Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Wydrukuj tę stronę

„Zabierz głos, bo go stracisz” – kampania Fundacji Batorego mobilizuje Polki i Polaków, aby pójść na wybory w imię wartości, które są dla nas ważne

13 października zdecydujemy, w jakim kraju będziemy żyć. Ruszyła ponadpartyjna kampania społeczna Fundacji im. Stefana Batorego, która motywuje obywateli i obywatelki, by poszli na wybory. Nasz głos to fundament demokracji. Nie traćmy go. Głosując decydujemy o tym, jaką twarz będzie miała Polska i w jakim kierunku będzie zmierzała. Głosujmy – jeśli chcemy zachować świat swoich wartości!

Kampania społeczna pod hasłem „Zabierz głos, bo go stracisz” ma charakter profrekwencyjny i jest ponadpartyjna. Opowiada się za demokracją, której podstawą jest głos obywateli. Ten głos tracimy, nie idąc na wybory.

13 października zdecydujemy, w jakim kraju będziemy żyć. Zbliżające się wybory wydają się być najważniejsze po 1989 roku. Głosując wyznaczymy kierunek, w którym zmierza Polska i fundamentalne wartości, które ją tworzą. Sejm i Senat są naszą reprezentacją. W wyborach wskazujemy konkretną partię i kandydata lub kandydatkę, ale przede wszystkim wskazujemy interesy i wyzwania, które uznajemy za ważne. Nie chodzi więc o to, kto z kim będzie się spierał w wieczornych programach telewizyjnych, lecz według jakich zasad będzie budowane nasze wspólne państwo, co będzie uznawane za słuszne i sprawiedliwe – mówi Aleksander Smolar, prezes Fundacji im. Stefana Batorego.

Jeżeli nie są nam obojętne: edukacja naszych dzieci, powietrze, którym oddychamy, podatki, które płacimy, ceny w sklepach, opieka w szpitalach, zasady refundacji leków, z których korzystamy, czy wartości takie jak szacunek, prawda, przyzwoitość – chodźmy na wybory!

Kiedy mówią mi, co się liczy… ja wiem, że mój głos liczy się tylko, jeśli go oddam

W spocie kampanii różne osoby zabierają głos i wypowiadają się ponad sporami politycznymi. Odwołują się do swoich własnych przekonań, do tego, na czym im naprawdę zależy. Każdy z nich ma swój powód, aby iść na wybory. Młody mężczyzna myśli o czystym powietrzu, starsza pani o służbie zdrowia, ktoś inny o ludzkiej solidarności. Na koniec kobieta, od której bije siła i niezależność, zdecydowanym głosem mówi: „Kiedy mówią mi, co się liczy… ja wiem, że mój głos liczy się tylko, jeśli go oddam”.

Spot zamyka głos Andrzeja Seweryna, który do pójścia do urn apeluje hasłem kampanii „Zabierz głos, bo go stracisz! 13 października głosuj w wyborach do Sejmu i Senatu”.

Wraz z kampanią rusza strona z najważniejszymi informacjami dotyczącymi wyborów, m.in. z kalendarzem i poradnikiem wyborczym oraz profil kampanii na Facebooku.

SPOTY:

30sek.https://youtu.be/LqNrMAT--Kk
15 sek. https://youtu.be/uP0NwD2GR7w

WWW:

www.zabierzglos.pl

FACEBOOK

https://www.facebook.com/zabierzglosbogostracisz

W wyborach liczy się każdy głos – to nie jest pusty slogan

Wiele osób może zakładać, że jeden nieoddany głos nie ma znaczenia. Tymczasem w wyborach różnica bywa minimalna. W takich sytuacjach to pojedyncze głosy rozstrzygają, która opcja zwycięża. Jak będzie tym razem? Czyj głos rozstrzygnie o wyniku?

Wielu wyborców zatrzymuje w domach przekonanie, że ich pojedynczy głos niewiele może zmienić. To typowy dylemat działania zbiorowego - znaczenie pojedynczych nieobecności można zauważyć dopiero w skali całego kraju. Łączna liczba głosujących w ostatnich wyborach parlamentarnych - ponad 15 milionów - robi przytłaczające wrażenie, w którym pojedyncze głosy wydają się ginąć. Ale wystarczy przypomnieć, że o samodzielnej większości dla PiS, o tym, jak wyglądała polska polityka w ostatniej kadencji zadecydowały ułamki procenta tej ogromnej liczby. W 2015 ok. 70 tysięcy głosów pozwoliłoby lewicowej koalicji wejść do Sejmu - to mniej niż pół procenta oddanych wtedy głosów. Gdyby partia KORWiN zdobyła ok. 40 tysięcy głosów więcej, również miałaby swoich posłów - to mniej niż ćwierć procenta głosujących. Jeszcze mniejsze liczby głosów decydują o podziale mandatów poselskich w okręgach wyborczych.

Przy silnej polaryzacji politycznej, ważne jest, żeby kampanie wyborcze mobilizowały nie tylko wyborców najbardziej radykalnych, ale również tych umiarkowanych, emocjonalnie
i tożsamościowo bardziej zdystansowanych od biegunów największych sporów. Słabo reprezentowane polityczne centrum może sprzyjać jeszcze większej polaryzacji i polityce bardziej radykalnej – mówi dr Adam Gendźwił, ekspert Fundacji im. Stefana Batorego.

Organizatorzy kampanii

Kampanię „Zabierz głos, bo go stracisz” organizuje Fundacja im. Stefana Batorego. Wspierają ją licznie organizacje pozarządowe, m.in. Front Europejski, Fundacja Geremka, Fundacja: Projekt Polska, Fundacja im. Roberta Schumana, Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Pracownia Badań i Innowacji Społecznych Stocznia, Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych, Związek Miast Polskich.

Strategię kampanii opracował Grzegorz Markowski z CPC Brand Consultants. Za koncepcję kreatywną i realizację odpowiada agencja Directors, zaś za produkcję Flota Filmowa.

Kampania będzie emitowana w ogólnopolskich stacjach telewizyjnych i radiowych, w internecie, mediach społecznościowych oraz prasie. W przestrzeni miejskiej pojawi się na ekranach w komunikacji oraz nośnikach elektronicznych w kinach.

Fundacja Batorego od 12 lat mobilizuje Polaków, by brali udział w wyborach

Od 2006 roku fundacja w koalicji z innymi organizacjami pozarządowymi prowadzi ogólnopolskie kampanie społeczne zachęcające obywateli i obywatelki do świadomego i odpowiedzialnego udziału w  wyborach prezydenckich, parlamentarnych, samorządowych oraz w wyborach do parlamentu europejskiego. Zachęca do korzystania z biernego i czynnego prawa wyborczego. Informuje o sposobach głosowania, kompetencjach władz i o tym, jak można ubiegać się o mandat.

Udział w wyborach jest bardzo ważny, bo sprawia, że jesteśmy współodpowiedzialni za nasz los, jako wspólnoty i przyszłość Polski. Dlatego ważne jest, aby nie tylko samemu pójść na wybory, ale także zachęcać innych. Ważne jest zaangażowanie pojedynczych osób, ale także organizacji i instytucji.
Z badań wynika, że udało nam się zachęcić do głosowania osoby o różnych preferencjach politycznych, w różnym wieku i w różnych regionach Polski – mówi Joanna Załuska, dyrektorka programu Masz Głos, Masz Wybór Fundacji im. Stefana Batorego.

Źródło: Informacja prasowa

Najnowsze