Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Moja wieś małą firmą?! - wioski tematyczne


Moja wieś - małą firmą?!
- wioski tematyczne.

 

Trudny rynek pracy na wsi.

Co może dziś robić mieszkaniec wsi, by zarobić? Rolnictwo tradycyjne przestało się opłacać, a nie każdy jest w stanie dostosować swoje gospodarstwo do nowych wymogów masowej produkcji rolnej, czy też przestawić je na tory ekologiczne. Alternatywą dla powszechnej dziś na wsi - emigracji zarobkowej czy szukania pracy w przepełnionych miastach jest własna działalność gospodarcza. Oczywiście rynek zbytu na wsi jest stosunkowo mały, a i bariery -nazwijmy je technicznymi- w prowadzeniu działalności gospodarczej większe niż w mieście (brak łączności w postaci telefonu, faksu, Internetu, zły stan dróg lub ich brak itd.) - więc i większe ryzyko porażki samodzielnej działalności gospodarczej. Pomimo to, wielu członków rodzin rolniczych takie wyzwanie już podjęło i próbują swoich sił w produkcji, handlu, usługach. Prowadzą świetnie zaopatrzone sklepy, bary i gospody przydrożne, zakłady mechaniczne, stolarskie, meblarskie, prowadzą firmy transportowe, specjalizują się w starym rzemiośle, prowadzą drobne firmy produkcyjne etc. słowem - stanowią grupę aktywnie rozwijających się w Polsce mikro i małych firm.


Indywidualna działalność gospodarcza.

Mieszkańcy wsi, choć gorzej przygotowani do potrzeb współczesnego rynku i ery społeczeństwa informacyjnego, posiadają wiele umiejętności, które pozwalają na usamodzielnienie się. Z dziada pradziada specjalizowali się w rolnictwie, które wymagało wielu sprawności i szerokiej wiedzy np. dotyczącej hodowli, upraw, praw przyrody, zasad budowania domów, mechaniki, spraw kulinarnych etc... Surowe warunki życia na wsi sprawiają, że ich mieszkańcy posiadają  unikalne umiejętności, które mogą wykorzystać w indywidualnej działalności gospodarczej. Działalność gospodarcza mieszkańca wsi może m.in. polegać na świadczeniu usług remontowych, budowlanych, transportowych, stolarskich. Można na wsi prowadzić hotel dla zwierząt (np. hotel dla koni czy wakacyjny hotelik dla psów). Mieszkaniec wsi może zająć się produkcją drzewek choinkowych, czy miodu, wyrobów z wikliny albo wyspecjalizować się w starym rzemiośle, którego produkty są tak bardzo teraz popularne i poszukiwane na rynku. Można założyć firmę, która będzie świadczyła usługi opiekuńcze nad osobami starszymi lub zająć się obsługą wesel i imprez okolicznościowych. W ramach działalności gospodarczej można piec ciasta i wstawiać je do cukierni w pobliskim miasteczku, czy też dostarczać na różnego rodzaju imprezy rodzinne czy firmowe.

Cała wieś prowadzi "działalność gospodarczą" w wybranej specjalizacji.

Jeszcze innym pomysłem na stworzenie kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu miejsc pracy w konkretnej miejscowości jest wymyślenie jednej specjalizacji dla danej wsi i stworzenie tzw. wioski tematycznej. Nie jest to pomysł dla pojedynczej tylko osoby, ale dla  kilku, a najlepiej dla wszystkich mieszkańców.

Wioska tematyczna to taka miejscowość, której mieszkańcy zdecydowali się na działalność zarobkową w wybranej dziedzinie. Inaczej mówiąc - wybrali dla siebie specjalizację, główny temat np. pieczenie chleba lub uprawę wierzby. Ten główny temat rozwijany jest na nieskończenie wiele wątków i sposobów do produkcji, do sprzedaży, a także do usług informacyjnych, edukacyjnych, turystycznych.

Specjalizacją wsi może być wspomniany już tradycyjny wypiek chleba i wszystko co z chlebem człowiekowi się kojarzy, albo uprawa czy hodowla zachowawcza ginących gatunków i odmian, a nawet robienie najsmaczniejszych i najbardziej aromatycznych powideł śliwkowych w kraju i zgłębianie wiedzy na ich temat. Może być nią mak lub owca. Pomysły mogą nawet być zupełnie nowe i do wsi nie pasujące, jak np. gra w brydża czy zabawa w Hobbitów. Temat zależy od pomysłowości mieszkańców, od ich decyzji i oczywiście musi bazować na tym, co w danej miejscowości się znajduje - osobliwościach przyrody, ciekawej historii miejscowości, bądź też na unikalnych umiejętnościach jej mieszkańców.

Nie chodzi o to, by wieś robiła coś zupełnie nowego, ale o to, aby zaczęła wykorzystywać to, co posiada - jako produkt do sprzedaży na zewnątrz. Oferta jaką wieś wspólnie tworzy kierowana jest zwykle do mieszkańców miast, ale także do grup hobbistów, pasjonatów, turystów. Wieś staje się specjalistą w danym temacie i wysyca go do cna wiedzą oraz praktyką. Jako całość staje się pewnego rodzaju firmą, która ma swoją misję, główną linię produkcji, a jej mieszkańcy są pracownikami. Każdy ma swoją rolę w wypełnianiu tej misji, w pielęgnowaniu wybranego fragmentu danego tematu. Ktoś ma pasiekę i produkuje miód, ktoś inny robi ozdobne świeczki z wosku, a jeszcze ktoś inny organizuje dla turystów lekcje o tym, jak żyją i pracują pszczoły, jak powstaje miód itd. Tworzy się łańcuch powiązań, w którym każdy ma swoją rolę. Oczywiście cały proces nie jest sformalizowany, nie wymaga rejestracji firmy itd. Ale wymaga lokalnej umowy społecznej między mieszkańcami, która najczęściej formalizuje się w postaci lokalnego stowarzyszenia rozwoju.

Przykłady wiosek tematycznych na świecie.

Belgia - wioska chleba

Pewna mała wioska w Belgii - Bovenistier, uzgodniła, że jej tematem przewodnim będzie chleb. Było kilka powodów takiego wyboru. We wsi tradycyjnie uprawia się zboża. Tu też znajduje się piekarnia, a w pobliskim miasteczku funkcjonuje szkoła dla piekarzy. Co można zrobić w dziedzinie chleba? Chleb można piec i uczyć, jak go przygotowywać. Można chleb sprzedawać na różne sposoby. Wokół tematu chleba można organizować święta i wydarzenia z nim związane. Temat chleba tak się we wsi upowszechnił, że otwierano kolejne piekarnie, sklepy z chlebem i pamiątkami, a wieś stała się atrakcyjna dla turystów, także poza sezonem. Organizowany przez tę wioskę Festiwal Chleba przyciąga rocznie 15.000 gości i 200 piekarzy. W tym przypadku, temat chleba tak zjednoczył mieszkańców, że zaczęli wspólnie naprawiać drogi, chodniki, odnowili piec chlebowy w dawnym domu nauczyciela i założyli lokalną gazetę. Uratowali przed zamknięciem szkołę piekarską. A do wsi przyjechało aż 60 nowych osób, które postanowiły w niej zamieszkać. Napływ turystów, którzy zainteresowani byli produkcją chleba spowodował, że we wsi powstawały pokoje gościnne i produkcja pamiątek. Tak więc w wiosce chleba zaczęli zarabiać ci, którzy chleb piekli, ci którzy o nim opowiadali, ci którzy go sprzedawali, a także właściciele pokoi gościnnych, gospod wiejskich, twórcy pamiątek.

Zobacz jaki chleb piecze się w wiosce chleba: http://www.cyberliege.be/manifestations/bovenistier/index.html

Austria - wieś makowa

Austriacka wioska, położona w lesie, licząca 35 gospodarstw i 80 mieszkańców odwiedzana jest przez 40.000 turystów rocznie! Dlaczego?  Kilkanaście lat temu postanowiono tu odtworzyć tradycyjną uprawę maku i stworzyć makową wieś. "Turystów witają szyldy z wyobrażeniami makówek i kwitnących maków oraz wielkie drewniane atrapy makówek. W każdym z licznych tu pensjonatów: ozdoby z makówek, malowidła z makami, pościel, obrusy i zasłonki w oknach też z makami, a do tego makowe potrawy: zalewajka na maku, filet z sandacza w panierce makowej, kluski z makiem, makowy omlet z serem ziołowym itd. Na deser: ciasta i torty makowe, likier czekoladowo – makowy i koktajl z gruszek i maku.

Najwięcej gości trafia do wioski maku w czerwcu i lipcu, przyciągają ich wtedy kwitnące makowe pola, oraz na makowy odpust przypadający w trzecią sobotę września. Podczas odpustu sprzedaje się od jednej trzeciej do połowy rocznych plonów maku. Dodatkowym źródłem dochodu dla mieszkańców wsi są także makowe produkty oferowane pod marką „Mohn amour”. A wśród nich:  makowe oleje (z niebieskiego, szarego i białego maku), makowe kosmetyki (kremy, mydełka, płyny do kąpieli), makowe miody, czekolady wódki, wreszcie same makówki, które mają duże wzięcie wśród Austriaków i Niemców, używających ich do adwentowych ozdób". W. Idziak, Wsie tematyczne, Warszawa 2005.

Francja - owcza wioska

We Francji na przykład funkcjonuje owcza wioska - Vasles, która produkuje jagnięcinę najlepszą na świecie, bo z ekologicznych gospodarstw. Dzięki dobrej promocji, od 1998 roku odstawia jagnięcinę do sieci supermarketów. Mieszkańcy organizują warsztaty, na których można się nauczyć jak owce się strzyże, jak powstaje wełna. Pokazywane są unikalne gatunki owiec. Mieszkańcy wykorzystują wszystko, co ma związek z wiedzą i kulturą dotyczącą hodowli owiec, aby przyciągnąć tu turystów. Powstał ogród owiec, w którym prezentowane są rasy owiec z całego świata, także te, którym grozi wyginięcie. Mieszkańcy organizują pokazy, podczas których turyści mogą sami strzyc owce, prząść wełnę i poznawać cały proces hodowli owiec. Organizują też targi wyrobów z wełny, na które przyjeżdżają wystawcy w z innych krajów. Wieś ta stworzyła 12 miejsc pracy stałej i 15 sezonowych. Odwiedza ją rocznie 35 tysięcy tursytów - kupujących.

Na świecie funkcjonują od lat wioski książki,  kowali, chleba, maku, Celtów, owiec, a nawet harmonii i pełnego rozwoju, i wiele innych.

Wioski tematyczne w Polsce

I w Polsce mamy już wioski tematyczne. Jakie? Do niektórych naszych wiosek temat specjalizacji przyleciał jakby sam. Mamy np. wioski bocianie w Żywkowie, we wsi Kłopot (woj. lubuskie), czy w Tykocinie na Podlasiu. Z racji tego, że bociany upodobały sobie te miejscowości, mieszkańcy uczynili z nich główny temat swojej specjalizacji. Oczywiście  wokół bocianiego tematu tworzą ofertę turystyczną i np. Żywkowo co roku odwiedza ok.8.000 turstów, którzy gdzieś chcą zjeść, przenocować, zobaczyć coś ciekawego i dowiedzieć się wszystkiego o bocianach.

Mamy w Polsce gminę, która specjalizuje się w dinozaurach (Bałtów w woj. świętokrzyskim), wioskę UFO, w której znajdują się tajemnicze kręgi wygniecione w zbożu (wieś Wylatowo, gmina Mogilno na Kujawach) oraz wieś Hobbitów (Sierakowo, gmina Sianów, woj. zachodniopmorskie), wioskę neolityczną w Borkowie, a także wioskę wiatru we wsi Postomino i wioskę wierzby w Wierzbinku.

Fot: Wieś Hobbitów w Sierakowie Sławieńskim

Jak wpaść na pomysł tematu dla mojej wioski?

Tematów do wykorzystania w tworzeniu specjalizacji wsi mamy w Polsce bardzo wiele, bo każda wioska ma swoje własne skarby: historyczne, przyrodnicze, kulturowe. Tym motywem może być jakaś tradycja architektoniczna, kulinarna albo muzyczna, może być sposób uprawy jakiejś rośliny czy hodowla zwierząt, mogą być jakieś umiejętności mieszkańców, np. stare zawody typu kuśnierz, stolarz, dekarz, garncarz lub skojarzenie z literaturą, filmem. Czasem nawet ukształtowanie terenu wpływa na wybór tematu. Wieś Paproty, która mieści się na obszarze pofałdowanym postanowiła, że jej tematem przewodnim będzie labirynt. Mieszkańcymają rozwinąć temat labiryntu w produkcji wierzby energetycznej i zajęciach edukacyjnych oraz artystycznych. Inna wioska - Iwięcino znalazła swój temat w ołtarzu kościoła parafialnego, obrazującego Sąd Ostateczny. Postanowiła zająć się tym co ostateczne. Mieszkańcy przygotowują się do prowadzenia zajęć edukacyjnych nt. różnych interpretacji pojęcia "końca świata" (np. koniec świata rolniczego, historycznego, przyrodniczego). Wreszcie sama nazwa miejscowości może okazać się inspirująca np. Pacanów, Soplicowo. Nawet wsie położone w nieciekawych przyrodniczo regionach, ze słabą infrastrukturą, czyli miejsca, które sami mieszkańcy nazywają zapomnianymi, mogą realizować ten pomysł, bo ze słabości danej wsi można uczynić jej specjalizację. Tak stało się np.w nieoświetlonych Niedźwiadach, w których powstaje wioska astronomiczna. Pasjonaci astronomii mogą w niej bez zakłóceń, w zupełnej ciemności obserwować gwiazdy.

Fot: Tematy ostateczne w Iwięcinie

Rola Internetu w promocji wiosek tematycznych

Oczywiście, nie wystarczy wpaść na pomysł. Nawet nie wystarczy, że umiemy się dogadać w swojej miejscowości i porozumieć co do wspólnego tematu. Trzeba pomyśleć, jak pokazać tę swoją ofertę światu. Bardzo dobrym narzędziem jest Internet. Bo to przez Internet wielu potencjalnych klientów wiosek tematycznych szuka unikalnych przedmiotów do kupienia, tematów do zgłębienia oraz miejsc, w których mogą zdobyć unikalne umiejętności i przy okazji odpocząć.

Kto w Polsce pomaga w tworzeniu wiosek tematycznych?

Idee wiosek tematycznych w Polsce szerzy od lat dr Wacław Idziak z Politechniki Koszalińskiej, który razem ze swoim zespołem pomaga w utworzeniu takich miejsc w Polsce. To między innymi z Jego pomocą powstała wioska Hobbitów w Sierakowie i wiele innych. W naszej Witrynie można przeczytać praktyczny przewodnik dr Idziaka poświęcony tworzeniu wsi ze specjalizacją  [Wacław Idziak, Wieś tematyczna, Warszawa 2005]. Za pośrednictwem Koszalińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego (Plac Polonii 1, Koszalin 75-415, tel/fax (0-94) 348 15 45, e-mail:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.) mieszkańcy innych wsi zainteresowani ideą wiosek tematycznych mogą odwiedzić na przykład Wioskę Hobibitów w Sierakowie (koszty przejazdu i pobytu w wiosce uczestnicy opłacają samodzielnie).

Kto może pomóc finansowo w realizacji pomysłu wioski tematycznej u nas?

Tworzenie wioski tematycznej nie wymaga zwykle dużych nakładów finansowych na początku. Z pewnością najbliższym zainteresowanym darczyńcą i partnerem procesu tworzenia wioski tematycznej powinien być samorząd lokalny. Tak dzieje się w przypadku większości wspomnianych wyżej wiosek.

Ponadto, mamy wiele krajowych źródeł finansowych, które byłyby gotowe wesprzeć nasz projekt tworzenia wioski tematycznej, bo on nakłada się na inne obszary priorytetowe darczyńców m.in.: walka z bezrobociem, edukacja, rozwój wsi, tworzenie miejsc pracy, wyrównywanie szans edukacyjnych, ochrona dziedzictwa kulturowego, bioróżnorodności i ekologii itd. Miejsce na tworzenie wioski tematycznej może znaleźć się w programie grantowym np. "Działaj Lokalnie". Jeśli temat naszej wsi będzie bardziej związany z ochroną ważnego dziedzictwa kulturowego - być może wesprze go Fundacja Bankowa L. Kronenberga. Jeśli na pomysł wioski tematycznej wpadnie młodzież z naszej wsi i to oni będą chcieli spróbować swoich sił w wymyśleniu całego procesu i realizacji - mogą zainteresować Polską Fundację Dzieci i Młodzieży [zobacz nasz przewodnik po funduszach].

Dobre strony wsi tematycznych.

Wioska tematyczna to pomysł na rozwój polskiej wsi i wiejską przedsiębiorczość, który pozwala zachować unikalny charakter wsi związany z tradycyjnym rolnictwem i dziedzictwem kulturowym. Choć z pozoru wydaje się nieść wsi rewolucyjną zmianę - nie wywraca wszystkiego do góry nogami i nie każe wsi przestać być wsią, czy upodabniać się do miasta. Wieś przecież musi znaleźć swoją własną ścieżkę rozwoju,a koncepcja wioski tematycznej jest na tyle pojemna, że daje taką szansę. Wydobywa z niej to, co jest jej głęboką wartością. Mogą w tej koncepcji znaleźć swoje miejsce i różne pokolenia i różni specjaliści: tradycyjni rolnicy, nowi przedsiębiorcy wiejscy, młodzież, która dopiero szuka swojego miejsca w życiu zawodowym, rzemieślnicy, artyści ludowi, nauczyciele, sołtysi, leśnicy.

Największym wyzwaniem zdaje się być jednak sprawa współpracy i wspólnych uzgodnień, co odróżnia ten pomysł na działalność zarobkową na wsi np. od indywidualnej działalności gospodarczej, kiedy to decyzję o takiej, czy innej działalności podejmujemy samodzielnie. Ale to jest do zrobienia, wiele wsi udowodniło już, że w jedności jest ogromna siła!

Tekst: Monika Mazurczak-Kaczmaryk, na podstawie: W. Idziak, O odnowie wsi, Warszawa 2004 oraz W. Idziak, Wieś tematyczna, Warszawa 2005.

Dodatkowe informacje: www.wioskitematyczne.pl

  

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx