Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Rowerowa integracja w Sulmierzycach

Przemysław Chrzanowski: - Gmina Sulmierzyce w powiecie pajęczańskim po raz kolejny uczestniczy w akcji „odLOTTOwa jazda”. Jest to ogólnopolski projekt promujący sport i zaangażowanie społeczne. Na czym polega to przedsięwzięcie?

2018 07 rajd rowerowy 17zaj

Gabriel Orzeszek, wójt gminy Sulmierzyce: - Jego ideą jest aktywizacja sportowa Polaków poprzez pokonywanie jak największej liczby kilometrów na rowerze na rzecz jednej z zakwalifikowanych organizacji. My bierzemy po raz drugi udział w tej akcji. Jest to rywalizacja zorganizowana przez Fundację Lotto. W tegorocznej edycji przedsięwzięcia uczestniczy 30 zespołów z całej Polski, reprezentujących organizacje pozarządowe czy, tak jak w naszym przypadku, gminy. Mamy pewne doświadczenia, bo w projekcie wspomnianej fundacji uczestniczyliśmy już rok temu. Uświadomiliśmy sobie wówczas, że taka społeczność jak nasza nie może sięgnąć po nagrody. Już drugiego dnia przekonaliśmy się, że nasza drużyna nie „wykręci” wystarczającej liczby kilometrów. Dowiedzieliśmy się, że konkurujące z nami zespoły liczą po 800 osób, tymczasem nasza z początku składała się z 30 cyklistów amatorów. Nawet to, że z czasem dla Sulmierzyc jeździło 300 osób nie pomogło w osiągnięciu premiowanej lokaty.

2018 07 rajd rowerowy 03zaj

Wiedzieliście, że jesteście bez szans, a mimo to coraz chętniej przesiadaliście się z samochodów na rowery?

- Powiem więcej, zaczęliśmy się spotykać i jeździć w zorganizowanych rajdach. Nabijanie kolejnych kilometrów przestało mieć znaczenie w kontekście pogoni za nagrodą. Liczyła się integracja i pasja, która w większości z nas wykiełkowała. Teraz jest tak samo. Wzajemnie się motywujemy, wytyczamy nowe trasy, pokonujemy je i dobrze razem się czujemy. W wielu przypadkach ludzie przeorganizowali swoje życie, dojeżdżają na rowerach do pracy. Nieskromnie powiem, że moja żona pokonuje jednośladem 30 kilometrów w jedną stronę do Radomska, były takie tygodnie, że do pracy dojeżdżała w ten sposób niemal codziennie. Takich osób jest więcej. Niektórzy twierdzą, że tyle kilometrów ile zrobili do tej pory uczestnicząc w akcji, nie przejechali rowerem przez całe życie. Nierzadko są to 50-latkowie, którzy do tej pory tkwili w przeświadczeniu, że na zakupy, czy w odwiedziny do krewnych dojechać można tylko samochodem. Okazuje się, że nie ma rzeczy niemożliwych. Wystarczy wsiąść na rower i spróbować zwalczyć w sobie lenia.

2018 07 rajd rowerowy 05zaj

Tradycją stały się wasze niedzielne rajdy.

- Spotykamy się zazwyczaj po obiedzie i ruszamy dużą grupą w trasę. Są to wcześniej zaplanowane odcinki. Wybieramy trasy o małym natężeniu ruchu, oraz drogi z wytyczonymi ścieżkami rowerowymi. Pokonujemy je w swoim tempie, nie ścigamy się. Aczkolwiek trzeba zaznaczyć, że prędkość, z jaką się poruszamy jest dość wysoka. Osoby, które dopiero włączają się do akcji, muszą porządnie się napracować, by nie zostać w tyle. Świadczy to tylko o tym, że z czasem wzrasta nasze przygotowanie kondycyjne i nie tak łatwo za nami nadążyć.

Ale nie powie mi pan, że nie ma tu miejsca na sportową rywalizację?

- Widzimy się w sieci i wzajemnie napędzamy do aktywności. Mechanizm zliczania kilometrów to nic innego jak aplikacja w telefonach komórkowych uczestników akcji. Można się do niej logować na przykład przez media społecznościowe. Mamy wówczas podgląd nie tylko na to, jakie wyniki osiągają inne ekipy uczestniczące w projekcie, ale także na aktywność kolegów z pracy, albo sąsiadów. Jeśli widzimy, że ktoś nie próżnuje i „wykręca” kolejne kilometry, odczuwamy motywację do tego, by ruszyć się z fotela.

2018 07 rajd rowerowy 09zaj

Każdy sportowiec, nawet amator, myśli jednak o wynikach, o przełamywaniu kolejnych barier i o… nagrodach. Czy tym razem są szanse na osiągnięcie premiowanego rezultatu?

– W zeszłym roku zajęliśmy 10 miejsce na 50 drużyn. Finansowo premiowano wówczas pierwsze trzy lokaty. Tym razem na nagrody może liczyć aż 7 drużyn. Obecnie zajmujemy 8 miejsce, mamy zatem realne szanse, by stanąć wśród laureatów gdzieś blisko podium. Zdajemy sobie sprawę, że będzie to niezwykle trudne, bo reszta nie śpi i kręci kolejne kilometry. Mamy jednak w swoim zespole takich zawodników, którzy jeżdżą profesjonalnie. Są w stanie przejechać dziennie nawet po 200 kilometrów. Mając w drużynie rzeszę kręcących kilometry mieszkańców oraz prawdziwych wyczynowców można sięgać po najwyższe laury.

2018 07 rajd rowerowy 11zaj

Nie jest powiedziane, że w akcji mogą wziąć udział jedynie mieszkańcy gminy Sulmierzyce.

- Regulamin przedsięwzięcia określa jedynie, że jeździć należy na terenie Polski. Rejestrując się za pomocą aplikacji Endomondo wystarczy zaznaczyć, że jeździmy dla Sulmierzyc. Bardzo gorąco wszystkich zapraszam, by przyłączyli się do naszej drużyny i kręcili dla nas kilometry. Najwyższa nagroda to 100 tys. zł, a ta za siódme opiewa bodaj na 20 tys. Mamy taki plan, że gdyby udało się sięgnąć po którąś z gratyfikacji, zainwestowalibyśmy ją w budowę miasteczka ruchu drogowego przy naszej szkole. Dzięki temu zainwestowalibyśmy w edukację najmłodszych użytkowników dróg. Ci dorośli nie powinni narzekać na infrastrukturę, ponieważ mamy w gminie blisko 20 kilometrów ścieżek rowerowych. I to nie koniec inwestycji w tym zakresie, w tym roku chcemy trasą rowerową połączyć Sulmierzyce z miejscowością Chorzenice.

***

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Dołącz do nas

      YTxyXYx