Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Czy żyjesz w legalnym sołectwie? Sprawdź to!

Rozmowa z Karolem Mojkowskim z Sieci Obywatelskiej – Watchdog Polska.

 

Karol Mojkowski, Sieć Obywatelska – Watchdog Polska: Mamy w Polsce 45 tys. sołectw i pewnie tyle samo odmiennych sytuacji przy wyborach na sołtysów. Problemem są między innymi statuty, które w wielu sołectwach są niemal identyczne. Tymczasem winny się różnić choćby dlatego, że każde sołectwo ma inne potrzeby. To tak jakby wszystkie gminy w Polsce miały te same dokumenty regulujące sposób ich funkcjonowania. Teraz podczas wyborów na sołtysów oraz członków do rad sołeckich okazało się, że istniejące dokumenty są po prostu nieaktualne. Jeżeli rada sołecka wraz sołtysem działają w oparciu o statut zatwierdzony na początku lat 90., to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ich funkcjonowanie od lat jest nielegalne. Przez 25 lat rzeczywistość zmieniała się, a wraz z nią zmieniały się przepisy dotyczące na przykład sposobu zarzadzania majątkiem sołeckim, czy procedur wyborczych. W drastycznych przypadkach może się okazać, że sołectwa tak naprawdę nie istnieją. Zgodnie z literą prawa nie można w takiej sytuacji podjąć decyzji o funduszu sołeckim. Może się okazać, że wybudujemy z tych pieniędzy plac zabaw, czy drogę, a potem nie będziemy w stanie tych inwestycji formalnie rozliczyć.

Skąd taki bałagan w dokumentach? Moim zdaniem to wina samorządów, które nie przywiązywały zbyt dużej uwagi do sołectw. Rozmawiam z wieloma sołtysami i wiem, że nie do końca wtajemnicza się ich w sprawy gminy. Tymczasem należą się im na przykład te same materiały, które podczas sesji otrzymują radni. Gminy są przekonane, że skoro sołtysi mają dbać o dobrostan podległych miejscowości to to wystarczy. Tymczasem ów sołtys nie może się ograniczać do poklepania po plecach tego, czy innego mieszkańca. Musi mieć plan działania i środki na realizację powierzonych przez gminę zadań. Nie można sprowadzać funkcji sołtysa do roli inkasenta.

Namawiamy zatem, by mieszkańcy sami wzięli sprawę w swoje ręce i przyjrzeli się statutom sołectw, w których mieszkają. Jeżeli dokumenty w Nowym Dworze Gdańskim są takie same jak w Białym Dunajcu, to jest to już powód do działania. Nie może być tak, że miejscowość nadmorska ma te same potrzeby, co miejscowość pod Tatrami. Do reakcji w takich sprawach namawia nas już sama rzeczywistość. W gminie Fajsławice nie mogą być w tej chwili podejmowane decyzje w sprawie funduszu sołeckiego, ponieważ uchwała z roku 1990 nie zawiera informacji o tym, jakim sołectwom nadano statut. Teraz po ćwierćwieczu okazało się, że w Fajsławicach nie ma statutów, czyli de facto nie ma sołectw. Przez 25 lat sołtysi piastowali swoje urzędy wbrew prawu, pełnili co najwyżej funkcję zwyczajowo.

Mocno dyskutowaną kwestią jest także to, czy tylko zebranie wiejskie wybiera sołtysa? W polskim prawie jest napisane, że winny to być nie tylko wybory spośród wielu kandydatów, wybory tajne, ale też wybory dla wszystkich uprawnionych, a nie tylko obecnych na zebraniu wiejskim. Ograniczanie mieszkańcom oddania głosu tylko do zebrania wiejskiego jest w tej chwili kwestionowane przez wielu wojewodów. Można w tym kontekście spojrzeć na działania nadzorcze wojewody lubelskiego, który zaczął już uchylać niektóre zapisy statutów, czy wręcz całe statuty.

***

Sieć Obywatelska – Watchdog Polska to niezależna, niedochodowa i niezaangażowana politycznie organizacja pozarządowa. Jej członkowie chcą, aby obywatelki i obywatele wiedzieli, że mają prawo pytać władzę o ważne dla nich sprawy, żeby korzystali z tego prawa i żeby otrzymywali odpowiedzi. Chcą także, aby dobrze poinformowani obywatele zabierali głos we wspólnych sprawach i aby mieli wpływ na decyzje i polityki, które ich dotyczą. Na rzecz takiej wizji społeczeństwa nie działają sami. Zależy im na tym, aby w zmienianie stosunków władza-obywatele angażowali się także ci ostatni. Pomagają egzekwować prawo i sami monitorują jego realizację oraz chronią standardy przejrzystości i rozliczalności władzy.

Warto zajrzeć: http://siecobywatelska.pl/

Przemysław Chrzanowski
Fot i wideo: Piotr Subotkiewicz

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx