. Jadwigi Markowej w Rudzie Śląskiej, która debiutowa w Turnieju!
Ponadto do finału zaproszenie otrzymali
- Drużynę „Delta Szwadron Wilków Alfa Komando Super Cool” (Patryk i Jakub) z III Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Wyspiańskiego w Tychach
- Drużynę „delta Y>0” (Kamil i Adam) z V Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Andrzeja Struga w Gliwicach
- Drużynę „Robaczki” (Łukasz i Antek) z Akademickiego Liceum Ogólnokształcącego w Rybniku
***
Zobacz również:
Ścigając się z wiatrem. Młodzi piloci zdominowali Rybnik
Drony – kompetencja przyszłości. Dlaczego nauka ich obsługi powinna być obowiązkowa dla młodzieży?