Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Pozarządowe miasto z rockiem w tle

Przemysław Chrzanowski: Rokrocznie w sierpniu odbywa się Cieszanów Rock Festiwal. To gratka nie tylko dla fanów muzyki, ale i ludzi działających w rozlicznych organizacjach pozarządowych. To właśnie dla nich tworzycie specjalne miasteczko.
 
- Marcin Kurnik, koordynator City NGO przy Cieszanów Rock Festiwal: - Ta niecodzienna idea ma już trzyletnia tradycję. Początki były skromne, miasteczko zostało stworzone przez kilkanaście organizacji pozarządowych, które wypełniły przestrzeń kortów tenisowych przy miejscowej szkole. Od tego czasu rośniemy w siłę, stale ubogacając ofertę. Podstawową ideą funkcjonowania miasteczka jest wypełnienie czasu przed licznymi koncertami. Dostęp do City NGO zawsze jest powszechny i rzecz jasna zupełnie darmowy. Zaglądać mogą do nas nie tylko uczestnicy festiwalu, ale i okoliczni mieszkańcy.

city 1zaja

Kim są rezydenci cieszanowskiego City NGO?

- To bardzo szerokie spektrum organizacji pozarządowych, których absolutnie nie dobieramy według jakiegokolwiek klucza. Co więcej udostępniamy również miejsce dla organizacji nieformalnych. Są z nami na przykład ludzie z Podlasia, prezentujący projekt „Jeż to fajny zwierz”. Pokazują bardzo barwnie życie tego zwierzaka, pod mikroskopem prezentują jego codzienny jadłospis. A wszystko w imię ochrony tych zwierzaków. Po raz pierwszy, ale za to z wielkim hukiem, do City NGO zawitało stowarzyszenie Dolina Kacanki, które prowadzi warsztaty gry na cajonach. To bardzo ekscytujące, cieszące się sporym zainteresowaniem zajęcia. Poza tym mówimy tu dużo o energetyce obywatelskiej, bo domagamy się równego dostępu do energii odnawialnej. W tej sprawie zbieramy podpisy pod specjalna petycją.

city 4zaja

Jest z nami fundacja LiTut, która znana jest z tego, że organizuje wystawy zdjęć wykonywanych przez dzieci. Po kolei dzieje się to tak, że wysyłają w jakiś rejon świata jednorazowe aparaty fotograficzne i rozdają je miejscowym dzieciakom. Następnie one dokumentują otaczającą je rzeczywistość swoim okiem. Efekty są wspaniałe. Tu w Cieszanowie możemy oglądać wystawę, pokazującą życie w strefie Gazy.

Mamy fundację „Kupuj odpowiedzialnie”, która pokazuje jak stosować wszelkie praktyki fair play w szeroko pojętym handlu. Dlaczego idą z tym do młodych ludzi? Bo wśród nich mamy tysiące użytkowników popularnych serwisów aukcyjnych. Podpowiadają jak rozsądnie nabywać, jak mądrze sprzedawać. Jak przy tym nie krzywdzić innych, nie wyzyskiwać.

Festiwalowa publiczność to przede wszystkim młodzież, zainteresowana głównie tym, co dzieje się na scenach. Czy łatwo dotrzeć do takiego audytorium z kompletnie odmienną ofertą?

- Młodzi ludzie, którzy przybywają na festiwal rockowy, mają w sobie tak olbrzymie pokłady energii i buntu, że ze świecą szukać tego gdzieś indziej. Postanowiliśmy to wykorzystać i przekuć na coś pozytywnego. Niezmiennie pokazujemy, że bunt to nie tylko kolczyki, tatuaże i irokezy na głowach. Bunt to także działanie w słusznej sprawie. Czekamy na nich już od samego rana. Niektórzy wpadają do nas, bo już wstali, inni, bo jeszcze nie położyli się spać. Tutaj mają możliwość dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy, poznać dobre praktyki, wymienić się doświadczeniami. Dzięki temu festiwal to nie tylko dobra zabawa, ale też i nauka. Nasze miasteczko pełną parą pracuje do godz. 15, popołudnie, wieczór i noc zdominowane są już przez fantastyczną muzykę.

city 3zaja

Widzimy tu świetny projekt pod nazwą etno-gra. Wielka plansza rozkładana na korcie tenisowym, a na niej uczestnicy zabawy, którzy sami staja się pionkami. O co tu chodzi?

- To doskonały projekt, w którym niegdyś miałem szczęście uczestniczyć, a zrealizowany przez stowarzyszenie „Wsparcie”, Automobilklub Nowa Dęba, stowarzyszenie „Kuźnia” z Kolbuszowej oraz stowarzyszenie miast partnerskich z Nowej Dęby. W trakcie tej gry idąc po poszczególnych polach poznajemy kulturę Lasowiaków rodem z Puszczy Sandomierskiej. Mamy tu quizy, pytania, rebusy. Są także nagrody dla tych, którzy tę rywalizacje wygrywają. Pokazujemy w ten sposób, że tak naprawdę bohaterem takiej gry może być każde miejsce w Polsce. To ciekawy pomysł na promocję lokalnej historii, czy turystyki. 

city 6zaja
Dzięki wam można w Cieszanowie pójść do kina...

- To prawda. Nauczeni doświadczeniem z zeszłego roku, kiedy było to kino nocne i kiedy dotkliwie dawały nam się we znaki niskie temperatury, zdecydowaliśmy, że projekcje zorganizujemy w ciągu dnia w wojskowym namiocie. Pierwsza odsłona naszego kina poświęcona była w całości Czarnobylowi i tragedii, która rozegrała się w tamtejszej elektrowni atomowej.  Na ekranie pojawiły się też takie obrazy jak „Ewolucja buntownika”, czy „Sugar Man”.

city 5zaja

Drugi z wymienionych filmów dostarczyła nam nieodpłatnie fundacja Legalna Kultura. Organizacja ta w naszym miasteczku NGO przeprowadziła warsztaty, podczas których można było dowiedzieć się wszystkiego na temat legalnego korzystania z dóbr kultury. Szczególny nacisk położono tu na zasoby internetowe, które prowokują do łamania prawa w tym zakresie.

city 7zaja

City NGO organizuje także spotkania z muzykami. Kto tym razem przyjął zaproszenie?

- Podczas tych spotkań chcemy pokazywać nie tylko samych muzyków, ale również ich pasje, zainteresowania. W tym roku do miasteczka zawitały zespoły TZN Xenna, Debil, Cela nr 3, był Paweł Kukiz, była Anja Ortodox. Z poprzednich edycji świetnie zapamiętaliśmy Muńka Staszczyka, czy Pawła Rozwadowskiego „Kelnera”. Warto podkreślić, że ci ludzie to nie tylko muzycy, to także osoby aktywnie działające w innych obszarach. Robią fantastyczne rzeczy. Krzysztof „Zygzak” Chojnacki z TZN Xenna na przykład skonstruował niedawno makietę pokazującą jego wizję Powstania Warszawskiego. Tę pracę, jak i wiele innych jego dzieł  można było podziwiać na przykład w Spichlerzu Polskiego Rocka w Jarocinie.

city 8zaja

 ***

Wszystko na temat tegorocznego City NGO Cieszanów Rock Festiwal znajdziesz na dedykowanym profilu facebookowym: www.facebook.com/CityNgo

 

Przemysław Chrzanowski: Rokrocznie w sierpniu odbywa się Cieszanów Rock Festiwal. To gratka nie tylko dla fanów muzyki, ale i ludzi działających w rozlicznych organizacjach pozarządowych. To właśnie dla nich tworzycie specjalne miasteczko.

 

- Marcin Kurnik, koordynator City NGO przy Cieszanów Rock Festiwal: - Ta niecodzienna idea ma już trzyletnia tradycję. Początki były skromne, miasteczko zostało stworzone przez kilkanaście organizacji pozarządowych, które wypełniły przestrzeń kortów tenisowych przy miejscowej szkole. Od tego czasu rośniemy w siłę, stale ubogacając ofertę. Podstawową ideą funkcjonowania miasteczka jest wypełnienie czasu przed licznymi koncertami. Dostęp do City NGO zawsze jest powszechny i rzecz jasna zupełnie darmowy. Zaglądać mogą do nas nie tylko uczestnicy festiwalu, ale i okoliczni mieszkańcy.

 

Kim rezydenci cieszanowskiego City NGO?

 

- To bardzo szerokie spektrum organizacji pozarządowych, których absolutnie nie dobieramy według jakiegokolwiek klucza. Co więcej udostępniamy również miejsce dla organizacji nieformalnych. z nami na przykład ludzie z Podlasia, prezentujący projektJeż to fajny zwierz. Pokazują bardzo barwnie życie tego zwierzaka, pod mikroskopem prezentują jego codzienny jadłospis. A wszystko w imię ochrony tych zwierzaków. Po raz pierwszy, ale za to z wielkim hukiem, do City NGO zawitało stowarzyszenie Dolina Kacanki, które prowadzi warsztaty gry na cajonach. To bardzo ekscytujące, cieszące się sporym zainteresowaniem zajęcia. Poza tym mówimy tu dużo o energetyce obywatelskiej, bo domagamy się równego dostępu do energii odnawialnej. W tej sprawie zbieramy podpisy pod specjalna petycją.

 

Jest z nami fundacja LiTut, która znana jest z tego, że organizuje wystawy zdjęć wykonywanych przez dzieci. Po kolei dzieje się to tak, że wysyłają w jakiś rejon świata jednorazowe aparaty fotograficzne i rozdają je miejscowym dzieciakom. Następnie one dokumentują otaczającą je rzeczywistość swoim okiem. Efekty wspaniałe. Tu w Cieszanowie możemy oglądać wystawę, pokazującą życie w strefie Gazy.

 

Mamy fundacjęKupuj odpowiedzialnie, która pokazuje jak stosować wszelkie praktyki fair play w szeroko pojętym handlu. Dlaczego idą z tym do młodych ludzi? Bo wśród nich mamy tysiące użytkowników popularnych serwisów aukcyjnych. Podpowiadają jak rozsądnie nabywać, jak mądrze sprzedawać. Jak przy tym nie krzywdzić innych, nie wyzyskiwać.

 

Festiwalowa publiczność to przede wszystkim młodzież, zainteresowana głównie tym, co dzieje się na scenach. Czy łatwo dotrzeć do takiego audytorium z kompletnie odmienną ofertą?

 

- Młodzi ludzie, którzy przybywają na festiwal rockowy, mają w sobie tak olbrzymie pokłady energii i buntu, że ze świecą szukać tego gdzieś indziej. Postanowiliśmy to wykorzystać i przekuć na coś pozytywnego. Niezmiennie pokazujemy, że bunt to nie tylko kolczyki, tatuaże i irokezy na głowach. Bunt to także działanie w słusznej sprawie. Czekamy na nich już od samego rana. Niektórzy wpadają do nas, bo już wstali, inni, bo jeszcze nie położyli się spać. Tutaj mają możliwość dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy, poznać dobre praktyki, wymienić się doświadczeniami. Dzięki temu festiwal to nie tylko dobra zabawa, ale też i nauka. Nasze miasteczko pełną parą pracuje do godz. 15, popołudnie, wieczór i noc zdominowane już przez fantastyczną muzykę.

 

Widzimy tu świetny projekt pod nazwą etno-gra. Wielka plansza rozkładana na korcie tenisowym, a na niej uczestnicy zabawy, którzy sami staja się pionkami. O co tu chodzi?

 

- To doskonały projekt, w którym niegdyś miałem szczęście uczestniczyć, a zrealizowany przez stowarzyszenieWsparcie, Automobilklub Nowa Dęba, stowarzyszenieKuźniaz Kolbuszowej oraz stowarzyszenie miast partnerskich z Nowej Dęby. W trakcie tej gry idąc po poszczególnych polach poznajemy kulturę Lasowiaków rodem z Puszczy Sandomierskiej. Mamy tu quizy, pytania, rebusy. także nagrody dla tych, którzy rywalizacje wygrywają. Pokazujemy w ten sposób, że tak naprawdę bohaterem takiej gry może być każde miejsce w Polsce. To ciekawy pomysł na promocję lokalnej historii, czy turystyki. 

 

Dzięki wam można w Cieszanowie pójść do kina...

 

- To prawda. Nauczeni doświadczeniem z zeszłego roku, kiedy było to kino nocne i kiedy dotkliwie dawały nam się we znaki niskie temperatury, zdecydowaliśmy, że projekcje zorganizujemy w ciągu dnia w wojskowym namiocie. Pierwsza odsłona naszego kina poświęcona była w całości Czarnobylowi i tragedii, która rozegrała się w tamtejszej elektrowni atomowej.  Na ekranie pojawiły się też takie obrazy jakEwolucja buntownika, czySugar Man. Drugi z wymienionych filmów dostarczyła nam nieodpłatnie fundacja Legalna Kultura. Organizacja ta w naszym miasteczku NGO przeprowadziła warsztaty, podczas których można było dowiedzieć się wszystkiego na temat legalnego korzystania z dóbr kultury. Szczególny nacisk położono tu na zasoby internetowe, które prowokują do łamania prawa w tym zakresie.

 

City NGO organizuje także spotkania z muzykami. Kto tym razem przyjął zaproszenie?

 

- Podczas tych spotkań chcemy pokazywać nie tylko samych muzyków, ale również ich pasje, zainteresowania. W tym roku do miasteczka zawitały zespoły TZN Xenna, Debil, Cela nr 3, był Paweł Kukiz, była Anja Ortodox. Z poprzednich edycji świetnie zapamiętaliśmy Muńka Staszczyka, czy Pawła RozwadowskiegoKelnera. Warto podkreślić, że ci ludzie to nie tylko muzycy, to także osoby aktywnie działające w innych obszarach. Robią fantastyczne rzeczy. KrzysztofZygzakChojnacki z TZN Xenna na przykład skonstruował niedawno makietę pokazującą jego wizję Powstania Warszawskiego. pracę, jak i wiele innych jego dzieł  można było podziwiać na przykład w Spichlerzu Polskiego Rocka w Jarocinie.

 

***

 

Wszystko na temat tegorocznego City NGO Cieszanów Rock Festiwal znajdziesz na dedykowanym profilu facebookowym: www.facebook.com/CityNgo

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx