Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Jak Jajkowo stało się wioską tematyczną?

4

Przemysław Chrzanowski: Aby utworzyć wioskę tematyczną potrzebna była inspiracja. Gdzie jej szukaliście?

Iwona Wiśniewska, lider przedsięwzięcia, prezes stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Społeczności Lokalnej „Po Drodze”: - Zaczęło się to wszystko w 2013 roku. Pojechaliśmy wówczas na wycieczkę zorganizowaną przez Lokalną Grupę Działania w Brodnicy. Pokazano nam wówczas jak działają i rozwijają się wioski tematyczne w Borach Tucholskich. Byliśmy zachwyceni wioskami Górniczą, Kwiatową, czy Ptasią. Zachwyciliśmy się rozwiązaniami, jakie tam zastosowano. Okazało się, że nawet maleńkie miejscowości mogą działać tak, że przyciągają do siebie masę turystów. Już wtedy pomyśleliśmy, że to szansa także i dla naszej popegeerowskiej wsi. Wraz ze mną bakcyla połknęła, niestety nieżyjąca już, pani Iwona Kowalska, dyrektorka szkoły w Jajkowie. Razem zaczęłyśmy dążyć najpierw do utworzenia stowarzyszenia, a potem do powołania wioski tematycznej. Obiecałam sobie, że z całych sił będę starała się dociągnąć to wyzwanie do końca.

Jajkowo – nazwa miejscowości nie pozostawia złudzeń, tu trzeba było postawić na jajka.

- Nasz pomysł na wioskę tematyczną związany był z tradycjami wielkanocnymi. Na początku nastawiliśmy się na świąteczne festyny, podczas których promowaliśmy rękodzielnictwo związane z jajkami. Potem upowszechniliśmy technikę batikową do tego stopnia, że zaczęliśmy „grać” malowaniem jajek przez okrągły rok. Nasz projekt nazywał się wówczas „Ale jaja w Jajkowie”, co nie do końca podobało się niektórym mieszkańcom. Z odsieczą przybył Krzysztof Margol z Nidzickiej Fundacji Rozwoju NIDA, który niejako na nowo nas ochrzcił. Odtąd Jajkowo to Wioska Początku Życia. Zaufaliśmy mu, bo to człowiek z ogromnym doświadczeniem, wielokrotnie gościliśmy i w Jabłonce, i Kamionce. Zjeździliśmy bodaj wszystkie wioski tematyczne wokół Nidzicy. To była dla nas jedna wielka inspiracja.

1

Inspiracja, pomysł nie gwarantują jeszcze sukcesu. Potrzebni są ludzie, dzięki którym marzenie o wiosce tematycznej może się spełnić. Jak udało się pani stworzyć koalicję na rzecz Wioski Początku Życia?

- Mam bardzo duże wsparcie ze strony pani Haliny Borkowskiej, emerytowanej nauczycielki, która obecnie zawiaduje Klubem Seniora w Brzoziu. Motywowała mnie w chwilach zwątpienia, bo te niestety się zdarzają. Przestrzegały nas przed tym panie z Wioski Kwiatowej, mówiły, że przy tego typu działaniach zawsze znajdą się tacy, którzy będą próbowali podcinać nam skrzydła. Poza tym mam olbrzymie wsparcie ze strony dziewczyn, które już podczas pierwszej wizyty studyjnej połknęły bakcyla w równym stopniu co ja. To panie, które z reguły nie są już czynne zawodowo, więc mają dużo wolnego czasu, a jednocześnie ogromną chęć działania na rzecz Jajkowa. Nie mogę zapomnieć w tym miejscu o jedynym mężczyźnie w naszej ekipie, to mój mąż, na którego pomoc zawsze można liczyć.

2

Skoro wszystko mieliście już poukładane, to dlaczego zdecydowaliście się na pomoc specjalisty od wiosek tematycznych?

- Pomógł scalić naszą wizję i przekonał, że warto skupić się na tym, co stanowi o naszej rozpoznawalności. Wcześniej wiele osób nam doradzało, żeby rozszerzyć profil działalności, sugerowali na przykład, żeby zająć się wypiekiem chleba. Idąc za radą pana Krzysztofa Szustki, my pozostajemy przy jajkach. Uznaliśmy, że najlepiej będzie, jeśli wypiekiem chleba zajmie się wioska chlebowa, nabiałem niech zajmą się wioski mleczne, a my po prostu chcemy robić swoje. Nie można ciągnąć dziesięciu srok za ogon, trzeba wyspecjalizować się w jednej dziedzinie i uczynić z tego niepowtarzalny atut. Poza tym pan Krzysztof pomógł nam w przygotowaniu questu i udzielił wielu praktycznych rad. Ogólnie można powiedzieć, że spisał się na szóstkę…

Czym zaskarbiliście sobie zaufanie u turystów?

- Przekonujemy ich, że rękodzieło związane z ozdabianiem jajek jest naszą pasją. Udowodniliśmy też, że można się tym zajmować przez okrągły rok. Podczas zajęć propagujemy metodę batikową, na jajku rysuje się wzory roztopionym woskiem pszczelim, a następnie barwi się je w kolorowym wywarze. Sama technika jest prosta, ale, żeby za jej pomocą stworzyć prawdziwe dzieło sztuki, potrzebna jest pewna ręka, albo wprawa. Wykonanie pisanki metodą batikową nie wymaga wiele czasu ani pieniędzy. Potrzebujemy jajek, kawałka wosku pszczelego, barwnika do jajek, oleju oraz szpilki wbitej w kawałek drewna, w ten sposób, aby łepek odstawał od drewienka.

3

My używamy do tego celu jajek gęsich oraz kaczych. Najczęściej jednak sięgamy po wydmuszki tych pierwszych, są duże i dzięki temu prezentują się okazale. Mamy gości, którzy przenoszą na powierzchnię jajek prawdziwe obrazy, to istne dzieła sztuki. Technicznie wygląda to tak, że przed samym procesem tworzenia przygotowujemy wosk pszczeli w różnych kolorach, zabarwiając go kredkami świecowymi. Dzieciaki, które trafiają do nas na warsztaty, czy też turyści, nakładają wosk na czystą, białą skorupkę. Jest dobra zabawa, wyzwalają się pozytywne emocje, a po wszystkim własne dzieło można zabrać na pamiątkę do domu .

Czy wioska tematyczna to pomysł na biznes?

- Wszystkie grupy, które do nas trafiają zostawiają oczywiście pieniądze. Ale od razu zaznaczę, że nie jest to grosz przejedzony. Cały dochód przeznaczamy na nasz rozwój, wkładamy pieniądze w budynek, który służy celom warsztatowym, zakupiliśmy stroje, w których podejmujemy gości i prezentujemy się podczas imprez okolicznościowych. Dzięki gromadzonym funduszom staramy się również wspierać utalentowane muzycznie dzieciaki. Niedawno, jako wioska tematyczna, wzięliśmy udział w konkursie, wskutek czego udało się nam pozyskać środki na zakup sprzętu nagłośnieniowego. Najważniejszym jednak celem dla nas jest budowa świetlicy wiejskiej, w której moglibyśmy rozwinąć skrzydła. Obecnie na ten cel zaadaptowaliśmy nasz stary garaż. Wierzymy, że dzięki naszej determinacji oraz przychylności gminy uda się temu wyzwaniu podołać.

***

Warto zajrzeć:

https://wioska-tematyczna.pl/project/jajkowo-wioska-poczatku-zycia/?fbclid=IwAR1TjllpQNfNiE4Z0xhl2tFBwWyObC9LjCg9jH1DZZTL_Ci0vzijSjP0DB8

https://www.facebook.com/alejajawjajkowie/

ZOBACZ RÓWNIEŹ

DLACZEGO WARTO TWORZYĆ WIOSKI TEMATYCZNE?

Więcej w tej kategorii: « Jajkowo jajkami stoi

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx