Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Kapliczki Świętej Warmii

Kapliczki Świętej Warmii
Przydrożne kapliczki i krzyże to znak rozpoznawczy regionu, który pozwala odróżnić katolicką Warmię od Mazur, które kiedyś były ewangelickie.

Kapliczki Świętej Warmii

 

Warmia i Mazury – kojarzą nam się z jeziorami, pagórkami i przepięknymi lasami – idealnym miejscem wypoczynku. Historycznie Warmia i Mazury to krainy o różnej przeszłości historycznej i kulturowej; krajobrazowo są jednak bardzo podobne. Komuś, kto przybywa na Warmię trudno ją wyróżnić od otaczających ją w większości Mazur; może trochę mniej jezior, i zabudowa nieco inna, ale krajobraz dość podobny. A jednak jest element, który sprawia, że warmińskość trudno przeoczyć – są to przydrożne kapliczki i krzyże, znak rozpoznawczy regionu, który pozwala odróżnić katolicką Warmię od Mazur, które kiedyś były ewangelickie.

Kapliczki stoją samodzielnie; można je spotkać wśród pól, przy drogach, we wsiach. Są bardzo różnorodne – mogą to być proste rzeźby na cokołach lub słupach lub budowle otynkowane na biało lub całe z czerwonej cegły, czasem mają formę małych skrzynek - szkatułek z obrazem w środku. Miewają spadziste dachy, metalowe chorągiewki, a w bardziej rozbudowanych wersjach nawet niewielkie dzwony. To bogactwo form, które wiąże się ze skomplikowaną historią polityczną i kulturową samej Warmii, stanowi największy walor kapliczek. Podobne obiekty znaleźć można w całej Polsce, i poza jej granicami, ale nigdzie nie są one tak niepowtarzalne i nie występują w takiej ilości. Ponadto, na Warmii ludność wiejska otacza je wyjątkowym szacunkiem i opieką. Na Warmii jest w chwili obecnej ok. 1600 kapliczek. Skąd się wzięły, jaka była ich rola, co dzieje się z nimi dziś? 

Pochodzenie- tonące w mrokach legendy

Samo pochodzenie kapliczki jest stare i ma co najmniej kilka źródeł. Najbardziej popularna geneza odsyła nas do legendy o Świętym Marcinie- biskupie z Tours, który żył w IV w n.e. Według legendy Marcin, początkowo rzymski legionista, służąc w Galii spotkał zimą półnagiego żebraka. Z odruchu serca oddał mu połowę swojego żołnierskiego płaszcza. W nocy po tym zdarzeniu we śnie zobaczył Chrystusa odzianego w jego płaszcz, który mówił do aniołów: "Patrzcie, jak mnie Marcin, katechumen, przyodział". Od Marcinkowego płaszcza - łacińskiego ‘cappa’ – historycy wywodzą genezę nazwy kapliczka (ang. chapel, fr. chapelle, niem. Kapele, pol. kaplica). Początkowo była to specjalna cela, w której trzymano płaszcz i inne relikwie po Świętym. Z czasem zaczęło oznaczać również sporą przestrzeń liturgiczną, gdzie można odprawiać msze i nabożeństwa, co oficjalnie zatwierdził sobór w Agda z początków VI wieku. Taką przestrzeń lub budowlę nazwano kaplicą, a jej opiekunów – kapelanami.


Kapliczka w Sadowie niedaleko Biskupca.

Naturalna, choć równie niejasna jest historia ‘wyjścia’ kapliczek na zewnątrz budynków sakralnych lub obiektów zamkowych – na drogi, rozstaje, leśne drzewa. Kapliczki upowszechniły się na przestrzeni wieków średniowiecza, jako formy kultu dla biednej ludności wiejskiej, która nie mając środków na budowanie ani kościołów ani większych form sakralnych, czyniła sobie małe miejsca kultu w postaci kapliczek i krzyży przydrożnych.  
 

Spuścizna Świętego Marcina na Warmii

Nie wiadomo również, kiedy dokładnie Warmiacy zaczęli stawiać kapliczki. Najprawdopodobniej przebiegało to w tym samym czasie, co kolonizacja Warmii przez pierwszych chrześcijańskich osadników i najprawdopodobniej kapliczki przywędrowały z ziem ruskich. Najstarsza istniejąca warmińska kapliczka w Dobrągu datuje się na 1601, a niewiele młodsza od niej, z 1607 roku, znajduje się w Barczewie. Z przekazów historycznych wiadomo, że były one budowane i wcześniej. Według historyków do pierwszej połowy XIX wieku było ich na Warmii kilkadziesiąt, co nie odbiegało liczbą od innych regionów Polski. Eksplozja kapliczek nastąpiła w II połowie XIX wieku. Złożyły się na to dwie kwestie: Warmia pod zaborem pruskim była poddawana polityce Kulturkampfu, silnej germanizacji wymierzonej również przeciwko Kościołowi Katolickiemu jako ostoi polskości. Warmiacy w ramach sprzeciwu – zaczęli masowo manifestować swą wiarę stawiając kapliczki. Budowali je praktycznie wszędzie: przy domach, na skrzyżowaniach dróg, w murze kościelnym, na cmentarzu, przy wszelkich drogach, w miejscach zabójstw, w miejscach prywatnych objawień Maryjnych. Objawienia Maryjne były drugim czynnikiem, który przyczynił się do kapliczkowego boomu.

Latem 1877 w Gietrzwałdzie miały miejsce objawienia Maryjne. Matka Boska ukazywała się na klonie dwóm dziewczynkom i miała do nich przemawiać w gwarze warmińskiej zalecając im pobożność oraz opiekę nad kościołem i księżmi katolickimi. Te objawienia (oraz wcześniejsze o kilkanaście lat objawienia w Lourdes) wzmocniły również na Warmii kult Maryjny i były pośrednią przyczyną upowszechnienia kapliczek.

Jak wyglądają?

Są przeróżnie – mogą być budowlą lub mieć formę figury na słupie. Małe i duże, biało tynkowane i z czerwonej cegły. Z dachami i oknami. Niektóre mają malowidła, zazwyczaj anonimowe, część zwieńczona jest metalowymi chorągiewkami, a część nawet dzwonem.

Ze względu na wspomniane uwarunkowania historyczne  – większość kapliczek, które przetrwały do dziś, została wybudowana w neogotyckim stylu, z charakterystycznej czerwonej cegły, która sprawia, że elewacje kapliczek są bogate w dekorację. Kapliczki neogotyckie mają ostrołukowe okna, arkadowe prześwity, podcienia, blendy, wnęki. Czasami proste w swym założeniu nakryte daszkiem namiotowym, innym razem krzyżowym, powtarzają się w wielu miejscach zdradzając tym samym rękę budowniczego. Niektóre fantazyjnie zaprojektowane ze sterczynami (wieżyczkami) przypominają bardziej ołtarze. Inne imponują swoją wysokością i kondygnacjami; są z daleka widocznym elementem krajobrazu. Najpiękniejsze kapliczki z tego okresu można znaleźć w Drwęcznie, Małym Klebarku.

Ale są też kapliczki barokowe, naśladujące swą architekturą świątynie z tego okresu. Kapliczki te mają bogate fasady, ozdobione pilastrami i gzymsami. Takie kapliczki są właściwie porozrzucane po całej Warmii. Najciekawsze można zobaczyć w Krzyżewie, Krzywcu, Rogóżu Grzędzie, Krośnie. Ponadto istnieją dwa większe skupiska: pierwsza grupa kapliczek znajduje się w Stoczku Klasztornym, przy drogach wychodzących z miejscowości, a druga (w sumie 15 kapliczek Drogi Różańcowej), przy szlaku z Reszla do Świętej Lipki.

Ale kapliczki to nie tylko budowle. Kapliczką może być również figura na wysokiej kolumnie, lub cokole (tzw. kapliczki słupowe),na których umieszczane były trzy różne typy figur. Pierwszym z nich są figury Maryi znajdujące się w: Borowcu, Jeziorku. Drugim motywem jest postać św. Jana Nepomucena: w Braniewie, Olsztynie, Pajtuńskim Młynie, a trzecim- Chrystus dźwigający krzyż, który znajduje się w: Olsztynie, Barczewie i Ełdytach Wielkich.

Swego czasu na Warmii występowały drobne, proste kapliczki skrzyneczkowe, często wiszące na drzewach i krzyżach. Obecnie to wyjątkowa rzadkość, bo tego typu kapliczek z rzeźbą w środku zachowało się niewiele np. w Raszągu, Łęgnie. Bliskim. Innym przykładem wiszących kapliczek są małe obrazki ujęte w dosyć ozdobną skrzyneczkę - szkatułkę występujące w Starym Kawkowie i przy drodze z Wadąga do Słup. To pozostałość starego zwyczaju zawieszania w lasach i na drzewach obrazów Maryi. Dziś wydaje się, że ta forma stała się rzeczywiście przeszłością, bez żadnej współczesnej kontynuacji.

Znaczenie i wymowa

Kapliczki powstawały zazwyczaj z inicjatywy ludzi prywatnych, lub też całych społeczności wiejskich. Kościół zachęcał do działania, nie miał jednak zazwyczaj bezpośredniego wpływu na budowę kapliczek. W niektórych wsiach uzyskiwano zgodę miejscowego proboszcza na postawienie kapliczki. Księża mieli ponadto swój ostateczny udział – święcąc kapliczkę dokonywali jej symbolicznego przemienienia z budowli w obiekt sakralny. Taka ceremonia poświęcenia była niezwykle doniosłym wydarzeniem w życiu mieszkańców całej wioski, była też ogromnym, emocjonalnym przeżyciem religijnym.

Jakie były motywy stawiania kapliczek? Budowano je nie tylko z pobożności, potrzeby serca i ducha, ale również jako pokutę za grzechy. Wiele z nich powstało również jako wota – w intencji ocalenia wsi od wojny, zarazy, klęski głodu, lub też w podzięce za wysłuchane modlitwy. Stąd bierze się wyraźnie zauważalny wzrost ilości budowanych kapliczek w latach klęsk żywiołowych i epidemii. Wiadomo także, że niektóre słynne sanktuaria i kościoły powstały na miejscu istniejących tam wcześniej kapliczek, jak chociażby jedna z najpiękniejszych barokowych świątyń w Świętej Lipce, tuż za granicami właściwej Warmii.

Kapliczki spełniały ważną funkcję kultową, nie tylko w tych wsiach, w których brakło kościołów. Przy kapliczkach gromadzono się na nabożeństwa majowe, śpiewano pieśni religijne i odprawiano msze. Spod kapliczek wyruszały procesje święcenia pól, czy pokarmów w Wielką Sobotę. Zwłaszcza nabożeństwa majowe na Warmii szczególnie związane były z kapliczkami. Zwykle więcej wiernych gromadziło się właśnie przy nich, aniżeli w kościołach.

Co ciekawe, powstawanie kapliczek zachowało również pewien pogański – zabobonny wymiar. W każdej wsi były miejsca, w których wierzono, że straszyło – pojawiały się tam złe duchy, zjawy, upiory. Często były to rozstaje dróg, ruiny domów. „Duchy” pojawiały się również w pobliżu niezwykłych tworów przyrody, jak olbrzymie narzutowe głazy, a także w miejscach zabójstw. W takich miejscach często stawiano kapliczki, mające niejako chronić ludzi przed „złymi mocami”, wiązać „siły piekielne” nie pozwalając im szkodzić pobożnym mieszkańcom. Wierzono, że w pobliżu kapliczek pojawiają się demony, a w samych kapliczkach mieszkają upiory zwane latawcami – będące wylatującymi nocami i zaglądającymi na cmentarze i do wsi, duszami nie chrzczonych dzieci.

Kapliczki możemy podziwiać do dziś. Ludność warmińska dba o nie i nadal są one miejscami kultu. W ramach działań starostw podejmowane są też liczne prace rekonstrukcyjne kapliczek, co pozwala mieć nadzieję, że ich piękno nie zniknie z warmińskiego krajobrazu. 

Warmińskie zespoły pielgrzymkowo-odpustowe

Pobożność Warmiaków przejawia się nie tylko w małej architekturze sakralnej kapliczek. ‘Święta Warmia’ (zwana tak czasem w nawiązaniu do ilości obiektów sakralnych) to również kościoły i zespoły odpustowe w Stoczku Klasztornym, Świętej Lipce, Gietrzwałdzie, Krośnie, Braniewie, Międzylesiu czy mniejsze w Chwalęcinie, Głotowie. Tworzą one nie tylko spuściznę kulturową Warmii, ale również dobrze funkcjonujący i żywy szlak odpustowo- pielgrzymkowy.

Warmińskie zespoły odpustowe powstawały głównie w XVII wieku. Pierwotną przyczyną powstania miejsca takiego kultu były często jakieś niezwykłe, nieziemskie wydarzenia, których moc emanowała na okolicę i przyciągała wiernych. W takich miejscach w sposób naturalny pojawiała się potrzeba uczczenia cudownych wydarzeń jakąś bardziej trwałą formą budowlaną.

Tak się złożyło, że warmińskie miejsca kultu były i są silnie związane z przyrodą. To właśnie położenie – często na uboczu w odosobnieniu sprawia, że zespoły odpustowe na Warmii zachowały do dziś swoją niezwykła atmosferę. Zazwyczaj położone są w dolinie rzeczek warmińskich, co nadaje im swoisty, odmienny nastrój i urodę. Takie położenie gwarantuje nie tylko przeżycie estetyczne, lecz również wzmacnia doznania religijne.

Druga rzecz, która wyróżnia warmińskie budowle sakralne  to ich specyficzna architektura – są to nierzadko rozbudowane kompleksy pełne krużganków, dziedzińców, kapliczek; często towarzyszy im plenerowa droga krzyżowa. Bogactwo architektury przyciąga wiernych do dziś dnia i stanowi dobrą oprawę pielgrzymowania i odpustów.   
 

Co to jest odpust?

Odpust ma oczywiście kilka znaczeń. W sensie teologicznym odpust jest możliwością uzyskania częściowego lub całkowitego darowania grzechów, niemniej wierni muszą spełnić szereg warunków, aby takie przebaczenie uzyskać. Taka możliwość była i jest dla ludzi wierzących niezmiernie ważna i z tej potrzeby duchowej wzięło się pielgrzymowanie do cudownych miejsc kultu, w jakie obfituje Warmia. Dni odpustów częściowych lub całkowitych jest w kalendarzu Kościoła Katolickiego dużo; specjalnym świętem dla każdego kościoła parafialnego są imieniny parafii, czyli dzień imienin patrona, kiedy po uprzednim przygotowaniu wierni mogą uzyskać odpust całkowity grzechów.

Z czasem odpusty zyskały ‘oprawę’ – poza świętem wyłącznie duchowym był to również bodziec do świętowania w bardziej ziemskich formach. Odpustom zaczęły towarzyszyć festyny, jarmarki i  inne atrakcje.

Większość z nas zapewne uczestniczyła kiedyś w odpuście, jako uroczystości i pamięta magiczną atmosferę takiego miejsca. Niezależnie od tego, z jakimi intencjami pojawiają się wierni na odpuście, stanowi on zawsze okazję do zapoznania się z lokalnymi obyczajami, produktami regionalnymi oraz specyficznymi miejscowymi tradycjami. Oprawa odpustów dzisiaj jest równie bogata, jeżeli nie bogatsza, niż kiedyś. Kapłani dbają o marketing miejsc pielgrzymkowych również poprzez zapraszanie na odpusty artystów, nierzadko władz, organizację loterii, festynów kulinarnych, targów rękodzieła. Największe warmińskie zespoły odpustowe posiadają domy pielgrzyma, gdzie można znaleźć nocleg i wikt a także skorzystać z szerokiej oferty zwiedzania okolicy lub bardziej duchowej – rekolekcji, wyciszenia.

Święta Lipka

Najsłynniejszy z zespołów odpustowych to barokowa Święta Lipka – ‘Perła warmińskiego baroku’, położona niedaleko Reszla. Mimo, że Święta Lipka leży poza granicami geograficznymi Warmii jest zaliczana do zabytków warmińskich, jako że od końca XVII wieku była w posiadaniu Kapituły Warmińskiej.


Bazylika w Świętej Lipce.

Jest to sanktuarium Maryjne, którego początki datują się na XV wiek. W średniowieczu w Świętej Lipce miały miejsce objawienia maryjne, opisane już przez siedemnastowiecznego kronikarza: "Jest w Prusach słynne miejsce, które wzięło nazwę od lipy. Bo od bardzo dawna stała na tym miejscu rozłożysta lipa, a na niej prawie z pierwszym posiewem chrześcijaństwa w Prusach - pojawiła się figurka Matki Boskiej z Dzieciątkiem". W 1517 roku do Świętej Lipki pielgrzymował boso ostatni Mistrz Zakonu Krzyżackiego – Albrecht Hohenzollern.

Obecny kształt Bazylika w Świętej Lipce otrzymała dzięki Jezuitom, którzy w XVII wieku uzyskali prawa administrowania terenem oraz istniejącym sanktuarium. Opracowawszy plan i zebrawszy fundusze Jezuici rozpoczęli budowę Bazyliki, która została ukończona i konsekrowana w 1693r. Z racji na to, że Kościół nie mieścił wszystkich pielgrzymów, wybudowano krużganek z kaplicami narożnymi. Wyposażanie wnętrza trwało ponad pięćdziesiąt lat. Ołtarz główny, ołtarze boczne, kunsztownie wykonane tabernakulum, organy, freski w kościele i w krużgankach, kuta brama, rzeźby w kamieniu i drewnie, dzieła artystycznego kowalstwa i ślusarstwa - to wszystko stanowi, że Święta Lipka jest obiektem niezwykłej wartości zabytkowej.

Ale nie tylko zabytkowej. Sława sanktuarium, jako miejsca cudownych objawień sprawiła, że do Świętej Lipki przez całe stulecia pielgrzymują wierni, dziękując za otrzymane łaski lub w prośbie o nie. Dwie sławne uroczystości odpustowe: odpust Nawiedzenia NMP w ostatnią niedzielę maja, gdzie pielgrzymi zmierzają do Świętej Lipki w pielgrzymce pieszej "Gwiaździstej" z Reszla, Kętrzyna, Mrągowa, Giżycka i pobliskich parafii, oraz odpust 15 sierpnia w uroczystość Wniebowzięcia NMP gromadzą tysiące wiernych. Co ciekawe, do Matki Bożej Świętolipskiej po dzisiejszy dzień przychodzą także ewangelicy.

Kalwaria Głotowska

Niezwykle ciekawym zabytkiem architektury sakralnej na Warmii jest Kalwaria w Glotowie. Wybudowana w malowniczym wąwozie w latach 1878-1894 nawiązuje wiernie (co do długości  i ukształtowania) do jerozolimskiej Drogi Krzyżowej. W neoromańskich ceglanych i kamiennych 14 kaplicach-stacjach znajdują się rzeźby ukazujące mękę Chrystusa. Kalwaria w Glotowie należy do najciekawszych w Polsce, zachwyca bowiem artyzmem zabytków, ale i wyjątkowo malowniczym położeniem i niczym nie ustępuje sławnej Kalwarii Zebrzydowskiej.

Gietrzwałd

Wspomniany już przy okazji kapliczek Gietrzwałd jest największym miejscem pielgrzymkowym na mapie Warmii, jeśli chodzi o ilość odwiedzających, ale nie tylko. Jest również najsilniej emanującym duchowością zespołem odpustowym, z racji na cudowne źródełko, kapliczkę objawień, a dodając do tego przydrożne kapliczki i krzyże – całość tworzy niepowtarzalną scenerię miejsca i emanuje duchowością.

Prymas Wyszyński i sława Stoczka

Kolejnym wyjątkowym miejscem na mapie Świętej Warmii jest Sanktuarium Maryjne w Stoczku Klasztornym, którego geneza sięga średniowiecza. Stara tradycja głosi, że pewien misjonarz zawiesił na wysokim dębie małą figurkę Madonny. Przedstawiała ona Matkę Boską Bolesną z pochyloną głową i śladami łez na smutnym obliczu. Po licznych wojnach i epidemiach, zapomniana figurka znaleziona została przez dwie dziewczynki grabiące siano (ok. poł. XVI w.). Za czasów biskupa warmińskiego Stanisława Hozjusza, proboszcz z Kiwit zbudował na tym miejscu skromną kaplicę, którą dopiero z czasem przebudowano w barokowym stylu na wzór bazylik rzymskich.

Klasztor w Stoczku zasłynął w XX wieku, jako miejsce kilkumiesięcznego uwięzienia Prymasa Tysiąclecia – Kardynała Stefana Wyszyńskiego na przełomie lat 1953-54. Dla Kardynała odosobnienie w Stoczku było miejscem przemyśleń – wewnętrznego doskonalenia i przemiany, która później miała doniosłe zewnętrzne skutki i wzmocniła kult maryjny w Polsce. 

Mniejsze, ale również warte odwiedzenia sanktuaria pielgrzymkowo-odpustowe znajdują się w Krośnie, Chwalęcinie i Międzylesiu. 

 Anna Radziejowska

wersja do druku

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx