5 grudnia – Światowy Dzień Gleby

glebapolebezpokrywy

5 grudnia obchodzimy Światowy Dzień Gleby. Dlaczego rzecz tak zgoła oczywista jak gleba znalazła miejsce w kalendarzu globalnych wydarzeń? Na pewno dlatego, że w glebie tkwi klucz do naszego zdrowia i jakości życia na wielu płaszczyznach: bezpiecznej żywności oraz bezpieczeństwa żywnościowego, ocalenia bioróżnorodności i łagodzenia zmian klimatu. I może też dlatego, że na kuli ziemskiej jest stosunkowo niewiele gleb, a ich alarmujący stan wymaga naszej wspólnej troski. 2/3 gleb na Ziemi to pustynie lub obszary w procesie pustynnienia.

Pochwała gleby

Gleba jest głównym składnikiem ekosystemu ziemskiego. Świadczy ważne usługi regulacyjne i służy jako baza do wzrostu roślin. Zdrowa gleba odgrywa rolę we wszystkich procesach podtrzymujących życie na Ziemi i wspiera usługi ekosystemowe, czyli korzyści, jakie ludzie czerpią z funkcjonowania naturalnego środowiska.

Gleba nie jest tworem martwym, substancją jedynie podpierającą rośliny, budynki, drogi i nasze ścieżki. Gleba to żywy organizm, który tworzy jakość tego, co z niej wyrasta, co w niej i na niej żyje. Uczestniczy w obiegu składników odżywczych, redukuje zanieczyszczenia. Wpływa na zdrowie roślin, zapewniając wysokiej jakości żywność. Reguluje przepływ gazów cieplarnianych. Pochłania nadmiar dwutlenku węgla magazynując węgiel w biomasie podziemnej i naziemnej – w ten sposób równoważy klimat, przeciwdziałając podnoszeniu temperatury Ziemi. Potrafi zatrzymywać i magazynować wodę, a co więcej ją oczyszczać. Przeciwdziała powodziom. Stanowi bank genów, leków, energii i tekstyliów.

Zdrowa gleba jest ważna dla bezpieczeństwa żywnościowego, zarówno jeśli chodzi o ilość, jak i jakość żywności. Zapewnia nam także bezpieczeństwo środowiskowe. Zdrowa gleba pozwala na zrównoważoną produkcję rolną, nie potrzebuje ogromnej ilości nawozów mineralnych, kopalnych i ma mniejsze potrzeby nawadniania. [1]

Aby spełniać swoje odwieczne funkcje karmienia, schronienia, podtrzymywania życia i regulowania różnych cykli gleba musi być zdrowa, czyli … wypełniona materią organiczną i żywymi organizmami glebowymi (m.in. bakteriami, grzybami, pierwotniakami i glonami oraz dżdżownicami, owadami, pajęczakami i wijami). Źródłem materii organicznej w glebie są resztki roślinne, obumarłe korzenie i ciała zwierząt, mikroorganizmów, nawozy naturalne pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. To materia organiczna bierze udział w tworzeniu gleb, kształtuje ich właściwości chemiczne, sorpcyjne (chłonne), buforowe i biologiczne. Jest źródłem składników pokarmowych dla roślin, dostarcza mikroorganizmom glebowym energii i węgla, a one odwzajemniają się jej licznymi usługami wpływającymi na jej żyzność (próchnica) i zdrowie.

Ile mamy gleb życiodajnych na świecie?

Lądy zajmują zaledwie 29% powierzchni Ziemi, reszta to oceany. To fakt pierwszy. Tereny możliwe do zamieszkania na kuli ziemskiej to 71%, wśród których tereny rolne zajmują 50% obszarów. Resztę stanowią lasy, inne tereny zielone, tereny zurbanizowane i wody słodkie. Z powodu właśnie tych twardych danych, które pokazują, że gleby możliwe do zamieszkania zajęte pod rolnictwo stanowią większość, zwraca się uwagę na praktyki rolne, ogrodnicze, sadownicze, leśne, a także urbanizacyjne i przemysłowe, które sprzyjają, bądź nie sprzyjają jakości gleb na świecie.

Fot. Rozkład procentowy liczby ssaków na Ziemi: dzikie zwierzęta stanowią zaledwie 4% wszystkich ssaków na Ziemi, natomiast zwierzęta hodowlane aż 62 %. Człowiek – 34%.

Użytkowanie gleb rolnych

Tereny rolne są w 77% wykorzystywane pod hodowlę zwierząt i wypas zwierząt, tylko 23 % stanowią uprawy. To kolejny, niepokojący fakt. Pastwiska pokrywają 1/3 powierzchni Ziemi. Jak obrazuje powyższy obrazek, hodowla zwierząt zdominowała liczbę ssaków na ziemi w zastraszającej skali, zabierając znaczną część gleb pod uprawy roślin, z których produkowana jest żywność pochodzenia roślinnego. Zadeptywanie gleby przez masowy wypas, przemysłowa hodowla zwierząt w fermach i praktyki z nią związane – to działania, które niszczą życie glebowe. Bo życiu glebowemu nie sprzyjają ani nawozy sztuczne w miejsce naturalnych, ani monokulturowe uprawy pod pasze dla zwierząt w miejsce różnorodnych upraw, ani zanieczyszczenia związane z używaniem chemicznych środków ochrony roślin w miejsce mechanicznych i biologicznych metod, ani antybiotyki nadużywane w leczeniu i profilaktyce chorób zwierząt, nieuchronnych w warunkach dużej liczebności stad, stłoczonych w fermach.

Przekształcanie gruntów rolnych i utrata ziemi pod zabudowę miast i dróg

Gleba to także podstawa dla infrastruktury budowlanej oraz źródło materiałów, z których korzysta ten sektor. Samo przekształcenie danego obszaru w celu zmiany jego przeznaczenia może powodować niszczenie siedlisk i degradację gleby. Gleba zasklepiona cementem pod budowę domów, dróg, fabryk czy parkingów praktycznie bezpowrotnie traci swoją pierwotną funkcję, chociażby tę regulacyjną dla środowiska naturalnego.

Jak wykazał dziennikarsko-naukowy raport oparty na analizie zdjęć satelitarnych z lat 2018-2023, każdego dnia Europa traci 1.500 m2 terenów zielonych i rolnych pod zabudowę. W każdym tygodniu znika pod cementem powierzchnia porównywana do 60 boisk piłkarskich. Codziennie odrolnianych jest 10 ha ziemi rolnej na potrzeby budownictwa mieszkaniowego czy przemysłu. Niestety Polska zajmuje 2. miejsce w Europie w rankingu utraty terenów przyrodniczo cennych. [2]

Na ratunek glebie – jak możemy pomóc?

I choć na wiele procesów i decyzji nie mamy wpływu, z pewnością możemy poprawić jakość i zdrowie gleby w swoim ogrodzie, na polu, w gospodarstwie, czy w sadzie. Dopingują nas do tego odczuwalne skutki zmiany klimatu w postaci gwałtownych zjawisk pogodowych (np. nawalne deszcze) i długotrwałej suszy, która występuje w wielu regionach Polski. Możemy pomóc glebom pochłaniać i magazynować wodę opadową, często z gwałtownych ulew. Retencja glebowa powinna być dominującym kierunkiem w rolnictwie i ogrodnictwie, gdyż jest zdecydowanie skuteczniejsza od wszelkich inwestycji hydrotechnicznych związanych z gromadzeniem wody w zbiornikach. Ale ilość wody w glebie zależy od ilości materii organicznej i zmiany dotychczasowych praktyk.

Co robić dla zdrowia gleb, a czego unikać?

  • Zadbajmy o to, by wprowadzać do gleby substancje organiczne (np. obornik, gnojowicę, kompost, ale też resztki roślinne jako zielony nawóz), które są niezbędnym elementem tworzenia próchnicy w glebie; 1% próchnicy (warstwy organicznej) w glebie na hektarze oznacza zdolność zatrzymania 160-180 m3 wody [3].
  • Jeśli to tylko możliwe zrezygnujmy z orki i głębokiego przekopywania ziemi tak, by nie naruszać procesów odtwarzających życie biologiczne i naturalną strukturę gleby;
  • Sadźmy rośliny wieloletnie, głęboko korzeniące się, aby ograniczyć do minimum ingerencję w strukturę gleby;
  • Zadbajmy o tworzenie i zachowanie zadrzewień i zakrzaczeń śródpolnych oraz miedz, które osłabiają wiatr, ograniczają parowanie wody oraz wywiewanie próchniczych warstw gleby. Zadrzewienia są naturalnymi zbiornikami retencyjnymi wody!
  • Wysiewajmy rośliny uprawiane pomiędzy głównymi plonami (poplony, przedplony i międzyplony), bo one poprawiają żyzność i strukturę gleby, dostarczają materię organiczną i azot, ograniczają erozję, zwalczają chwasty oraz zwiększają bioróżnorodność ekosystemu rolniczego i ogrodniczego.
  • Stosujmy długoterminowy system rotacji upraw (płodozmian), mający na celu regenerację gleby. Zadbajmy o zróżnicowanie roślin w płodozmianie, aby ograniczać nadmierną eksploatację gleby i konieczność nawożenia, zwłaszcza sztucznego.
  • Pamiętajmy, że gleba powinna być zawsze osłonięta kołderką roślinności okrywowej, resztkami pożniwnymi lub mulczem (słomą, korą, liśćmi, zrębkami drewna lub skoszoną trawą), bo to zmniejsza parowanie. Ograniczajmy wykaszanie traw i grabienie liści.
  • Chrońmy siedliska wodne, mokradła, bagna, młaki, a zwłaszcza gleby torfowe.
  • Mieszana produkcja roślinno-zwierzęca – jeśli to możliwe powróćmy do hodowli zwierząt w gospodarstwach, by zapewnić glebie źródło nawozów naturalnych; stosujmy wypas rotacyjny, który daje glebie szansę na regenerację;
  • Dbajmy o właściwy odczyn pH gleby, wapnowanie zwiększa pH gleby i poprawia działanie mikroorganizmów glebowych.
  • Nie marnujmy żywności. W skali globalnej, obszar o powierzchni Chin jest używany do produkcji żywności, która nigdy nie będzie zjedzona. Gospodarstwa domowe w Polsce wyrzucają rocznie 5 mln ton żywności. [4]
  • Przemysłowa hodowla zwierząt daje tylko 17% zapotrzebowania energetycznego (kalorycznego) ludzkości, choć zajmuje 2/3 obszarów rolniczych. Ograniczmy w diecie udział mięsa, aby zaoszczędzić gleby rolnicze na naszej planecie dla różnorodnych upraw i dzikiej przyrody.

Więcej o glebie:

Zdrowa gleba to nasze zdrowie i stabilny klimat – Witryna Wiejska

Zostań przyjacielem Misji na rzecz zdrowia gleb w UE i podpisz Manifest

**

[1] dr Grzegorz Siebielec, IUNG, 7 czerwca 2024, Misja Glebowa „A Soil Deal for Europe”

[2] Green to Grey – How Europe is squandering the little nature it has left

[3] dr inż. Marcin Wójcik, Katedra Agrofizyki i Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, Czy rolnictwu potrzebna jest różnorodność biologiczna i dlaczego tak. PKE Gliwice

[4] Nie będzie żywności bez bioróżnorodności, dr hab. Paulina Kramarz, prof. UJ

Dodatkowe informacje:

Ostatni Raport IPBES obejmujący wyniki badań nad bioróżnorodnością na świecie

Naukowiec: średniowieczna trójpolówka dała Europie rekordową bioróżnorodność, Ludwika Tomala, Nauka w Polsce, 3 grudnia 2025.

Czy rolnictwu potrzebna jest różnorodność biologiczna i dlaczego tak. PKE Gliwice

 

 

 

Facebook
Twitter
Email

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!