Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Bezpiecznie nad wodą

W wielu miejscach można przeczytać ostrzeżenia i informacje dotyczące bezpieczeństwa nad wodą. Na Witrynie Wiejskiej też o tym napiszemy, bo to sprawa życia i śmierci.

1

Bezpieczeństwo dzieci… i starszych

2

Statystyki policyjne wskazują, że co roku najwięcej tonie osób starszych, powyżej 50 roku życia. Przyznam, że to dla mnie zaskakujące.

Wiek ofiar utonięć w latach 2013-2018 (łącznie):

• do 7 lat - 47
• 8 - 14 lat - 66
• 15 -18 lat - 151
• 19 - 30 lat - 571
• 31 - 50 lat - 866
• powyżej 50 lat – 1507

http://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/utoniecia

Bartosz Babiński, prezes Borowiackiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Tucholi przestrzega przed przecenianiem swojego zdrowia.

- Ludzie często nie zdają sobie sprawy z wytrzymałości swojego organizmu, która z wiekiem się obniża. To, że organizm wytrzymywał szok termiczny dotychczas nie znaczy, że serce i kolejnym razem wtrzyma. Ratownik przestrzega też przed rutyną i przecenianiem swojej pływackiej kondycji.

- Mimo, że jeszcze kilka lat wcześniej można było daleko pływać nie znaczy, że teraz też sił wystarczy. Poleca korzystanie z asekuracyjnej bojki, która nie przeszkadza w pływaniu, a może pomóc w przypadku utraty sił.

3
Bojka asekuracyjna. Dostępne są też bojki pompowane. Są łatwiejsze do spakowania, a niektóre z nich mają tę dodatkową zaletę, że można do nich włożyć swoje rzeczy i mieć je ze sobą podczas pływania.

Przecenianiu swoich sił i możliwości sprzyja alkohol. „Procenty” powodują też rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie – szybszą utratę ciepła. Według statystyk policyjnych około 20-25 % osób przed utonięciem spożywało alkohol.

4Logo kampanii „Pływam bez promili”

Dzieci

Dwulatek bawiący się na piasku przy linii morza nie jest całkiem bezpieczny, bo wyższa fala może go przewrócić i pociągnąć. Z tego samego powodu starsze dziecko w rzece lub w morzu, w wodzie „po kolana” też nie jest całkiem bezpieczne –.fala lub prąd wody może je przewrócić i zaciągnąć gdzieś dalej. Mętna woda dodatkowo utrudni jego szybkie znalezienie. Dlatego dziecka w wodzie nie wystarczy obserwować z brzegu – trzeba być przy nim. Przy większej fali w morzu nawet trzymanie za rękę może nie wystarczyć, ponieważ masa wody może wyrwać dziecko z ręki. Zdarzyły się też wypadki, kiedy do wody wchodził rodzic z dwójką dzieci. Niestety – w sytuacji, gdy fala pociąga jedno dziecko, nie pomożemy mu, mając na rękach drugie. Osobiście uważam, że do kąpieli w morzu i w rzece z dziećmi powinno iść tylu dorosłych, ile jest dzieci, a każde dziecko nieumiejące dobrze pływać powinno mieć odpowiednie do swoich umiejętności zabezpieczenie (kamizelkę, rękawki lub pas).

5

Dzieci nad wodą są najczęściej dobrze pilnowane, dlatego wśród najmłodszych jest najmniej utonięć. Niestety mimo tego każdego zdarzają się wypadki.

Równie ważne, jak pilnowanie, jest uczenie dzieci – zarówno pływania, jak i bezpiecznego i rozsądnego zachowania. Przecież stopniowo będą się usamodzielniać, a wtedy ważne, żeby umiały dbać o bezpieczeństwo swoje i innych.

Dmuchańce

Dzieci, które nie umieją pływać albo pływają słabo, powinny korzystać z dmuchanych zabawek na wodzie, a i to tylko pod kontrolą dorosłego, który w każdej chwili może sięgnąć i im pomóc. Taka pomoc jest niemożliwa gdy dorosły siedzi w odległości kilkunastu metrów i zajmuje się swoimi sprawami.

Nawet osoby dorosłe, które potrafią pływać, muszą uważać, szczególnie na morzu lub dużym jeziorze, żeby wiatr lub prąd nie zdmuchnął ich zbyt daleko od brzegu. Jeśli czujecie, że zbytnio się oddalacie (a umiecie pływać) – zeskoczcie i wróćcie do brzegu, nie ratujcie zabawki za wszelką cenę. Osoby nieumiejące pływać nie mogą traktować „dmuchańca” jako sprzętu zapewniającego im bezpieczeństwo na wodzie, ponieważ mogą z niego spaść. Jeśli już zdarzy się sytuacja, że osoba nie umiejąca dobrze pływać czuje, że znalazła się zbyt daleko od brzegu, powinna wzywać pomocy. Zdarzyło mi się pomagać dzieciom, które zapłynęły za daleko, a bały się krzyknąć do rodziców. Lepiej dzieci uczulić, żeby nie bały się wzywać pomocy.

6

Na łodzi, na kajaku, na rybach

Osoby, które nie umieją dobrze pływać, muszą na wodzie zakładać kamizelki ratunkowe. Nie - mieć je przy sobie i np. używać ich jako poduszki – ale mieć na sobie odpowiednio zapięte. Przed wypłynięciem trzeba też się upewnić, czy wszystkie troki i zapięcia są sprawne.

7

Na dużych akwenach i w trudniejszych warunkach pogodowych również dobrzy pływacy powinni zabezpieczyć się w ten sposób.

Warto wspomnieć, że każdego roku kilkadziesiąt osób tonie łowiąc ryby. Część z nich, zapewne, nie na trzeźwo.

Rzeki

Wracając do policyjnych statystyk utonięć – wskazują one, że większość wypadków zdarza się w województwie, w którym mieszkała osoba tonąca – więc raczej nie na urlopowym wyjeździe. To znowu zwraca uwagę na niebezpieczeństwo związane z rutyną związaną z przebywaniem przy lub w dobrze znanych akwenach.

Statystyki wskazują, że co roku najwięcej osób tonie w rzekach, następnie w jeziorach, stawach i zalewach. Najmniej osób tonie w morzu. Nie znaczy to oczywiście, że morze jest najmniej niebezpieczne dla kąpiących się. Wynika to między innymi z tego, że w morzu kąpie się mniej osób, niż w ciągu całego sezonu we wszystkich innych akwenach, a duża część wypoczywających nad morzem korzysta z kąpielisk strzeżonych. To właśnie w miejscach niestrzeżonych, lecz też nie zabronionych tonie co roku najwięcej osób, a zaleceniem, które stawiane jest na pierwszym miejscu przez ratowników i policję jest korzystanie wyłącznie z kąpielisk strzeżonych.

Rzeki są najbardziej niebezpieczne, ponieważ nurt może wciągnąć kąpiącego się. Warto przypomnieć, że w przypadku utraty sił należy płynąć w kierunku brzegu, pozwalając rzece się znosić, a nie starać się płynąć pod prąd. Podobnie w przypadku wodnych wirów – najgorszym, co możemy zrobić, to stracić siły starając się im przeciwstawić. Lepiej jest nabrać powietrza i pozwolić wodzie wynieść się gdzieś dalej a następnie popłynąć w stronę brzegu.

Silny nurt może też rzucić kąpiącego się lub łódkę na przeszkodę – na przykład leżące pod wodą drzewo. To niebezpieczna sytuacja, która może skończyć się urazami lub wypadkiem na łodzi.

Niebezpieczeństwem związanym z kąpielą lub brodzeniem w rzekach jest też zmieniający się układ dna. Tam gdzie jeszcze kilka godzin wcześniej było płytko – może być już głęboko lub grząsko.

Budowle i urządzenia hydrotechniczne

W morzu dno też nie jest płaskie. Zdarzają się doły, w których głębokość może być większa, niż nasz wzrost. Woda jest zawsze głębsza przy falochronach. Głośna tragedia, która wydarzyła się w 2018 roku, kiedy trójka rodzeństwa spadła z falochronu i utonęła w Bałtyku nie przestrzegła wszystkich przed niebezpieczeństwem, jakie wiąże się z chodzeniem po budowli hydrotechnicznej lub kąpielą w jej pobliżu. Tego lata utonęły w ten sposób kolejne osoby. Szczególnie niebezpieczne są wodne prądy powstające wtedy, gdy fale są zawracane przez falochron w stronę morza. Fala może też rzucić pływającym o konstrukcję. Wtedy pozostają tylko próby zamortyzowania uderzenia, a następnie odepchnięcia się od przeszkody (najlepiej nurkując). Podobne zjawiska występują przy budowlach hydrotechnicznych na rzekach, a także przy naturalnych przeszkodach - przy cyplach lub skałach. Z tego względu niewchodzenie do wody w miejscach zakazanych i słuchanie poleceń ratowników jest tak ważne.

8

Znak zakazu kąpieli. Wszystkie obowiązujące znaki zakazu, nakazu i znaki informacyjne związane z korzystaniem z obszarów wodnych reguluje Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z 6 marca 2012 roku.

Prądy wodne, które stanowią zagrożenie dla kąpiących się mogą powstać w morzu również tam, gdzie nie ma widocznych nad wodą przeszkód. Są niebezpieczne, bo wynoszą pływającego z dala od brzegu. Co ważne –nie wciągają w głębinę. Nie zaniosą też na środek morza. To masy wody płynące po powierzchni i w pewnym momencie zawracające. Dlatego w przypadku porwania przez taki strumień nie wolno płynąć w przeciwnym kierunku – to grozi utratą sił. Sprawny pływak może uciekać z prądu wzdłuż brzegu. Jeśli nie czuje się na siłach – powinien, starając się utrzymać twarz na powierzchni, położyć się płasko na plecach i pozwolić wodzie wynieść się dalej i odpłynąć wzdłuż brzegu tam, gdzie prąd będzie już zawracał. By zwrócić na siebie uwagę ratownika dobrze jest na zmianę podnosić i opuszczać rękę.

W Bałtyku pojawiają się też prądy niosące z głębin masy bardzo zimnej wody (5-7 stopni). Wejście do tak zimnej wody, po wcześniejszym rozgrzaniu się na słońcu także jest bardzo niebezpieczne.

9

Jak pomóc tonącemu?

Pamiętaj – ludzie toną po cichu. Zwracaj uwagę na innych. W razie potrzeby – wezwij pomoc (możesz zadzwonić na numer alarmowy 112 lub 984 – numer ratownictwa wodnego). Kiedy pomagasz, to w taki sposób, żeby samemu nie utonąć. Jeżeli masz pod ręką coś pływającego – rzuć obok tonącego. Jeśli osoba tonąca jest blisko brzegu lub łodzi, podaj jej kij, wiosło, ubranie – uważając, żeby nie wciągnęła cię do wody. Ratowania w wodzie, szczególnie drugiego dorosłego, który jest silny i ciężki - mogą się podjąć osoby potrafiące to robić.

Podsumowanie:

Najlepiej trzymaj się zasady - nie wchodź do wody na niestrzeżonym kąpielisku, tam gdzie nie ma ratownika i flag informujących o stanie wody. Jeśli jednak jesteś doświadczonym pływakiem i decydujesz się na kąpiel poza strzeżonym kąpieliskiem – nie pływaj daleko w pojedynkę, nie pływaj daleko w zimnej wodzie, nie idź pływać głodny, przejedzony, zmęczony lub wyziębnięty.

Nigdy nie wchodź do wody gdy piłeś alkohol, jesteś w miejscu zakazanym do kąpieli, jest duża fala, lub silny nurt.

Jeśli jesteś mocno rozgrzany, przed wejściem do wody powoli się schłodź.

Pilnuj dzieci w wodzie i nad wodą.

Ucz dzieci pływać i rozsądnie zachowywać się nad wodą.

Nie skacz do wody gdy nie znasz głębokości, nie wiesz co się w niej znajduje i kiedy w wodzie jest tłok i możesz skoczyć komuś na głowę. Nie skacz, kiedy jesteś rozgrzany.

Wspomniałam tu o najważniejszych, moim zdaniem, zasadach związanych z bezpieczeństwem nad wodą. Ale – jak to ujął autor poradnika dla pływaków http://swobodneplywanie.blogspot.com, z którego korzystałam pisząc ten tekst – „więcej wiesz – dłużej żyjesz”.

Ja sama lubię spędzać wolny czas nad wodą - kiedyś z żeglarską drużyną harcerską i klubem nurkowym, a od kilku lat ze swoimi dziećmi. W dawnych czasach zrobiłam kurs na młodszego ratownika wodnego, który dał mi dużo przydatnych umiejętności. Polecam.

10

Zwracałam się do czytających w rodzaju męskim. Zrobiłam to dla uproszczenia, choć oczywiście kieruję go na równi do pań. Statystyki pokazują jednak, że toną głównie mężczyźni (w ciągu ostatnich 4 lat stanowili ponad 88% wszystkich, którzy utonęli).

Autorka: Klara Malecka

***

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx