Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Polska wieś spokojna – w Unii Europejskiej

Za kilka dni odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. To od nas zależy, czy wypełni się on ludźmi, którzy Unii nie chcą, czy też osobami, które będą rzecznikami jej rozwoju.

Świat stracił umiejętność samooczyszczania się różnych szkodliwych ideologii, w tym z faszyzmu, wracamy pod tym względem do XX wieku. Hasła i stwierdzenia, które jeszcze niedawno wydawały się absurdalne, teraz są publicznie wypowiadane jako mądrości. Doszło do tego nowe narzędzie –dezinformacja w Internecie. Nieprawdziwe wiadomości rozchodzą się szybko i szeroko, wpływając na nasze obawy i decyzje. Coraz więcej ludzi uważa, że brak szczepień jest bezpieczniejszy, niż szczepienie (bo na forach – nie medycznych co prawda - coraz więcej można znaleźć opisów okropnych powikłań poszczepiennych). Są ludzie, dla których konieczność ochrony przyrody i klimatu są dziwacznym wymysłem, ponieważ ich ulubiony polityk tak zasugerował. Nieprawdziwą informację o rzekomym pobiciu kobiety przez nielegalnego imigranta w warszawskich Łazienkach (zilustrowaną zdjęciem ofiary przemocy domowej z USA) przesyłało ostrzegawczo na Facebooku mnóstwo osób, w tym mój, zdawałby się rozsądny, kolega.

Nie często podejmujemy trud sprawdzenia informacji, ponieważ nie mamy na to czasu. Potrzebujemy pomocy w uporządkowaniu zbyt wielu informacji. Dlatego ufamy tym, których znamy, nawet jeśli ta znajomość jest pozorna – bo to polityk ulubionej partii lub „znajomy z fejsbuka”.

Brytyjczycy (a przynajmniej, że tak powiem, ich większa połowa) zdenerwowali się. Nie chcą już dopłacać do Unii, boją się, że ich kraj zaleją imigranci. Jak się okazało, ich obawy wspierała zorganizowana akcja dezinformacyjna – opłacani przez Rosję trolle wysyłali na Twitterze tysiące wiadomości z hasztagiem #ReasonsToLeaveEU, podsycając zasiany wcześniej niepokój. Wiem, że już sama ta informacja brzmi, jak fake news, dlatego na końcu podaję link do jej źródła. Brytyjczycy nie są pewni, czy dobrze zdecydowali.

Czy to ważne, kto zasiądzie w kolejnej edycji Parlamentu Europejskiego? Przecież, jak pisał Wyspiański: „byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna”. Dobrze byłoby jednak, żeby inne, zagraniczne wsie, przynajmniej te, które jakoś nas dotyczą, też były spokojne, bo ich niepokoje mogą nasz spokój zakłócić. Niewielu ludzi pamięta z własnego doświadczenia, jak to było, kiedy podczas wojny przyjechali żołnierze z tych innych wsi do naszych. Potem wymyślono Unię Europejską – żeby ludzie w Europie mieli więcej korzyści z porozumienia i współpracy, niż z wojny. Jak na razie to działa, Europa nie miała bardziej spokojnego i dostatniego okresu w swojej historii. Niewielu Europejczyków pamięta też głód. A to on był powodem wymyślenia Wspólnej Polityki Rolnej.

Dobrze byłoby też, żeby polska wieś była zasobna: żeby były pieniądze na nowe drogi i mosty, rolnicy byli rozsądnie wspierani unijnymi pieniędzmi, żeby na rozwój firmy pieniądze można było dostać lub chociaż pożyczyć za niewielką opłatą. Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że udział w Unii Europejskiej pomógł budować zasobność Polski i polskiej wsi. W prostej formie te informacje zbiera broszura wydana przez Fundację Batorego.

W niedzielę, 26 maja, alarmujące, nieprawdziwe informacje mogą jednak przeważyć we wspólnej decyzji o przyszłości Unii Europejskiej. Nie pozwólmy na to. Sprawdźmy na kogo warto i zagłosujmy.

O dezinformacji:

O dezinformacji przed Brexitem (ang.)

Strona przedstawicielstwa UE o fakenews

Broszura Fundacji Batorego o Unii Europejskiej

Autorka: Klara Malecka

***

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx