Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Krosna Zofii. Opowieść o nocnej wolności kobiety

Autorka: Anna Kapusta

Z Zofią Kowalik spotkałam się w dniu 4 grudnia 2018 roku w jej domu w Czernichowie. Zofia opowiedziała mi – z właściwym sobie talentem gawędziarsko-deklamacyjnym - o szczęśliwym przypadku, który sprawił, że została tkaczką kilimów. A było to tak. Zofia pochodzi ze wsi Wołowice, znanej z rękodzieła wikliniarskiego. Za mężem poszła do Czernichowa. I zaczęło się to, co najlepsze w życiu – krosna i tkanie kilimów, dniami i nocami, kiedy dzieci spały.

Po raz pierwszy warsztat tkacki pokazała Zofii jedna z czernichowianek. Krosna tak ją zafascynowały, że po tej jednodniowej lekcji, już u siebie, tkała kilim przez całą noc. Tak chciała się uczyć! I sprawdziła się w tkactwie! Zofię zatrudniła CEPELIA, czyli Centralny Związek Spółdzielni Rękodzieła Ludowego i Artystycznego. W dniu 21 listopada 1984 roku obywatelka Zofia Kowalik uzyskała oficjalny tytuł Rękodzielnika-Artysty i wpisano ją do Rejestru Rękodzielników-Artystów pod numerem 155/76/VA/84 w dziedzinie tkactwa kilimów. Dyplom ten wisi wciąż na honorowym miejscu w domu Zofii.

Tkactwo wypełniało całe jej życie, pomiędzy wychowaniem dzieci, pracami w gospodarstwie domowym i przy domu. Zofia pamięta, jak najlepszą baśń dzieciństwa, tę pierwszą noc z własnymi krosnami. Tkała jak w gorączce, z pasją i uwagą tworząc swój kilim. To było coś! Dobra tkaczka, taka z pierwszą klasą jakości wyrobów, zarabiała tyle, co chłop budowlany na dniówkę! A kilimy Zofii otrzymywały wyłącznie pierwszą klasę jakości i w krakowskiej „Wandzie”, czyli Spółdzielni Pracy Rękodzieła Artystycznego przy ulicy Rękawki znano jej bezbłędną rękę. Akwarelowy projekt kilimu - zatytułowanego Wawel - jest do dziś w archiwum domowym rękodzielniczki-artystki.

Były też kilimy z motywami roślinnymi, z cygańską karetą i inne. Najczęściej tkała je nocą, w spokoju i wolności kobiety od codziennych trosk. Rano trzeba było pójść na skrzyżowanie dróg, tam przyjeżdżał Żuk i odbierał zapakowane w wory kilimy. Żal było się z nimi rozstawać. Żal było też tego, że nie można zrobić swojego pomysłu na dywanik i zawsze jest to cudzy projekt. Zofia pokazała mi pracę wyobrażonego krosna, demonstrując tkackie ruchy rąk i postawę ciała w trakcie misterium tkania. Nawet w tym performansie widać do dziś pasję nocnej wolności kobiety, zew tkaczki w żarliwej pracy nad dziełem. Szarpiący ruch krosna wymagał krzepy i kręgosłup Zofii w którymś momencie odmówił jej posłuszeństwa.

Nie dało się więcej tkać, lekarz zalecił rentę. Ale noce z pracującymi krosnami odbijają się dziś w błysku oka kobiety. Jest w oczach iskra. Jest duma artystki. Kilimy popłynęły za Oceany do zacnych ludzi. Zofia opowieścią potrafi wystawić monodram tkania, pracując teatralnie całym ciałem. Krosna symbolicznie wrosły w jej życie. I są osią świata, jak kręgosłup w człowieku.

***

O autorce:

Anna Kapusta - antropolożka społeczna i literaturoznawczyni (w zakresie antropologii literatury). Absolwentka: podyplomowych studiów w zakresie: bibliotekoznawstwo i informacja naukowa (Uniwersytet Pedagogiczny im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie 2019), Podyplomowych studiów z zakresu zarządzania kulturą (Uniwersytet Jagielloński 2018), Podyplomowych studiów w zakresie: Romowie w Polsce – historia, prawo, kultura, stereotypy etniczne (Uniwersytet Pedagogiczny im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie 2018), Podyplomowego Studium Muzeologicznego (Uniwersytet Jagielloński 2017), Podyplomowych studiów z zakresu gender (Uniwersytet Jagielloński 2007), Socjologii (magisterium, Uniwersytet Jagielloński 2007), Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych (Uniwersytet Jagielloński 2007) oraz Filologii polskiej – specjalność: komparatystyka (magisterium i licencjat, Uniwersytet Jagielloński 2006, 2004).

Badaczka terenowa, wykonawczyni grantów badawczych finansowanych przez Narodowe Centrum Kultury, Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Uniwersytet Jagielloński.

Autorka monografii naukowych: Kieszenie i podszewki. Podteksty kultury (2013), Gry w kulturę: gry w mit. Mitografia jako lektura (2012), Od rytuału do mitu? Teatr Śmierci Tadeusza Kantora jako fakt antropologiczny (2011) i Mitologie twarzy. Cyprian Norwid i Stanisław Wyspiański – próba komparatystyki mitu (2007).

W latach 2012-2013 laureatka stypendium START Fundacji na rzecz Nauki Polskiej w dziedzinie literaturoznawstwa, a także m. in. Stypendium Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (2012), Stypendium Edukacyjnego Miasta Krakowa (2010) i Stypendium Twórczego Miasta Krakowa w dziedzinie literatury (2008).

Biblioterapeutka, twórczyni i praktyczka koncepcji tekstoterapii kulturowej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Omeny. Znaki życia i śmierci

Złowroga samogłoska. O!

Portfel dziedzica. O pogardzie i lęku

Chory. O chłopskim statusie twórczości

Krowa. Opowieść o lęku

Dziecko do stajni! O wypędzaniu bólu zęba

***

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx