Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Chopiniana – 15. Dni Fryderyka Chopina

MYŚLĄ PRZEWODNIĄ, tegorocznej, JUBILEUSZOWEJ EDYCJI festiwalu będzie SONATA

 
Chopiniana – 15. Dni Fryderyka Chopina

W 2012 r., po ogromnym sukcesie festiwalu w Warszawie podczas pierwszych 9 lat jego istnienia, wydarzenie zostało przeniesione do miejsc związanych z życiem Chopina na terenie Mazowsza.

Chopiniana przybliżają sylwetkę i twórczość wielkiego kompozytora poprzez koncerty instrumentalne, wokalne, spektakle teatralne, edukacyjne gry miejskie i inne formy artystyczne, integrując lokalną społeczność wokół miejsc związanych z Chopinem.

Od 2011 roku festiwal zyskał nową formułę – w każdej edycji prezentowana jest wybrana forma muzyczna (2011 – polonez, 2012 – scherzo, 2013 – mazurek, 2014 – ballada, 2015 nokturn, 2016 - etiuda).

Sonata to forma muzyczna, której nazwa wywodzi się z włoskiego słowa sonare – brzmieć. Miała początkowo odróżniać utwory instrumentalne – sonaty, od kantat – kompozycji wokalnych. Ale tylko na początku historia sonaty mogła wydawać się prosta. Kiedy na przestrzeni czasu od baroku do XX wieku prześledzimy kompozycje, którym kompozytorzy nadawali nazwę sonaty, ukaże się nam bardzo skomplikowany obraz.

Sonata nie była najczęściej uprawianą przez Chopina formą. Chopin napisał trzy sonaty fortepianowe (w tym jedną w latach nauki u Elsnera), Trio na fortepian, skrzypce i wiolonczelę, oraz Sonatę wiolonczelową – w sumie pięć kompozycji. Oczywiście mówimy tu o cyklu sonatowym. Jeżeli bowiem mówimy też o formie allegra sonatowego, odnajdziemy je także w pierwszych częściach obu koncertów fortepianowych, Balladzie g-moll, As-dur i w pewnym sensie nawet w Balladzie f-moll, Scherzu b-moll i E-dur, Fantazji f-moll. Oczywiście będzie to forma allegra sonatowego bardzo swobodnie potraktowana.

Czy Chopin opanował sztukę pisania sonaty (zarówno w znaczeniu cyklu jak i dwutematycznego allegra)? Niektórzy uważali że nie. Zarówno Władysław Żeleński, jak i Vincent d'Indy powątpiewali w umiejętności warsztatowe Chopina. W naszych czasach taką wątpliwość wyrażał znany pianista i muzykolog Charles Rosen, który pisał w swojej monografii sonaty: „Co oni w tej Warszawie mogli wiedzieć o sonacie“. Czy rzeczywiście tak było?

Wszystkie sonaty Chopina mają wspólne cechy. Wszystkie są czteroczęściowe, we wszystkich wolna część zajmuje trzecie miejsce a forma taneczna (z wyjątkiem Sonaty c-moll op. 4 – jest to scherzo) drugie, wreszcie począwszy od Sonaty b-moll op. 35 Chopin pomija pierwszy temat w repryzie. Jednak nie jest to przeoczenie, tylko przemyślane działanie. Chopin wykorzystuje na tyle dramatyczną funkcję przetworzenia, w którym poddawany jest przemianom właśnie pierwszy temat, że nie ma potrzeby, aby pojawił się on jeszcze raz w repryzie. Trudno sobie wyobrazić, że, jeśli wcześniejsze dzieła (op. 4 i 8) mają regularną repryzę, późniejsze miałyby defekt. Chopin traktował swoje sonaty bardzo poważnie, szykował je długo (Sonata b-moll powstawała od co najmniej 1837 do 1839 roku, a Sonata wiolonczelowa jeszcze dłużej). Kompozytor nie sięga również w sonatach po tematykę ludową. A przecież finał mógłby mieć charakter poloneza, jak to czasami zdarzało się u klasyków. Jednak Chopin w tej dziedzinie miał bardzo konserwatywny gust.

Program tegorocznego festiwalu zogniskowany jest wokół sonat Chopina. W ciągu 5 koncertów usłyszymy wszystkie pięć cykli sonatowych Chopina w najprzeróżniejszych kontekstach. Jednym z głównych elementów konstrukcyjnych tegorocznego programu są związki tonacji. W formie sonatowej (i to zarówno w formie allegra sonatowego, jak i cyklu sonatowego) relacje między tonacjami są bardzo ważne. Dlatego trzy koncerty tegorocznych Chopinianów są utrzymane w jednej tonacji (właśnie w tonacjach sonat fortepianowych Chopina: c-moll, b-moll, i h-moll). Jeden koncert poświęcony będzie muzyce kameralnej. Jeden, wreszcie, ukaże szeroką i bardzo subiektywną perspektywę sonaty od Scarlattiego po Strawińskiego. Dodatkową atrakcją tego koncertu będzie fakt, że zostanie on wykonany na fortepianie z początku XX wieku, który stoi na co dzień w Muzeum Diecezjalnym.

Lech Dzierżanowski

PROGRAM

Źródło: http://chopiniana.pl/

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx