Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Wyborcze kompendium

21 listopada odbędą się wybory samorządowe. Wybierzemy nowych reprezentantów do rad gminnych, powiatowych oraz sejmików wojewódzkich. Od nas także będzie zależał wybór nowego wójta, burmistrza, czy prezydenta. Zanim udamy się do urn, warto poznać odpowiedzi na ważne pytania.

Komu wolno wziąć czynny udział w głosowaniu?

W wyborach samorządowych ma prawo uczestniczyć każdy obywatel Polski, który najpóźniej w ich dniu ukończył 18 lat. To nie jedyne kryterium, bowiem w tym gronie nie mogą się znaleźć osoby pozbawione praw publicznych prawomocnym orzeczeniem sądowym – czyli osoby skazane za najcięższe przestępstwa. Do wyborów nie mogą też pójść osoby pozbawione praw wyborczych orzeczeniem Trybunału Stanu i ubezwłasnowolnieni prawomocnym orzeczeniem sądowym.

To, że jesteśmy członkami UE, dało możliwość uczestniczenia w naszych wyborach samorządowych nie tylko Polakom. Do ordynacji wprowadzono bowiem ograniczoną możliwość głosowania dla tych obywateli Unii, którzy nie mają obywatelstwa polskiego, ale na stałe mieszkają w Polsce. Ważne jest jednak to, że mogą oni wybierać tylko radnych gmin, wójtów, a w przypadku miast burmistrzów oraz prezydentów. Nie mogą oni natomiast wpływać na kształt rad powiatów oraz sejmików wojewódzkich.   
 

Czy można głosować poza miejscem swego zameldowania?

Nie. W przeciwieństwie do wyborów prezydenckich i parlamentarnych, głosowanie poza miejscem stałego zamieszkania w wyborach samorządowych nie jest możliwe. Nie można więc wziąć ze swojej gminy zaświadczenia o prawie do głosowania, wyjechać na weekend, urlop czy rodzinną imprezę w drugim końcu Polski i z nim głosować w innej gminie, powiecie czy województwie. Dlaczego? Dlatego, że mieszkańcy każdej gminy, powiatu czy województwa tworzą tzw. wspólnotę samorządową. I to właśnie członkowie tej wspólnoty mają prawo decydować o swoich władzach, a nie o władzach innych wspólnot. Innymi słowy - jeśli mieszkamy w Płońsku, a na wyborczy weekend wyjeżdżamy do Olsztyna, nie mamy prawa wybierać jego władz.

Tworząc rejestry wyborców w poszczególnych gminach urzędnicy – niejako z automatu – wciągają do nich wszystkie osoby zameldowane na pobyt stały na terenie tych gmin. Zgodnie z kodeksem prawa cywilnego miejscem stałego zamieszkania jest jednak nie tyle „miejsce zameldowania” co „miejsce, w którym dana osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu”.
 

Do wyborczej listy można się dopisać. Jak to zrobić? 

Żeby dopisać się do rejestru wyborców w miejscu, w którym mieszka się na stałe, ale nie jest się zameldowanym, trzeba złożyć pisemny wniosek w urzędzie gminy. Muszą się w nim znaleźć: nazwisko i imiona, imię ojca, data urodzenia, numer ewidencyjny PESEL, adres zamieszkania, adres ostatniego zameldowania na pobyt stały poza obszarem gminy.
Na podstawie takiego samego wniosku do rejestru „swojej” gminy mogą się dopisać osoby, które nie są nigdzie zameldowane. Ważne jest jednak to, aby dokonać tego odpowiednio wcześniej. Wójt (burmistrz, prezydent) na rozpatrzenie wniosku ma trzy dni. Jeśli odpowie odmownie, osoba wnosząca o wpisanie do rejestru wyborców, może się odwołać do sądu rejonowego.
 

Niepełnosprawni mają głos, z reguły mają też kłopoty z dotarciem do lokali wyborczych. Czy istnieją dla nich jakiekolwiek udogodnienia?

Rzeczywiście osoby niepełnosprawne oraz te w podeszłym wieku zwykle mają problem w dotarciu do lokali wyborczych. Dostępność do urn winny zapewnić samorządy, ale jak jest w rzeczywistości, nietrudno się domyślić. Do rzadkości nie należą lokale umiejscowione na piętrze... Zgodnie z obowiązującymi przepisami osoby niepełnosprawne mogą na własny wniosek (złożony pisemnie w urzędzie gminy na co najmniej 5 dni przed wyborami) zmienić lokal wyborczy na bardziej dostępny.

Warto w tym miejscu również wspomnieć o instytucji pełnomocnika. Mają do niego prawo osoby, które nie mają jak dotrzeć do lokalu przystosowanego dla niepełnosprawnych i wyborcy powyżej 75. roku życia. Taką możliwość wprowadzono przed ostatnimi wyborami prezydenckimi, ale niedostatecznie poinformowano o tym opinię publiczną. W efekcie głos oddało tą drogą zaledwie nieco ponad 6 tys. obywateli. Pełnomocnikiem może zostać osoba wpisana do rejestru wyborców w tej samej gminie, co udzielający jej pełnomocnictwa.
 

Jak głosować, by głos był ważny?

Z punktu widzenia wyborcy, głosowanie w wyborach samorządowych to procedura dość skomplikowana w porównaniu z wyborami na przykład prezydenckimi. Powód? Na kartach do głosowania trzeba postawić o wiele więcej krzyżyków. Warto jeszcze raz powtórzyć: krzyżyków, bo tylko one brane są pod uwagę. Żadne kreski, żadne litery „v”, czy inne znaki nie będą czyniły naszego głosu ważnym. Co więcej, punkt przecięcia kresek tworzących znak „x” musi się znaleźć w obrębie kratki. Dopiski poza kratkami nie mają żadnego znaczenia. Jeśli więc przy nazwisku wybranego kandydata (lub kandydatów) postawimy właściwie „x”, pozostałe kratki są czyste i jeśli mamy taką potrzebę – możemy pisać na karcie co chcemy.
Jeśli zdarzy nam się pomylić i postawić znak „x” nie tam, gdzie chcieliśmy, lub w sposób niewłaściwy – nie dostaniemy nowej karty do głosowania.

Czy wystarczy jak raz zagłosujemy na wójta?

Głosujemy tak jak w przypadku wyborów na prezydenta kraju. Jeśli jeden z kandydatów od razu uzyska więcej niż 50 procent głosów, to wystarczy jedna tura głosowania. Zazwyczaj jednak nikomu się to nie udaje, po dwóch tygodniach odbywa się więc druga tura. Przechodzą do niej tylko dwaj kandydaci – ci, którzy w pierwszej dostali najwięcej głosów.

Sposób głosowania w obu turach jest bardzo prosty – można oddać głos tylko na jednego kandydata, stawiając krzyżyk w kratce z lewej strony obok jego nazwiska. Jeżeli postawimy go przy kilku nazwiskach, albo nie postawimy wcale – głos będzie nieważny.

Wybory w najmniejszych gminach odbywają się na zasadzie większościowej – radnymi zostają ci kandydaci, na których głosowało najwięcej osób.

Głosuje się stawiając znak „x” w kratce z lewej strony obok nazwisk najwyżej tylu kandydatów (ze wszystkich list), ilu radnych jest wybieranych w danym okręgu. Można też głosować na mniejszą liczbę kandydatów. W każdym okręgu małej gminy wybiera się od jednego do pięciu radnych. W gminach wiejskich okręgiem zwykle jest sołectwo.
 

Jak wybieramy naszych reprezentantów do rady powiatu i sejmiku wojewódzkiego?

Wybory do rady powiatu polegają na tym, że wyborca głosuje tylko na określoną listę, stawiając znajomy znak(x) obok nazwiska jednego z kandydatów i wskazując tym jego pierwszeństwo do mandatu. Dokładnie tak samo dzieje się w przypadku wyborów do sejmiku

Wiem jak i na kogo głosować. Co dalej?

Tym razem nie ma pośpiechu. Po raz pierwszy będziemy głosować nie od godz. 6.00 a od 8.00. Co więcej, lokale wyborcze czynne będą nie do 20.00 a do 22.00. Można będzie zatem tak rozplanować dzień, że zdołamy się wybrać nawet na daleką wycieczkę i zeń powrócić przed końcem głosowania.

Jeśli mieszkamy na wsi, to z reguły wiemy gdzie znajdują się lokale wyborcze – zazwyczaj mieszczą się one od lat w tych samych miejscach. W większych aglomeracja może to wyglądać inaczej. Jeśli nie wiemy, gdzie znajduje się nasz lokal, poszukajmy obwieszczenia wyborczego, tam znajdziemy dokładne adresy.    

Zanim wejdziemy do lokalu wyborczego warto „poklepać się po kieszeniach”, by upewnić się, że jesteśmy aktualnie w posiadaniu jakiegoś dokumentu tożsamości. Przy czym pamiętajmy, że mitem jest okazanie się li tylko dowodem osobistym. Można bowiem głosować także na podstawie paszportu, prawa jazdy, a nawet legitymacji studenckiej czy ubezpieczeniowej.
 

Dzień wyborów. Wchodzę do lokalu i...

Pierwsze kroki kierujemy do stołu, przy którym zasiada komisja. Z reguły w jej składzie znajduje się 7-9 osób. Przed każdą z nich znajdziemy wykaz ulic, sołectw, po którym zorientujemy się do kogo mamy się udać. Wtedy odpowiednia osoba prosi nas o dowód tożsamości, a my składamy podpis przy swoim nazwisku na liście. Te formalności uprawniają nas do pobrania pokaźnego pakietu kart do głosowania. W zestawie niczego nie powinno brakować, a więc dobrze jest przewertować wszystko w obecności członka komisji. W tegorocznych wyborach powinniśmy otrzymać:

• kartę do głosowania w bezpośrednich wyborach wójta (burmistrza, prezydenta miasta;
• kartę do głosowania w wyborach do rady gminy;
• kartę do głosowania w wyborach do rady powiatu;
• kartę do głosowania w wyborach do sejmiku województwa.

Warto zaznaczyć, że nie wszędzie otrzymamy cztery karty do głosowania. Istnieją bowiem miasta na prawach powiatu (w skali całego kraju jest ich 65), gdzie wyborcy dostaną tylko trzy karty.
 

No wreszcie! Głosujemy!

Mamy już karty do głosowania. Teraz powinniśmy rozejrzeć się za miejscem, w którym będziemy mogli w sposób tajny oddać głos. W różnych lokalach służą temu różne rozwiązania: kabina z kotarą, stolik z przepierzeniem itd. Ma nam to zagwarantować, że inny wyborca, czy członek komisji nie zobaczy naszego wyboru.

Teraz pozostaje nam tylko postawić krzyżyki we właściwych miejscach i wrzucić wypełnione karty do urny. Potem możemy już tylko trzymać kciuki za swoich kandydatów i czekać na ogłoszenie wyników. 

 

 

 zebrał: Przemysław Chrzanowski

***

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx