Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Moja Smart wieś

W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyła się niedawno gala wręczenia nagród w konkursie „Moja SMART wieś”, organizowanym przez Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk w ramach operacji o tej samej nazwie z naboru Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich. Partnerami przedsięwzięcia były Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej, Fundacja Wspomagania Wsi oraz RURBAN Wieś-Miasto-Region. Ze zwyciężczynią oraz kilkorgiem wyróżnionych w konkursie udało się nam porozmawiać.

Do konkursu można było zgłaszać pomysły i inicjatywy, które poprawiają jakość życia na wsi. Organizatorzy oczekiwali wskazania rozwiązań, w których wykorzystano nowoczesne technologie, między innymi w zakresie edukacji, usług społecznych, zdrowia, transportu, energii, handlu, czy też gospodarki odpadami.

smart Alicja Jamorska KurekzajaWKAX
Alicja Jamorska-Kurek.

Pierwszą nagrodę jury przyznało Alicji Jamorskiej-Kurek z Piasecznej Górki w woj. świętokrzyskim. To dzięki niej w roku 2015 założona została w mediach społecznościowych grupa „Mieszkańcy PG”, której członkami są tylko mieszkańcy Piasecznej Górki. Służy ona do komunikacji mieszkańców, zamieszczania ogłoszeń, komunikatów, konsultacji społecznych itp. W grupie znajduje się obecnie 255 członków co stanowi 45 proc. wszystkich mieszkańców miejscowości. Ta innowacyjna „tablica ogłoszeń” pozwala w sposób natychmiastowy i jednoczesny dotrzeć do wszystkich odbiorców. Umożliwia interakcje i wymianę informacji pomiędzy mieszkańcami. Dzięki niej nadawcy szybko otrzymują informację zwrotną, pozwalającą dopasować zamierzone cele do oczekiwań mieszkańców.

- Z inicjatywy Stowarzyszenia Mieszkańców Piasecznej Górki „Z Górki”, które zawiązaliśmy przed czterema laty, zrealizowaliśmy między innymi trzy innowacyjne projekty wpisujące się w koncepcję Inteligentnej Wioski. W roku 2017 ze środków NFOSiGW, w ramach inicjatywy „Przeciwdziałanie lokalnym podtopieniom w Piasecznej Górce” założony został na działce publicznej ogród deszczowy. Jest to nieznacznie obniżony teren, porośnięty odpowiednio dobraną roślinnością, którego zadaniem jest zmagazynowanie, a następnie filtracja wody opadowej. Drugie działanie, o którym warto wspomnieć to montaż autonomicznych lamp solarnych wyposażonych w nowoczesne ledowe diody SMD, oświetlające infrastrukturę sportową i rekreacyjną w naszej miejscowości. Ideę smart wsi staramy się także realizować poprzez… czytelnictwo. A wszystko za sprawą samoobsługowej biblioteki plenerowej. Piaseczna Górka to mała miejscowość, w której niestety brak jest jakiegokolwiek ośrodka kultury (szkoły, biblioteki, domu ludowego, parafii, świetlicy itp.). Dlatego, aby ułatwić mieszkańcom kontakt z kulturą powstała biblioteka plenerowa czynna od wiosny do jesieni. Wypożyczalnia znajduje się w replice budki telefonicznej pozyskanej nieodpłatnie przez Stowarzyszenie od spółki Echo Investment S.A – opowiada sołytyska Alicja Jamorska-Kurek.

smart Paweł Grabowski i Dorota DembińskazajaWKAX
Paweł Grabowski i Dorota Dembińska.

Wśród wyróżnionych znalazły się Dorota i Sylwia Dembińskie oraz ich miejscowość Mniszek. Pierwsza z nich jest sołtysem, a swą funkcję piastuje tam od 2011 roku. No i wtedy wszystko się zaczęło.

- Początkowo pojawiły się wątpliwości, czy nasze działania wpisują się w ideę smart wsi. Po przeanalizowaniu nazewnictwa stanęło na tym, że jak najbardziej wpasowują się one w to sformułowanie. Wszelkie podejmowane przez nas kroki w pracy na rzecz społeczności lokalnej (w naszym mniemaniu poprzez zastosowanie innowacji społecznych i nowych rozwiązań) miały na celu zapewnienie mieszkańcom jak najlepszej przestrzeni do życia, wyrównanie jego poziomu w stosunku do mieszkańców miasta. Szczególną pomocą był postęp technologiczny, który ma miejsce w ostatnich latach i możliwość wykorzystania umiejętności cyfrowych, nowoczesnych technologii w codziennym życiu na wsi – mówi Dorota Dembińska

- Dlaczego myślimy, że nasza wieś jest wsią inteligentną i wpasowuje się w koncept smart wsi? W przeciągu kilku ostatnich lat dbałyśmy o to, aby mieszkańcy nabywali nowe umiejętności, szkolili się i poznawali swoją wartość, inspirowali się przykładami i dobrymi praktykami z całej Polski, a także by mogli nabyte umiejętności wykorzystać w praktyce i poprawić jakość swojego życia na wsi. Niwelowaliśmy bariery pomiędzy wsią i miastem w dostępie do szkoleń, warsztatów, imprez i nowych technologii. Częstokroć spotykaliśmy się z stwierdzeniami osób “miastowych”, że żałują, że nie mieszkają w Mniszku , bo u nas tyle się dzieje... Nasze działania miały na celu zaktywizowanie dorosłych i zainicjowanie współpracy międzypokoleniowej, integracji z grupą dzieci i młodzieży. Było to możliwe poprzez określenie tematyki, którą będziemy zgłębiać. My skupiliśmy się na kilku dziedzinach i konsekwentnie poszerzaliśmy i poszerzać będziemy wiedzę w tym zakresie. Oczywiście katalog poruszanych przez nas dziedzin nie jest zamknięty – kontynuuje sołtyska Mniszka.

smart dr Paweł GrabowskizajaWKAX
Paweł Grabowski.

Na konkursowe wyróżnienie, zdaniem jury, zasłużył również dr Paweł Grabowski, który od ośmiu lat prowadzi domowe hospicjum, pomagające osobom nieuleczalnie chorym na terenie pięciu gmin, a dwóch powiatów woj. podlaskiego (Narew, Narewka, Michałowo, Gródek, Zabłudów). We wstępie do swego zgłoszenia napisał:

- Nie obsiewamy dronem pól, nie wymyśliliśmy i nie wymyślimy robota, który ulży pracującym przy zbiorach, albo obornika o zapachu lawendy, żeby goście, spędzający weekendy w naszych agroturystycznych gospodarstwach, nie narzekali na smród. Zanim zdecydowałem się opisać te działania, sprawdziłem, co na temat pojęcia Inteligencja ma do powiedzenia Wikipedia. Chwilę potem wszystko stało się jasne – wraz z moim Zespołem próbujemy zrozumieć, analizujemy rzeczywistość, a zdobytą wiedzę wykorzystujemy w trudnych sytuacjach, jakie stawia przed nami nasza wiejska codzienność. Bez dronów, robotów i najnowocześniejszych technologii budujemy inteligentną wieś.

- Tak naprawdę mamy bardzo niewiele do czynienia z nowymi technologiami, ale robimy rzeczy, które wymagają odwagi. Jesteśmy „smart kamikadze”, działamy na wsiach, gdzie trudno jest z dojazdem, gdzie jest kiepski dostęp do opieki zdrowotnej. Trafiliśmy w miejsca, gdzie ludzie z nowotworami swoje leczenie kończyli na poziomie lekarza rodzinnego. Stworzyliśmy hospicjum absolutnie nowoczesne, udało się nam zebrać ludzi wykształconych, ciągle uczących się m.in. w kierunku medycyny paliatywnej. Pomyślałem w tym kontekście, że my też jesteśmy „smart”. Kiedy odbierałem to wyróżnienie, odważyłem się powiedzieć, że polska wieś nawet z szerokopasmowym Internetem, naszpikowana najnowocześniejszą elektroniką nigdy nie będzie inteligentna, jeżeli nie będziemy umieli zadbać o tych, którzy tę wieś kiedyś tworzyli. Teraz są starzy, zależni, chorzy. Tu jest potrzebny drugi człowiek, potrzebna jest profesjonalna opieka oraz realne wsparcie – mówi dr Paweł Grabowski.

smart Grabowski Dembinska PiwowarskizajaWKAX
Paweł Grabowski, Dorota Dembińska i Jacek Piwowarski.

Dla sołtysa Jacka Piwowarskiego „ smart wieś” to Wiązownica-Kolonia w gminie Staszów (świętokrzyskie). Za działaniami jego oraz stowarzyszenia Dolina Kacanki nie stoją duże pieniądze, wielkie korporacje, polityczne układy czy gminne inwestycje. Sami od 2012 roku budują społeczeństwo obywatelskie z wykorzystaniem nowych technologii.

- Zaczęło się od wyboru sołtysa, czyli mnie. W pierwszych dniach po wyborze założyłem blog sołtysa, bowiem wyszedłem z założenia, że skoro ludzie mi zaufali i wybrali, mają prawo wiedzieć co robię i z jakim skutkiem. Poza tym blog jest skutecznym narzędziem z dotarciem do informacji, można przeprowadzić szybką konsultację, czy promować sołeckie inicjatywy. Do tej pory na moją stronę miałem ponad 314000 wejść, a grono odbiorców ciągle się powiększa – opowiada Jacek Piwowarski.

- Jako sołtys używam nie tylko Internetu do komunikowania się z mieszkańcami, ale także stworzyłem bazę numerów telefonów dzięki czemu kontaktuję się z nimi za pośrednictwem wiadomości sms i mms. W chwili obecnej grupa kontaktowa liczy blisko 200 odbiorców (na 440 mieszkańców). W swojej pracy często wykorzystuję badanie ankietowe do przeprowadzenia sołeckich konsultacji. W tym celu używam formularzy Google. Czy chodzi o fundusz sołecki, czy potrzebuję informacji, na co przeznaczyć wygraną w konkursie lub w każdej sprawie, kiedy chcę poznać opinię mieszkańców. Także dzięki temu narzędziu zrobiliśmy konsultacje wśród 140 sołtysów w całej Polsce, co stało się podwaliną do napisania „Nieporadnika Sołtysa”.

Odbiorcami naszych działań są przede wszystkim mieszkańcy wsi Wiązownica-Kolonia. Jednakże poprzez kompleksowe działania na rzecz transparentności i postaw obywatelskich korzystają z tego mieszkańcy gminy Staszów, sołtysi, lokalne organizacje pozarządowe. Dzięki blogowi, portalom społecznościowym, działalności stowarzyszenia i wsparciu e-wolontariuszy nasza wieś jest bardziej nowoczesna. Najważniejsi są ludzie, ich społeczna aktywność, bezpieczeństwo, obywatelska postawa, transparentność, zaufanie i budowanie wizerunku. Do tego służą nowe technologie i cyfrowe zarządzanie. Dzięki wsparciu wielu ludzi można osiągnąć bardzo dużo, bo tyle sołtys może ile wieś pomoże.

***

Lista wszystkich laureatów oraz obszerna relacja z konkursu na stronie: http://smart.irwirpan.waw.pl/

Przemysław Chrzanowski

Fot. www. irwirpan.waw.pl

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx