Wioska Garncarska w Kamionce – spółka nie dla zysku

2barbaraikrzysztofodczytujazaj333

Monika Kaczmaryk [MK]: Cztery lata temu powstało w niewielkiej mazurskiej wiosce przedsiębiorstwo społeczne, które pod wspólną marką prowadzi produkcję i usługi w zakresie najogólniej mówiąc rzemiosł dawnych. Dziś ma już charakter modelu, sprawdzonego pomysłu na ekonomiczną zapaść polskiej wsi i pozarolniczą działalność gospodarczą dla jej mieszkańców. Chciałabym, abyś przybliżył użytkownikom Witryny Wiejskiej, jak funkcjonuje na co dzień firma nie dla zysku pod nazwą Garncarska Wioska?

Krzysztof Margol [KM]: Garncarska Wioska to spółka nie dla zysku, która prowadzi produkcję i usługi w zakresie garncarstwa, krawiectwa, produkcji papieru czerpanego, wyrobu pamiątek. Wszystkie produkty wytwarzane są ręcznie, według dawnych technologii. Powstają u nas wyroby ceramiczne, pamiątki regionalne, stroje ludowe, papier czerpany.


Wioska Garncarska – zabudowania.

Spółka umiejscowiona jest w dawnej mazurskiej, odbudowanej zagrodzie, we wsi Kamionka. Mieszczą się w niej pracownie rzemieślnicze oraz wiejskie centrum edukacji, gdzie odbywają się liczne szkolenia, konferencje i wizyty studyjne. Bo Wioska Garncarska nie jest nastawiona wyłącznie na produkcję dawnego rzemiosła i rękodzieła. Na przykład w garncarni poza produkcją ceramiki odbywają się pokazy toczenia na kole garncarskim i wykłady o rzemiośle ceramicznym na Mazurach. Prowadzone są warsztaty rzemieślnicze z zakresu wyrobu papieru czerpanego, krawiectwa, malowania na szkle. Można samodzielnie przy pomocy instruktora wykonać ceramiczne naczynia toczone na kole garncarskim. Co więcej, Wioska Garncarska organizuje warsztaty zawodowe dla osób niepełnosprawnych, warsztaty rzemieślnicze dla mieszkańców wsi. Ponadto, dzięki współpracy z Powiatowym Urzędem Pracy w Nidzicy w Garncarskiej Wiosce przyjmowani są stażyści i organizowane są praktyki zawodowe.


Pracownia garncarska.

Poza głównym nurtem związanym z dawnymi rzemiosłami i rękodziełem, Wioska Garncarska organizuje szkolenia np. z zakresu ekonomii społecznej, wydarzenia integracyjne i różne atrakcje, które mają przyciągnąć tutaj turystów. W ofercie Wioski jest Wesele Mazurskie, czyli inscenizacja dawnych obyczajów weselnych. Gości i turystów zapraszamy na spacer po Rajskim Ogrodzie i odwiedzin różnych zakątków tematycznych tego miejsca. Na trasie spaceru istnieje możliwość samodzielnego dokonywania doświadczeń i odkryć związanych ze zjawiskami natury. Rajski Ogród w Garncarskiej Wiosce jest przykładem produktu turystycznego oraz tworzenia na wsi „zielonych miejsc pracy”. Goście odwiedzający Wioskę mogą odwiedzić izbę regionalną z tradycyjnymi meblami i wystrojem, kuźnię mazurską z oryginalnymi sprzętami, 200-letnią stodołę mazurską.

Koncerty, które organizujemy w Amfiteatrze Jarzębinowym Garncarskiej Wioski np. coroczny koncert ballad Bułata Okudżawy, zapewniają temu miejscu dużą promocję i przyciągają rzesze gości.


Jarzębinowy Amfiteatr.

MK: To ogromnie szeroki zakres działań wymagający wielkich nakładów i ludzkich i finansowych. Powiedz mi, czy Wioska zarabia na siebie, tj. czy dochód ze sprzedaży produktów i usług pozwala na wypłacanie wynagrodzeń dla pracowników? A czy zostają jakieś pieniądze na rozwój przedsiębiorstwa i nowe inwestycje? Jaki udział procentowy mają zewnętrzne dotacje w utrzymaniu płynności przedsiębiorstwa?

KM: Wioska zarabia na siebie, inaczej mówiąc – jest na własnym rozrachunku. Dzięki temu 12 mieszkańców Kamionki i okolicznych miejscowości zatrudnionych jest na umowy o pracę. Spółka jako przedsiębiorstwo non for profit ma także możliwości udziału w projektach i konkursach adresowanych do organizacji pozarządowych zgodnie ze znowelizowaną ustawą o organizacjach pożytku publicznego i o wolontariacie. I często bierze udział w tego typu konkursach dotacyjnych. Ale przychody własne spółki pokrywają całkowicie koszty funkcjonowania Wioski jako przedsiębiorstwa, a wypracowywany zysk dzielony jest zgodnie ze statutem na cele społeczne: tj. na program stypendialny dla uczniów w powiecie, fundusz aktywizacji osób bezrobotnych oraz reinwestycje w Garncarskiej Wiosce. Czyli nie dość, że pozwala na zatrudnienie tych 12 osób, generuje fundusze na cele społeczne realizowane w powiecie. Taki jest cel tworzenia przedsiębiorstw społecznych: pomóż sobie i pomagaj innym.

Trochę liczb. W 2008 roku, czyli po roku od otwarcia przedsiębiorstwa przychody spółki osiągnęły 300.000 złotych, w 2009 roku, przychody spółki wzrosły do 552.000 złotych, a w 2010 roku osiągnęły 839.000 złotych.


Pracownia krawiecka.

Proporcjonalnie do przychodów rośnie też zatrudnienie. W 2007 roku Wioska Garncarska zatrudniało 6 osób, w 2009 roku – 10, a od 2010 roku – 12 osób. Trzeba też dodać, że Garncarska Wioska na stałe współpracuje z innymi producentami i twórcami ludowymi z okolic. Jest to albo forma outsourcingu albo prac chałupniczych. Na przychody spółki wpływa też rosnąca co roku liczba gości, którzy odwiedzają Kamionkę i kupują w niej różne usługi. W 2008 roku odwiedziło Wioskę Garncarską 3.200 osób, w następnym roku liczba gości wzrosła dwukrotnie –6.000 osób, a w 2010 zobaczyło Garncarską Wioskę aż 9.000 osób.

Jednak przedsiębiorstwo społeczne, jak każde inne – trzeba ciągle rozwijać, by było jeszcze bardziej atrakcyjne na rynku i wytrzymało konkurencję. Choć opieramy naszą działalność gospodarczą na trzech podstawowych wartościach, takich jak: unikalność, tożsamość i wiarygodność, które powinny zapewniać Wiosce Garncarskiej wysoką pozycję na konkurencyjnym rynku, to jednak tak jak w przypadku przedsiębiorstwa dla zysku – my też musimy ciągle myśleć o rozwoju naszej oferty i dopasowywaniu się do rynku.


Zabudowania Garncarskiej Wioski.

Na przykład musimy rozbudować garncarnię, bo popyt na wyroby garncarskie jest bardzo duży. Oprócz pracowni zajmujących się dawnymi rzemiosłami i produkcją, w Wiosce wybudowaliśmy Kuźnię Mazurską, w której znajdują się oryginalne sprzęty kowalskie, ale także jest to kolejna oferta na pracę dla bezrobotnych osób. Już zaplanowaliśmy szkolenia dla potencjalnych, przyszłych kowali.

W Wiosce Garncarskiej planujemy także budowę Karczmy Mazurskiej, w której serwowane będą tradycyjne, mazurskie potrawy. Ponadto, jeden z naszych partnerów – Nidzicki Fundusz Lokalny buduje obecnie w sąsiedztwie Garncarskiej Wioski Dom Spotkań Młodzieży – wiejskie centrum kultury, które też będzie przyciągało do wsi wielu gości.

MK: Jak Garncarska Wioska funkcjonuje na co dzień? O której zaczyna się praca? Czy pracownicy przychodzą codziennie? Czy jest na miejscu kierownik zespołu/dyrektor? Kto koordynuje całe przedsięwzięcie? Jaka jest obecna rola Fundacji w życiu Wioski Garncarskiej?

KM: „Garncarska Wioska” jako przedsiębiorstwo pracuje codziennie od 8.00 do 17.00, od poniedziałku do piątku, a dodatkowo w różnych i stale zaplanowanych miesiącach, także w soboty i niedziele. Pracą przedsiębiorstwa kieruje prezes. W ramach przedsiębiorstwa funkcjonują pracownie rzemieślnicze, jedna osoba odpowiedzialna jest za koordynację wizyt studyjnych i szkoleń. Z Wioską współpracują trenerzy, którzy prowadzą szkolenia i prezentacje. W gronie partnerów Garncarskiej Wioski planujemy powołanie społecznej rady programowej spółki, rady, która będzie wspierać przedsiębiorstwo doradztwem i doświadczeniami.


Pokaz toczenia na kole garncarskim.

MK: W jaki sposób pracownicy Wioski znajdują klientów swoich produktów i usług? Który kanał sprzedaży usług i produktów okazał się najbardziej skuteczny?

KM: Wioska ma swój sklepik na miejscu, ma także stoisko w kwiaciarni w Nidzicy. Wkrótce uruchomi sklepik internetowy. Przyjmowane są także zlecenia na produkcje i usługi za pośrednictwem strony internetowej.


Sklepik w Garncarskiej Wiosce.

MK: Jaką macie prognozę ekonomiczną na najbliższe lata? Na co najbardziej są potrzebne zewnętrzne dotacje? – na rozwój przedsiębiorstwa tj. nowe inicjatywy i pracownie? Na promocję produktów?

KM: Dążymy do tego, by za 3-4 lata, przedsiębiorstwo mogło zatrudnić 15 osób na umowę o pracę, a przychody Wioski Garncarskiej osiągały 3 mln złotych. Spodziewamy się też większej liczby gości – 50.000 rocznie. Taki wynik będzie możliwy po zakończeniu budowy Rajskiego Ogrodu, a to może nastąpić już jesienią 2012 roku (planujemy otwarcie ogrodu 1 września) oraz wybudowaniu Mazurskiej Karczmy.

MK: Ile osób mieszka w Kamionce? Jak mieszkańcy wsi skorzystali na utworzeniu takiego przedsiębiorstwa?

KM: W Kamionce mieszka 75 osób, są to obecne głównie osoby starsze, byli pracownicy PGR, renciści i rolnicy. Osoby pracujące w Garncarskiej Wiosce wcześniej były osobami bezrobotnymi i swoją determinacją w nauce nowych umiejętności i zawodów zapewniły sobie pracę w przedsiębiorstwie.

MK: Co wpłynęło na Waszą decyzję, aby umiejscowić to przedsiębiorstwo społeczne akurat w Kamionce?

KM: To, że Garncarska Wioska została zlokalizowana w Kamionce jest decyzją partnerów projektu „Budujemy nowy Lisków” (organizacje pozarządowe, przedsiębiorcy, przedstawiciele administracji publicznej), którzy tworzyli to przedsiębiorstwo. Zachętą była przedstawiona oferta współpracy i zainteresowanie sołtysowej wioski Kamionka i samych mieszkańców wsi. Mieliśmy pomysł na przedsiębiorstwo, organizowaliśmy spotkania z sołtysami w powiecie, po których kilku sołtysów wyraziło zainteresowanie. Wybraliśmy Kamionkę ze względu na największe zainteresowanie i chęć współpracy.

MK: Wiem, że to Fundacja Nida zaczęła tworzenie Wioski Garncarskiej i do dziś koordynuje całe przedsięwzięcie. Kto był pomysłodawcą? Czy w jakiś sposób zainspirowało Was podobne przedsiębiorstwo np. przedwojenny Lisków? Kto Wam pomógł?

KM: Sam pomysł  na projekt jest kontynuacją projektu Fundacji NIDA z początku 2000 roku „Ginące zawody”. Nasza Fundacja od 1994 roku prowadzi różne inicjatywy i programy na rzecz aktywnego ograniczania bezrobocia w powiecie i w regionie warmińsko – mazurskim oraz rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, m.in. szkolenia, poręczenia kredytów i pożyczek bankowych, doradztwo biznesowe. W 2000 roku opracowaliśmy program, w którym rzemieślnicy z naszego terenu przekazywali swoje umiejętności młodym, bezrobotnym mieszkańcom wsi. Chodziło nie tylko o przetrwanie starych zawodów w sensie tradycji, ale też przekazanie unikalnych umiejętności rzemieślniczych młodym ludziom, pozostającym bez pracy. Zgromadziliśmy w programie kilkudziesięciu rzemieślników z regionu i pomagaliśmy im w promocji ich produktów. Rzemieślnicy przeszkolili zaś 16 młodych ludzi. Program cieszył się dużym zainteresowaniem i był pewnego rodzaju bazą do utworzenia przedsiębiorstwa społecznego Garncarska Wioska.


Spotkanie młodzieży w Garncarskiej Wiosce.

W 2007 roku w gronie kilkunastu partnerów lokalnych i spoza regionu powstał pomysł na nowy program, który wspólnie nazwaliśmy Wioską Garncarską. Inspiracją był oczywiście przedwojenny Lisków – biedna wioska pod Kaliszem, której los społeczno-gospodarczy odmienił się całkowicie dzięki konsekwentnie prowadzonej przedsiębiorczości społecznej zainicjowanej przez lokalnego lidera – księdza, do tego stopnia, że stała się wioską pokazywaną w całej Polsce jako model i pewnego rodzaju cud społeczno-gospodarczy. Projekt, który napisaliśmy wówczas w swojej nazwie nawiązywał do tego historycznego przedsiębiorstwa społecznego w przedwojennej Polsce i nazywał się „Budujemy nowy Lisków”.

Pierwsze duże wsparcie finansowe na uruchomienie Wioski Garncarskiej otrzymaliśmy z Programu Equal. Był to grant w wysokości 1.027.000 złotych. Ta dotacja pozwoliła nam częściowo wyremontować budynek na pracownie rzemieślnicze, zakupić niezbędne sprzęty i narzędzia oraz przeszkolić grupę kilkudziesięciu bezrobotnych osób do pracy w przyszłym przedsiębiorstwie.

MK: Widzę, że przedsiębiorstwa społeczne w Polsce powstają w oparciu o różne przepisy prawa i przybierają różną formę prawną. Są wśród nich stowarzyszenia prowadzące działalność gospodarczą, spółdzielnie socjalne osób prawnych, spółdzielnie socjalne osób fizycznych, spółki prawa handlowego. Wioska Garncarska jest spółką z o.o. o statusie non for profit. Dlaczego wybraliście taką formę prawną dla tego przedsięwzięcia? Jaka forma prawna jest najlepsza dla tego rodzaju przedsięwzięcia nie dla zysku?

KM: Wybór formuły prawnej związany jest ściśle z planowanym zakresem działalności oraz wnoszonym wkładem w tworzenie przedsiębiorstwa społecznego. Na etapie tworzenia przedsiębiorstwa, po analizie różnych możliwych form prawnym oraz w związku z koniecznością „wyłożenia” środków własnych w kwocie 500.000 złotych, zdecydowaliśmy się na utworzenie spółki non for profit. Było to więc niezbędne głównie ze względu na wniesienie do przedsiębiorstwa dużych zasobów finansowych i majątku w postaci budynków i ziemi. Właścicielem spółki jest obecnie Fundacja NIDA, ale planowane jest włączenie także innych organizacji pozarządowych, które aportem wniosą swoje wartości.

MK: Co lub kto jest Waszym największym zagrożeniem dla tego przedsięwzięcia, a co byłoby szansą lepszego rozwoju?

KM: Warunkiem skutecznego funkcjonowania przedsiębiorstwa jest odpowiedni klimat społeczny w gminie i powiecie i chęć tworzenia partnerstwa na rzecz powołania takiego przedsięwzięcia z udziałem i zrozumieniem samorządu lokalnego, obecność liderów społecznych, edukacja ekonomiczna na każdym etapie tworzenia i funkcjonowania przedsiębiorstwa oraz dostęp do różnych form wsparcia, a także opiekun biznesowy. Konieczne jest zachowanie najwyższej jakości świadczonych usług oraz produkowanych wyrobów, jak i wydajność pracowników.

MK: Dlaczego Wam się udało coś tak niesamowitego stworzyć? Co uznajecie za zespół czynników sprzyjających Wam?

KM: Sukces Wioski Garncarskiej to przede wszystkim ciężka praca wielu osób, absolutna nasza determinacja i walka z niewiarą, złośliwościami, brakiem wiedzy i świadomości. Sukces to także efekt współpracy lokalnej z biznesem, innymi organizacjami pozarządowymi i urzędem pracy oraz życzliwość wielu sprzymierzeńców zewnętrznych, którzy uczestniczą w różnych formach promocji przedsiębiorstwa.

MK: Co utrudnia codzienne funkcjonowanie Wioski Garncarskiej?

KM: Brak nam wszystkich jeszcze zaplanowanych inwestycji, w tym głównie własnej karczmy, a z drugiej strony jeszcze uporczywe i konsekwentne przebijanie się do świadomości niektórych osób, często sprawujących władzę, na czym polega idea tworzenia i funkcjonowania takich przedsiębiorstw, idea społecznej odpowiedzialności.

MK: Dlaczego wioski tego typu nie powstają jak grzyby po deszczu w innych miejscach?

KM: Warunkiem niezbędnym do powstania takiego przedsięwzięcia jest grupa ludzi zdeterminowanych i z pasją, o czym już mówiłem. Potem potrzeba krok po kroku zrealizować takie etapy pracy jak: przygotować partnerów, nastawić się na ciągłe poszukiwanie rozwiązań i pomysłu na działalność oraz zaplanować produkcję zgodnie z potrzebami klientów, przygotować beneficjentów, opracować dobry biznes plan, przygotować inwestycje. A potem już działać, dbać o jak najwyższą jakość i solidność i ciągle zabiegać o promocję przedsiębiorstwa.

MK: Dlaczego Waszym zdaniem nie wspiera się w Polsce mocniej tego typu przedsięwzięć realnie ograniczających bezrobocie i wydatki państwa na sferę socjalną?

KM: Obecnie trwa kilka równolegle małych i dużych przedsięwzięć, które ułatwią tworzenie i rozwój przedsiębiorstw społecznych. Opracowany został i jest już po konsultacjach społecznych projekt ustawy o przedsiębiorstwie społecznym, po raz pierwszy definiujący czym jest przedsiębiorstwo społeczne. Będzie to miało ogromne znaczenie dla projektowania instrumentów wsparcia dla przedsiębiorstw społecznych, ponieważ wszyscy będą jasno wiedzieli, co to jest przedsiębiorstwo społeczne. Wkrótce ruszy pilotażowy fundusz pożyczkowy dla przedsiębiorstw społecznych, który będzie dostępny w całej Polsce, a sam pilotaż jest inicjatywą projektu systemowego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwa Rozwoju Regionalnego oraz pracy grupy finansowej zespołu ds. zmian ustawowych w zakresie ekonomii społecznej. Funkcjonują regionalne programy wspierania inicjatyw ekonomii społecznej, w tym programy dotacji na tworzenie spółdzielni socjalnych. Teraz ogromną rolę mają do odegrania lokalne władze samorządowe: poznać, zrozumieć, wesprzeć.

MK: Dziękuję za rozmowę!

Jak trafić do Garncarskiej Wioski:

Wyświetl większą mapę

„Garncarska Wioska” znajduje się we wsi Kamionka, położonej 7 km od Nidzicy, zaledwie 2 km od trasy E7(E77).

www.garncarskawioska.pl

garncarskawioska@nida.pl

Tel . 666 028 991

Informacja o Wiosce Garncarskiej:

Fundacja NIDA za utworzenie przedsiębiorstwa społecznego „Garncarska Wioska” otrzymała drugie miejsce w konkursie Komisji Europejskiej „Europejskie Nagrody Przedsiębiorczości” i pierwsze miejsce w konkursie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego „Polska Pięknieje”.

Partnerzy tworzenia Garncarskiej Wioski:

Z regionu:
Nidzicka Fundacja Rozwoju NIDA, Powiatowy Urząd Pracy w Nidzicy, Starostwo Nidzica, Nidzicki Fundusz Lokalny – lokalna organizacja grantowa, Centrum Kształcenia Praktycznego, Biuro Obsługi firm Katarzyna i Piotr Wiejak, Drehabud Nidzica, Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Nidzicy, Gmina Janowo, Gmina Nidzica.

Spoza regionu wsparli nas:
Instytut Spraw Publicznych w Warszawie, Fundacja Wspomagania Wsi, Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, Akademia Rozwoju Filantropii, Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej.

Finansowego wsparcia na początku udzieliły Garncarskiej Wiosce następujące instytucje:
np. Fundacja Wspomagania Wsi – 140.000 złotych, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska – 43.000 złotych, Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej 5.000 złotych. Fundacja Nida przeznaczyła na ten cel 515.000 złotych z przeznaczeniem na inwestycję oraz zakup gospodarstwa (budynki z ziemią) dla przyszłego przedsiębiorstwa. IV Equal – 1.027.000 zł.

 

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!

Newsletter

Co miesiąc najlepsze teksty WW w Twojej skrzynce!