Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Kapitał społeczny sołtysów i sołtysek we współczesnych środowiskach...

  Kapitał społeczny sołtysów i sołtysek we współczesnych środowiskach...

 Kapitał społeczny sołtysów i sołtysek we współczesnych środowiskach wiejskich

W jakich warunkach funkcjonują dziś sołtysi i sołtyski? Jaki jest ich potencjał? Ile kobiet sprawuje urząd sołtysa? Czym jest kapitał społeczny oraz jakie są jego źródła? 8 kwietnia br. w Instytucie Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN dr Ilona Matysiak z Instytutu Studiów Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego i Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej przedstawiła wyniki swojej pracy doktorskiej pt. "Kapitał społeczny sołtysów i sołtysek we współczesnych środowiskach wiejskich”

 

Rola sołtysa kiedyś i dziś

Sprawowanie funkcji sołtysa ma wielowiekowe tradycje. Już średniowieczne wsie zakładane na prawie niemieckim posiadały urząd „wiejskich sędziów”. W czasie zaborów funkcja sołtysa przetrwała z różnym zakresem uprawnień, w okresie międzywojnia zaś rola tego urzędu była bardzo ważna. Zadbano wtedy, by samorząd wiejski był "dłuższym ramieniem" samorządu lokalnego. Przedwojenne sołectwa (czyli wtedy gromady), mogły posiadać własne mienie i czerpać z jego wykorzystania dochody. W okresie PRL, chociaż funkcje sołectw drastycznie ograniczono, to funkcja sołtysa zachowała ciągłość. W tych latach także (często pod egidą sołtysów), w czynie społecznym powstało wiele inicjatyw.

W okresie PRL pod egidą sołtysów powstało wiele inicjatyw w tzw. czynie społecznym.

 

Dzisiaj w Polsce istnieje 40 540 sołectw jako jednostek pomocniczych gmin. Ramy ich funkcjonowania wyznaczają ustawa o samorządzie gminnym, przyjęta w 2011 roku ustawa o funduszu sołeckim, a także akty prawa miejscowego (czyli statuty sołectw i gmin). Sołtys stanowi organ wykonawczy sołectwa jako jednostki pomocniczej gmin. Organem uchwałodawczym jest zebranie wiejskie, a doradczo-wspierającym – rada sołecka. Przepisy ustawy o samorządzie gminnym nie mówią wyraźnie kim jest sołtys i jakie funkcje powinien spełniać, jakie są jego obowiązki. Gminy same decydują jakie prawa i obowiązki przekazują sołectwom, jednak często takie ustalenia „szwankują”: statuty sołectw są w wielu przypadkach zbyt ogólne i niedopracowane. To, kim sołtys jest i czym się zajmuje zależy od tradycji, osobowości i aspiracji danej osoby, od nastawienia władz samorządowych i oczekiwań samych mieszkańców. Istnieje całe spektrum ról, które przyjmują sołtysi: od "inkasentów" podatkowych po autentycznych liderów, którzy mobilizują mieszkańców do wspólnego działania.

Obecnie urząd sołtysa oraz samorząd wiejski są słabe instytucjonalnie. Samorząd jest zbyt zależny od samorządu gminnego, sołtys ma ograniczone możliwości decyzyjne. Sołtysi sami przyznają, że ich działanie na rzecz mieszkańców sołectwa często polega na lobbowaniu, „wierceniu dziury w brzuchu” wójtowi i radnym. Ponadto wiele sołectw nie prowadzi niezależnej i samodzielnej gospodarki finansowej. Taka działalność może mieć wprawdzie miejsce w ramach budżetu gminy, ale nie jest obowiązkiem wójta ją wprowadzać. Panaceum na taką sytuację miała być ustawa o funduszu sołeckim, ale jego wprowadzenie także nie jest działaniem obligatoryjnym gminy. Powszechna jest także opinia o ułomnej lub „niepełnej” osobowości prawnej sołectw w zakresie zarządzania dawnym mieniem gromadzkim: czy sołectwo ma prawa własności do ziemi, którą kiedyś przekazał dziedzic? Czy mieszkańcy mają prawo do korzystania z budynków, które powstały w okresie PRL w czynie społecznym?

Z jednej strony zatem można mówić o ogromnym potencjale sołectw (zebrania wiejskie to „sztandarowy produkt” polskiej samorządności). Z drugiej strony jednak można odnieść wrażenie, że potencjał ten przecieka przez palce – bo gminy nie chcą dzielić się swoją władzą, bo sołtysi i mieszkańcy sołectw nie posiadają pożądanej, wysokiej wiedzy finansowej czy prawnej itd.

 

Kobiety wśród sołtysów: proces „demaskulinizacji”

W ujęciu historycznym zaangażowanie w instytucje samorządu wiejskiego stanowiło domenę mężczyzn. Reprezentowanie interesów rodziny i gospodarstwa w lokalnym życiu publicznym było tradycyjną rolą mężczyzny. Pomimo uzyskania praw wyborczych w 1918 roku, aktywność kobiet w samorządzie wiejskim bądź gminnym należała do rzadkości, zarówno w dwudziestoleciu międzywojennym jak i pierwszych dekadach po wojnie.  Sytuacja zaczęła zmieniać się w pierwszej połowie XX wieku i, jak określa dr Ilona Matysiak, rozpoczął się wtedy proces „demaskulinizacji” urzędu sołtysa:

W 1951 roku za zebraniu wiejskim zostałam większością głosów wybrana sołtysem. (…) W sąsiednich wioskach wszędzie się z naszych ludzi śmiali, bo gdzież to sołtys w spódnicy, ale ja sobie nic z tego nie robiłam. Potem na różnych zebraniach często musiałam wstawać, bo zebrani chcieli widzieć, jaki to ten, a raczej ta sołtys – wspomina jedna z pierwszych podkarpackich sołtysek.

Kobiety wśród sołtysów w gminach w 2009 roku. Kolor czerwony oznacza powyżej 50% kobiet w sołectwach. Granatowy: 0%. Fragment prezentacji dr Ilony Matysiak

 

W 1958 roku w Polsce działał zaledwie 1% sołtysek, w 1967 roku – już 2,8%. W 2009 roku odsetek ten wynosi 30,2%, a w 2011 roku – 34,7%. Szczególnie wysoki wzrost odsetka kobiet-sołtysów nastąpił w ostatnich 2 lub 3 kadencjach. Wśród czynników warunkujących częstsze obejmowanie funkcji sołtysa przez kobiety można wskazać spadek prestiżu i znaczenia funkcji sołtysa, wzrost kompetencji społecznych i kulturowych kobiet wiejskich (które często są obecnie lepiej wykształcone niż mężczyźni) i zmieniające się role społeczne kobiet i mężczyzn w polskim społeczeństwie.

Interesujące są także statystyki dotyczące rozkładu przestrzennego działalności sołtysek. W 2011 roku najwięcej kobiet piastowało funkcję sołtysa w województwach: lubuskim (41,4%), zachodniopomorskim (46,8%), dolnośląskim (42,2%), opolskim (40,7%), warmińsko-mazurskim (39,9%). Najmniej sołtysek jest w województwach: małopolskim (30,2%), lubelskim (33,5%), podkarpackim (19,7%), podlaskim (24,0), wielkopolskim (29,6%). Sytuację taką tłumaczy stopień zasiedziałości mieszkańców w społecznościach lokalnych: społeczności postmigracyjne są bardziej otwarte na społeczne innowacje.

Kapitał społeczny sołtysów i sołtysek

Czym właściwie jest kapitał społeczny? Jego wartość opiera się na wzajemnych relacjach społecznych i zaufaniu jednostek, które dzięki niemu mogą osiągać więcej korzyści (z ekonomicznego i społecznego punktu widzenia). Wyróżnić można dwa wymiary kapitału społecznego – jako zasób będący w dyspozycji jednej osoby (w tym przypadku sołtysów i sołtysek)  i jednocześnie jako dobro publiczne na poziomie grup bądź społeczności (np. mieszkańców danego sołectwa).

„Źródła” kapitału społecznego sołtysów i sołtysek to te zasoby, którymi te osoby dysponowały wcześniej, przed objęciem funkcji, a które mogły sprzyjać temu, że zdecydowały się kandydować. W ramach pracy doktorskiej dr Ilona Matysiak przeprowadziła 51 wywiadów z sołtysami (23 wywiady z mężczyznami  i 28 wywiadów z kobietami).  Okazało się, że kobiety częściej budują swoje zasoby kapitału społecznego w sieciach „słabszych”, tj. w mniejszym stopniu związanych z prestiżem społecznym czy władzą niż sieci męskie. W ich przypadku również większe znaczenie mają dodatkowe mechanizmy, np.  bezpośrednie „dziedziczenie” funkcji czy „pożyczanie” zasobów kapitału społecznego od innej osoby.

 

"Źródła" kapitału społecznego. Fragment prezentacji dr Ilony Matysiak

Wcześniejsze zaangażowanie społeczne okazało się najczęściej wskazywanym „źródłem" kapitału społecznego badanych sołtysów i sołtysek. Kobiety, zanim objęły funkcję sołtysa, angażowały się w Koła Gospodyń Wiejskich, komitety rodzicielskie, rady rodziców czy organizacje młodzieżowe. Mężczyźni zaś wykazywali się aktywnością w Ochotniczych Strażach Pożarnych, samorządzie wiejskim (radzie sołeckiej) i organizacjach sportowych. Osoby młode obejmowały urząd ze względu na „dobra opinię” jaką cieszą się ich rodzice.

Kapitał społeczny może podlegać „kumulacji” oraz „dziedziczeniu” na przestrzeni kolejnych pokoleń.  Na sytuację „odziedziczenia” funkcji sołtysa wskazało siedmioro badanych - pięć kobiet oraz dwóch mężczyzn.  W przypadku kobiet były to respondentki, które jednocześnie nie zadeklarowały żadnych wcześniejszych doświadczeń w aktywności społecznej, a „odziedziczyły” sprawowaną funkcję po członkach swojej najbliższej rodziny: ojcu (sołtyski z gmin Murowana Goślina, 31 lat; Wyszogród, 25 lat; Kałuszyn, 33 lata w chwili obejmowania funkcji), mężu (sołtyska z gminy Ryki, ok. 50 lat) lub teściu (jedna z sołtysek z gminy Czerwonak, 34 lata).

Prawie połowa respondentów i respondentek zadeklarowała, że nie pochodzi z miejscowości, w której pełni obecnie funkcję sołtysa. Osoba „z zewnątrz” nie posiada poparcia rodziny, krewnych czy sąsiadów i znajomych. Z drugiej strony, pochodzenie spoza danego środowiska lokalnego może świadczyć o neutralności.

 Sołtyska Bełku - Jolanta Szejka (w środku) otrzymała tytuł "Sołtysa Roku 2012". Na zdjęciu laureatka wraz z radą sołecką. (Źródło: www.belk.pl)

Do jakich struktur należą sołtysi i sołtyski? Oprócz tradycyjnych podziałów (kobiety angażują się w działalność Kół Gospodyń Wiejskich, a mężczyźni Ochotniczych Straży Pożarnych) widoczne są także inne. Sołtyski chętniej  działają w nowych organizacjach: stowarzyszeniach, małych szkołach, sołtysi zaś bardziej widoczni są w tradycyjnych strukturach: sportowych, samorządowych, politycznych. Ponad połowa z badanych pełni różne, dodatkowe funkcje w tych instytucjach. „Ścieżka” dochodzenia do urzędu sołtysa jest więc nieco inna dla kobiet i mężczyzn. Mężczyźni od początku swojej działalności społecznej są bliżej instytucji związanych z samorządem. Kobiety startują zatem ze słabszej pozycji, ale jak wynika z badań dr Ilony Matysiak, po objęciu funkcji sołtysa świetnie sobie radzą i utrzymują kontakty z tymi samymi aktorami, co mężczyźni.

Zapraszamy do obejrzenia całego wykładu dr Ilony Matysiak lub wysłuchania go w wersji mp3 na portalu Wszechnica.org.pl. Prezentacja z wykładu w formacie pdf dostępna jest tutaj.

 Autorka: Magdalena Kowalczyk

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx