Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Zróbmy rakowi wspak

Kiedy trzeba było zbadać pierś na fantomie, żadna z nich nie potrafiła tego zrobić poprawnie. A przecież żyjemy w XXI wieku, kiedy świadomość w tym zakresie powinna być na wysokim poziomie. Powinna, ale nie jest. Dlatego krok, jaki podjęły panie ze stowarzyszenia Razem dla Balkowa, zdecydowanie godzien jest naśladowania.

- Nasza organizacja jest zupełnie młoda, tak zresztą jak osoby do niej należące. Mamy po 30-45 lat i chcemy aktywnie spędzać ze sobą czas. Pomyślałyśmy, że dobrze byłoby zrobić coś dla swojego zdrowia. Postanowiłyśmy zabrać się za dość delikatną materię, jaką jest profilaktyka nowotworowa. Powszechnie wiadomo, że w obecnych czasach dziesiątkuje nas rak piersi oraz rak szyjki macicy. Niby coś o tym wiemy, ale raczej odsuwamy myśli od tej strasznej choroby. Chęć zdobycia podstawowej wiedzy była w nas jednak na tyle duża, że zdecydowałyśmy się na realizację małego projektu „Zróbmy rakowi wspak” – opowiada Beata Gawryszczak, prezes stowarzyszenia Razem dla Balkowa.

20160925 150800z

Punktem wyjścia było tu oczywiście pozyskanie finansów na realizację przedsięwzięcia. Balkowskie stowarzyszenie wzięło udział w konkursie na mikrodotacje „Grant na lepszy start”. Jest to program wsparcia młodych organizacji pozarządowych oraz grup nieformalnych i samopomocowych działających na terenie województwa łódzkiego. Tą drogą można pozyskać mikrodotacje w wysokości do 5 tys. zł na inicjatywy oddolne. To jedno z pierwszych takich przedsięwzięć, w którym o środki mogą się ubiegać poza formalnie zarejestrowanymi organizacjami pozarządowymi także grupy działające nieformalnie, takie jak koła gospodyń wiejskich, grupy młodzieżowe, grupy sąsiedzkie, czy rady sołeckie.

– Udało się nam spełnić wszelkie wymagania formalne, a pomysł został zaakceptowany. Konkursowe zmagania przyniosły nam sukces, mogłyśmy zatem przystąpić do realizacji projektu – mówi Beata Gawryszczak.

20160925 154507z

Co dalej? Potrzebne było merytoryczne wsparcie. W internecie panie z Balkowa natknęły się na stronę łódzkiej fundacji „Kocham Życie”. Jak czytamy na fundacyjnej stronie, jest to organizacja założona w 2011 roku przez Marzennę Lewandowską i Grażynę Słowińską. Jest owocem ich przyjaźni. Obie, jako młode kobiety zachorowały na raka piersi. Chciały zrobić coś, by nauczyć ludzi, jak być krok przed rakiem. Jak pokonać go, zanim on pokona nas. Przez pierwszych pięć lat działania łódzkiej fundacji Kocham Życie, tysiące młodzieży i dorosłych nauczyły się samobadania piersi na fantomach, dowiedziały się o profilaktyce raka szyjki macicy, o tym jak wielkie znaczenie ma wczesne wykrycie chorób nowotworowych i podjęcie leczenia. Kobiety ćwiczyły ciało i umysł na zajęciach Baba Joga Kontra Rak.

- Nawiązałyśmy kontakt z paniami z tej fundacji i ustaliłyśmy termin spotkania. Od tego momentu przygotowania ruszyły z kopyta. Postanowiłyśmy zaprosić do udziału w warsztatach kobiety z innych organizacji, działających na terenie naszej gminy. Chciałyśmy jak najszerzej upowszechnić tę szczytną ideę – wspomina Beata Gawryszczak.

– Ostatecznie miałyśmy pełną salę, na spotkaniu stawiło się ponad 60 osób.

Jedna z prelegentek zadała na początku pytanie: Która z pań regularnie bada swoje piersi? Efekt był zatrważający, zgłosiły się zaledwie… trzy panie. Już w tym momencie wiadomo było, że potrzeba organizacji takich spotkań to wyższa konieczność. Kolejne etapy warsztatów tylko to potwierdzały. Kiedy poproszono jedną z uczestniczek spotkania o to, by zbadała pierś na fantomie, ta nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości. Tymczasem w owej sztucznej piersi znajdowało się aż pięć wyczuwalnych guzów! Każda z pań miała okazję przećwiczyć na fantomach samobadanie piersi. Oprócz tego ważnym aspektem spotkania była część wykładowa.

20160925 154606z

– Dowiedziałyśmy się, że rak piersi wcześnie wykryty jest wyleczalny a guza można usunąć zachowując pierś. Wiemy już, że trzeba badać swoje piersi raz w miesiącu, w 7-10 dniu cyklu (2-3 dni po miesiączce), a po menopauzie w jeden wybrany dzień miesiąca. Mamy świadomość, iż kiedy zaobserwujemy niepokojące zmiany, pilnie musimy zgłosić się do lekarza specjalisty, bo każda zmiana w piersi powinna być konsultowana przez lekarza posiadającego doświadczenie w diagnostyce i leczeniu guzów piersi.

Panie z fundacji „Kocham Życie” przypomniały nam również o tym, że po 40 roku życia należy korzystać z profilaktycznych badań mammograficznych i powtarzać je przynajmniej, co dwa lata. Dane statystyczne pokazują, iż profilaktyczne badania mammograficzne zmniejszają umieralność z powodu raka piersi nawet o 40 procent – relacjonuje Beata Gawryszczak.

20160925 160009z

– Chciałabym podkreślić, że atmosfera naszego spotkania była wspaniała. Panie z łódzkiej fundacji bardzo otwarcie i ciepło wprowadzały nas w ten niezwykle trudny temat. Zdecydowanie jesteśmy bogatsze o podstawową wiedzę w zakresie profilaktyki kobiecych nowotworów, nie mamy uprzedzeń, wiemy jak się badać. To bezcenne doświadczenie. Proszę sobie wyobrazić, że niedawno swoją wdzięczność okazywała mi jedna z uczestniczek naszych warsztatów, która dzięki zdobytym umiejętnościom sama wykryła u siebie guza piersi. To oczywiście przykra wiadomość, pozostaje wierzyć, iż fakt wczesnego zdiagnozowania nowotworu wpłynie na całkowite wyleczenie – podsumowuje szefowa balkowskiej organizacji.

Warto dodać, że w ramach projektu odbyły się również warsztaty z zakresu udzielania pomocy przedmedycznej. Tutaj w rolę instruktorów wcielili się strażacy Dominik Pasterski i Rafał Michałowski. Było także coś dla ciała: 45-osobowa grupa uczestników przedsięwzięcia wybrała się do uzdrowiska w Uniejowie, znanego z kompleksu basenów termalnych.

Przemysław Chrzanowski

Fot. Arch. Stowarzyszenia Razem Dla Balkowa

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx